
Trump ogłasza rozejm energetyczny między Ukrainą a Rosją, podczas gdy drony uderzają w stację benzynową w Kijowie
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać ataki na infrastrukturę energetyczną. Kijów domaga się jednak gwarancji ze strony Zachodu, a kilka godzin później rosyjskie drony uderzyły w stację benzynową w stolicy Ukrainy.
Trump ogłasza dwustronne wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną
14 września 2026 r. prezydent USA Donald Trump poinformował na platformie Truth Social, że Ukraina i Rosja zgodziły się zaprzestać ataków na swoją infrastrukturę energetyczną. Trump powiązał to oświadczenie z globalnymi rynkami paliw, twierdząc, że wojna między Rosją a Ukrainą (a nie konflikt USA z Iranem w Cieśninie Ormuz) jest główną przyczyną wysokich cen oleju napędowego na świecie. Dzień wcześniej, 13 września, Trump publicznie zażądał od Ukrainy zaprzestania ataków na rosyjską infrastrukturę paliwową, utrzymując jednocześnie, że Kijów może uderzać w inne cele wojskowe. Ogłoszenie to nastąpiło po misji dyplomatycznej wysłanników USA, Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, którzy 5 września spotkali się w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, a następnie udali się do Kijowa na rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim 6 września.
Ukraina zgodziła się nie atakować rosyjskich celów energetycznych. Rosja zgodziła się zrobić to samo!
Kijów domaga się gwarancji, Moskwa zaprzecza merytorycznym rozmowom
Prezydent Wołodymyr Zełenski odpowiedział, że Ukraina już wcześniej proponowała porozumienie w sprawie ochrony infrastruktury krytycznej, jednak nalega na konkretne gwarancje ze strony partnerów międzynarodowych przed wstrzymaniem operacji. Zełenski zauważył, że codzienne rosyjskie ataki uderzają w sieci elektroenergetyczne, infrastrukturę portową, logistykę oraz magazyny żywności i leków. Ostrzegł, że jakiekolwiek porozumienie nie może jedynie zapewniać chwilowej ulgi dla rosyjskich dostaw benzyny i oleju napędowego przed wyborami w Rosji. Przedstawiciele władz rosyjskich odrzucili doniesienia o porozumieniu. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził 10 września, że nie prowadzi się żadnych merytorycznych rozmów, określając stanowisko Kijowa jako próbę ochrony własnej, wrażliwej sieci energetycznej. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że Moskwa jest otwarta na dialog, ale nie zawiesi działań wojennych w trakcie negocjacji.
Jeśli partnerzy są gotowi zagwarantować, że Rosja rzeczywiście będzie chciała zaprzestać ataków na nasz sektor energetyczny, inne obiekty energetyczne, infrastrukturę krytyczną i transport żywności, to oczywiście jesteśmy gotowi zapewnić odpowiednie wstrzymanie naszych ataków.
- Wysłannicy USA Steve Witkoff i Jared Kushner spotykają się z Władimirem Putinem na Kremlu w Moskwie.
- Wysłannicy USA spotykają się z Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie na rozmowach dyplomatycznych.
- Dmitrij Pieskow zaprzecza, jakoby trwały merytoryczne negocjacje w sprawie rozejmu energetycznego.
- Ukraińskie drony atakują rafinerie w Słowiańsku i Niżniekamsku, podczas gdy Donald Trump wzywa do wstrzymania działań.
- Donald Trump ogłasza porozumienie w sprawie infrastruktury energetycznej; Wołodymyr Zełenski prosi o gwarancje partnerów.
- Rosyjskie drony uderzają w stację benzynową i magazyny w Kijowie, raniąc co najmniej jedną osobę.
Ataki dronów na Kijów i alarmy regionalne
Niecałe 24 godziny po ogłoszeniu Trumpa, siły rosyjskie uderzyły w cele w stolicy Ukrainy rankiem 15 września. Mer Kijowa Witalij Kliczko potwierdził, że dron uderzył w stację benzynową, raniąc co najmniej jedną osobę, podczas gdy inne ataki uszkodziły magazyny w innej dzielnicy. Władze ukraińskie poinformowały, że w ostatnich miesiącach siły rosyjskie uderzyły w około 300 stacji benzynowych, głównie na terenach przyfrontowych. Podczas rosyjskiego ataku Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP uruchomiło w ramach środków ostrożności samoloty wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej i wysłało ostrzeżenia dla mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. Polskie wojsko potwierdziło, że przestrzeń powietrzna kraju nie została naruszona.
Sporne oceny zniszczeń w rafineriach
Ukraińskie ataki dronów na rosyjskie zakłady przetwórstwa paliw trwają od ponad roku. Mimo sierpniowego raportu Financial Times wskazującego, że Biały Dom prosił o zakończenie takich operacji, siły ukraińskie przeprowadziły 13 września ataki dronów na rafinerie w Słowiańsku w Kraju Krasnodarskim oraz w Niżniekamsku w Tatarstanie. Sztab Generalny Ukrainy twierdzi, że ataki dalekiego zasięgu wyłączyły z eksploatacji ponad 40% rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej, co skłoniło Moskwę do ograniczenia eksportu oleju napędowego. Z kolei szacunki Międzynarodowej Agencji Energetycznej wskazują na połowę tej wartości, czyli około 20%.
- Szacunki Sztabu Generalnego Ukrainy
- 40 %
- Szacunki Międzynarodowej Agencji Energetycznej
- 20 %


