
Trump rozpoczyna obchody 250-lecia USA wiecem w stylu kampanijnym na National Mall
Prezydent Donald Trump otworzył dwutygodniowe obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych przemówieniem na National Mall, które skupiało się głównie na jego własnych osiągnięciach – od wojny z Iranem po masowe deportacje – jednocześnie lekceważąc bojkotujących artystów i mierząc się z utrzymująco niskimi notowaniami poparcia.
Przemówienie na National Mall
Prezydent Donald Trump oficjalnie rozpoczął obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych w środę wieczorem, przemawiając do zwolenników na National Mall w Waszyngtonie. Wydarzenie obejmowało występy orkiestr wojskowych grających amerykańskie hity oraz przeloty myśliwców nad stolicą. Trump w swoim około półgodzinnym przemówieniu, wygłoszonym w swobodnym stylu, wielokrotnie wracał do własnych polityk i osiągnięć, a nie do historii narodu.
Stany Zjednoczone są młode w porównaniu z niektórymi innymi krajami, ale przewyższają każdy naród, jaki kiedykolwiek powstał.
Chwalił się ramowym porozumieniem z Teheranem, które – jak twierdził – zawarł po „małej wycieczce do Iranu” (jego określenie na wojnę) i utrzymywał, że w rezultacie ceny ropy spadają. Trump bronił także masowych deportacji migrantów, mówiąc, że jego administracja usuwa „morderców, członków gangów, handlarzy narkotyków i niebezpiecznych przestępców tysiącami”. Chwalił swoje planowane projekty budowlane w stolicy, wymieniając nową salę balową obok Białego Domu w tym samym zdaniu co Statuę Wolności. Przemówienie zakończyło się jego charakterystycznym hasłem „Make America Great Again” i tańcem Trumpa do piosenki „Y.M.C.A.”
Pochwały ze strony gabinetu i kontekst polityczny
Zanim przemówił Trump, do tłumu zwróciło się kilku członków gabinetu. Sekretarz transportu Sean Duffy nazwał Trumpa „największym prezydentem, jaki ten kraj miał od czasów George’a Washingtona”. Uwagi te kontrastowały z notowaniami poparcia prezydenta, które od pewnego czasu są niskie.
Priorytety Trumpa w drugiej kadencji nie są priorytetami większości jego elektoratu, a tym bardziej innych Amerykanów. To wyjaśnia jego niezwykle niskie notowania poparcia.
Treisman, politolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, powiedział ABC News, że rozbieżność między agendą Trumpa a obawami społeczeństwa staje się problemem dla Republikanów w miarę zbliżania się ważnych wyborów śródokresowych w listopadzie.
Odwołania artystów i reakcja Trumpa
Trump reklamował wydarzenie otwierające jako „największy wiec wszech czasów”, ale kilku artystów wycofało się już z planowanej serii koncertów. The Commodores, frontman Poison Bret Michaels oraz Fabrice „Fab” Morvan z byłego duetu popowego Milli Vanilli odwołali swoje występy, powołując się na polityczny charakter wydarzenia. Trump zareagował gniewnie na swojej platformie Truth Social na początku tego miesiąca.
Nie chcemy pozbawionych talentu piosenkarzy, którzy usypiają was wysokimi honorariami – powiedzieliśmy im wszystkim, żeby zostali w domu. Chcemy tylko was, mnie, kilku mówców i najlepszą muzykę, jaką kiedykolwiek grano.
Muzyk country Lee Greenwood wykonał „God Bless the USA” tuż przed przemówieniem Trumpa – utwór regularnie odtwarzany na jego wiecach wyborczych.
Nadchodzące obchody
Wiec otwierający rozpoczyna kilkutygodniowy festiwal publiczny w Waszyngtonie, który zakończy się 4 lipca 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości. Oczekuje się, że Trump wygłosi wtedy kolejne przemówienie.

