
Trump przyjmie Netanjahu i Zełenskiego w Białym Domu w obliczu krytycznej fazy wojen w Iranie i na Ukrainie
Prezydent USA przeprowadzi oddzielne spotkania z przywódcami Izraela i Ukrainy, którzy przybyli do Waszyngtonu na pogrzeb senatora Lindseya Grahama. Rozmowy odbędą się w czasie, gdy pięciomiesięczny konflikt amerykańsko-irański znajduje się w fazie kruchego zawieszenia, a Kijów zabiega o pociski przechwytujące do systemów Patriot.
Podwójny szczyt w cieniu dwóch wojen
Prezydent Donald Trump przyjmie we wtorek w Białym Domu premiera Izraela Benjamina Netanjahu oraz prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Będą to pierwsze bezpośrednie rozmowy z Netanjahu od czasu, gdy USA i Izrael przeprowadziły w lutym ataki na Iran. Obaj przywódcy przebywają w Waszyngtonie w związku z pogrzebem republikańskiego senatora Lindseya Grahama, bliskiego sojusznika Trumpa i zwolennika pomocy dla Ukrainy oraz Izraela. Spotkania odbywają się w momencie, gdy wojna USA z Iranem wchodzi w piąty miesiąc, a konflikt rosyjsko-ukraiński osiąga, jak określił to urzędnik Białego Domu, decydujący punkt.
Agenda Netanjahu: Iran, Liban i Porozumienia Abrahamowe
Przed wylotem do Waszyngtonu Netanjahu przekazał dziennikarzom, że rozmowy obejmą wszystkie kwestie, z Iranem na czele. Przedstawiciel Białego Domu poinformował, że tematem będą również napięcia na linii Izrael-Liban, rozszerzenie Porozumień Abrahamowych (umów normalizacyjnych ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Bahrajnem, Marokiem i Sudanem) oraz wyrażone przez Trumpa życzenie, by dołączyła do nich Arabia Saudyjska. Rijad uzależnia ten krok od wytyczenia jasnej ścieżki ku państwowości palestyńskiej. Będzie to ósme spotkanie Netanjahu z Trumpem od powrotu prezydenta do Białego Domu i pierwsze od lutowych ataków.
W tych skomplikowanych czasach musimy działać z wielką determinacją i wielką mądrością. Omówimy wszystkie kwestie z agendy, przede wszystkim Iran.
Tarcia wewnątrz sojuszu
Trump przyznał w poniedziałek, że on i Netanjahu nie zgadzają się w pełni w kwestii Iranu. „Mamy niewielką różnicę zdań, ale jesteśmy dość blisko porozumienia” – powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One. Relacje w ostatnich miesiącach były napięte: amerykańskie media podały, że w czerwcu Trump nazwał Netanjahu „całkowitym wariatem”, co prezydent później potwierdził. Biały Dom jest sfrustrowany brakiem postępów w szerszym rozwiązaniu konfliktu z Iranem, a Trump publicznie naciskał na Netanjahu, by ograniczył izraelskie ataki na Hezbollah w Libanie.
Zwolennicy „America First” ostrzegają przed głębszym zaangażowaniem
Steve Bannon, były główny strateg Białego Domu, powiedział portalowi Politico, że wizyty Netanjahu są „katastrofą” dla agendy America First. „Sądzę, że wszyscy najbardziej zagorzali zwolennicy prezydenta Trumpa, którzy nie należą do ruchu 'Israel First', są wściekli” – stwierdził Bannon. Zauważył, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy Netanjahu odwiedził Biały Dom dwa razy częściej niż Winston Churchill podczas całej II wojny światowej, dodając, że „każda z tych wizyt była katastrofą dla ruchu 'America First'”. Wielu antyinterwencjonistycznych zwolenników Trumpa miało nadzieję, że weekendowe zawieszenie działań wojennych między USA a Iranem doprowadzi do trwałego zakończenia konfliktu. Obawiają się jednak, że Netanjahu, podczas swojej siódmej wizyty w Waszyngtonie od powrotu Trumpa, przekona prezydenta do przedłużenia wojny.
Netanjahu odwiedził Biały Dom w ciągu ostatnich 18 miesięcy dwa razy częściej niż Winston Churchill podczas całej II wojny światowej, a każda z tych wizyt była katastrofą dla ruchu 'America First'.
Kruche zawieszenie broni z Iranem
Po blisko dwóch tygodniach wzajemnych ataków, USA i Iran wstrzymały działania zbrojne w weekend w nadziei na wynegocjowanie nowego zawieszenia broni. Obie strony powstrzymywały się od ataków przez trzy kolejne noce, co sygnalizuje próbę dania szansy negocjacjom dotyczącym Cieśniny Ormuz, jednej z najważniejszych na świecie dróg transportu ropy i gazu. Trump nadal grozi Iranowi „masowymi atakami” w przypadku fiaska rozmów. Izrael nie brał udziału w amerykańskich atakach na Iran w ciągu ostatnich dwóch tygodni, a Netanjahu przyznał, że interesy Izraela i USA w regionie są rozbieżne.
Lista zakupów Zełenskiego: pociski Patriot i drony
Prywatne spotkanie Zełenskiego z Trumpem skupi się na trwającym procesie pokojowym między Rosją a Ukrainą. Urzędnik Białego Domu stwierdził, że „teraz jest czas na zakończenie wojny”. Prezydent Ukrainy będzie zabiegał o zgodę na zakup pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot oraz o sfinalizowanie umowy dotyczącej dronów. Obaj omówią również ogłoszoną przez Trumpa na szczycie NATO decyzję o przyznaniu Ukrainie licencji na produkcję systemów Patriot. Trump w poniedziałek zbagatelizował oskarżenia Zełenskiego, jakoby Rosja przekazywała Iranowi dane wywiadowcze o bazach wojskowych USA, mówiąc: „Nie sądzę, żeby to zrobili, na pewno nie na wysokim szczeblu”. Wizyta następuje po przyznaniu przez Ukrainę, że zaatakowała irański statek towarowy na Morzu Kaspijskim, przewożący rosyjską broń przeznaczoną dla Teheranu.
Stawka wyborcza dla Netanjahu
Agencja Reuters podała, że serdeczne spotkanie z Trumpem może zapewnić Netanjahu impuls wyborczy przed głosowaniem w Izraelu 27 października, w którym premier zmaga się z niekorzystnymi sondażami. Trump w poniedziałek wypowiadał się ciepło, mówiąc dziennikarzom: „Bibi jest niezwykły. Był premierem czasu wojny. Współpracowało nam się bardzo dobrze”.
- USA i Izrael przeprowadzają ataki na Iran
- Trump nazywa Netanjahu „całkowitym wariatem” w rozmowie telefonicznej
- Blisko dwa tygodnie wzajemnych ataków USA i Iranu
- USA i Iran wstrzymują działania zbrojne, dążą do nowego zawieszenia broni
- Trump przyjmuje Netanjahu i Zełenskiego w Białym Domu
