
Trump grozi 100% cłem na każdy kraj, który wprowadzi podatek od usług cyfrowych
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w piątek, że każdy kraj, który nałoży podatek od usług cyfrowych na amerykańskie firmy technologiczne, natychmiast spotka się z 100% cłem na wszystkie towary wysyłane do Stanów Zjednoczonych, co unieważni wszelkie istniejące umowy handlowe.
Groźba
Prezydent Donald Trump zaostrzył długotrwały spór dotyczący opodatkowania cyfrowego, publikując w mediach społecznościowych bezpośrednie ultimatum. „Niech to oświadczenie stanowi, że każdy kraj, który nałoży taki podatek, natychmiast spotka się z 100% CŁEM na wszelkie towary wysyłane do Stanów Zjednoczonych Ameryki” – napisał Trump. Dodał, że cło unieważni wszystkie wcześniej wynegocjowane umowy handlowe, niezależnie od tego, czy zostały wdrożone, podpisane, czy też nie, i zostanie zastosowane natychmiast, jeśli dany kraj przystąpi do działań.
To CŁO unieważni umowy handlowe zawarte z danym krajem, niezależnie od tego, czy zostały wdrożone, podpisane, czy też nie.
Trump wymienił z nazwy państwa europejskie, stwierdzając, że wiele z nich dyskutuje nad „nieuchronnym wdrożeniem” podatków od amerykańskich usług cyfrowych, a niektóre są blisko ich zatwierdzenia. Nie wymienił konkretnych państw.
Europejskie podatki na celowniku
Kilka krajów europejskich ma już wdrożone podatki od usług cyfrowych. Hiszpania, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Austria i Węgry pobierają podatek od niektórych przychodów z wyszukiwarek internetowych, platform mediów społecznościowych i rynków internetowych. Podatki te są zwykle nakładane według stawek około 3% i mają na celu opodatkowanie wartości tam, gdzie znajdują się użytkownicy, a nie tam, gdzie mają siedzibę firmy – model, który – zdaniem Waszyngtonu – w nieproporcjonalny sposób szkodzi amerykańskim gigantom technologicznym, takim jak Apple, Amazon, Meta, Google i Microsoft.
Liczne kraje europejskie dyskutują nad nieuchronnym wdrożeniem podatku od usług cyfrowych na amerykańskie firmy. Niektóre z tych krajów są blisko tego kroku.
W 2021 r. przedstawiciel USA ds. handlu uznał hiszpański podatek cyfrowy za „nieracjonalny lub dyskryminujący” i przygotował 25% cła na hiszpańskie towary, choć środki te zostały później zawieszone, aby umożliwić negocjacje międzynarodowe. Prowadzony przez OECD proces ostatecznie utknął w martwym punkcie po tym, jak upadł pierwszy filar globalnego porozumienia w sprawie reformy podatkowej, a Stany Zjednoczone wycofały się.
Konsekwencje dla umowy handlowej
Groźba celna pojawia się dzień po tym, jak państwa członkowskie Unii Europejskiej ratyfikowały pakt handlowy ze Stanami Zjednoczonymi, który miałby obniżyć cła na amerykańskie dobra przemysłowe i niektóre produkty rolne, jednocześnie ograniczając większość ceł USA na import z UE do 15%. Zapowiadając unieważnienie jakiejkolwiek umowy, oświadczenie Trumpa ryzykuje zakłócenie tych starannie wynegocjowanych ram. UE egzekwuje również akt o rynkach cyfrowych, który daje regulatorom uprawnienia do ustalania zasad działania i nakładania kar finansowych na duże platformy – co stanowi kolejny punkt tarcia.
Presja na Kanadę i Wielką Brytanię w przeszłości
Podejście Trumpa przyniosło już rezultaty gdzie indziej. W zeszłym roku Kanada wycofała się z własnego podatku od usług cyfrowych po podobnych groźbach ze strony Waszyngtonu. Niedawno kanadyjscy urzędnicy sygnalizowali, że mogą zrewidować żądanie, aby platformy streamingowe płaciły 15% swoich krajowych przychodów na wsparcie regionalnych treści. Wcześniej w tym tygodniu brytyjski rząd publicznie bronił dalszego stosowania podatków cyfrowych, co podkreśla istniejący podział.
Włoski wymiar
Włochy zebrały w zeszłym roku 637 mln euro z tytułu podatku od sieci. Po spotkaniu w Białym Domu między premier Giorgią Meloni a Trumpem w kwietniu 2025 r. Rzym zobowiązał się do promowania niedyskryminacyjnego środowiska dla opodatkowania usług cyfrowych – formuła powszechnie interpretowana jako otwarcie na rewizję tego podatku. Rewizja ta nie doszła jednak do skutku, a napięcia dwustronne wzrosły w ostatnich tygodniach. Przedstawiciel USA ds. handlu wznowił już dochodzenia w sprawie podatków cyfrowych przyjętych przez Austrię, Francję, Włochy, Hiszpanię, Wielką Brytanię, Turcję i Indie.

