
Tour de France 2026 startuje w Barcelonie od jazdy drużynowej na czas – pierwszy taki początek od 1971 roku, Pogačar goni piąty tytuł
113. Tour de France wyrusza w sobotę z Barcelony nietypową jazdą drużynową na czas, rozpoczynając pogoń Tadeja Pogačara za rekordowym piątym zwycięstwem w starciu z Jonasem Vingegaardem i Remco Evenepoelem.
Grand Départ w Barcelonie
- Tour de France rozpoczyna się w sobotę 4 lipca w Barcelonie 19‑kilometrową jazdą drużynową na czas, pierwszym takim otwarciem od 1971 roku. 23 zespoły przejadą obok Sagrady Famílii i La Rambli, ale zmiana regulaminu sprawia, że liczy się indywidualny czas każdego kolarza na podjeździe pod Montjuïc. Zespoły będą wcześniej odrzucać słabszych górali, pozostawiając liderów do samotnego sprintu na mecie.
Prezentacja 184 kolarzy odbyła się w czwartek przed Sagradą Famílią.
Trasa 2026
Trasa liczy od 3321 do 3333 kilometrów z 54 450 metrami przewyższenia, odwiedzając siedem regionów i 29 departamentów Francji. Po trzech katalońskich etapach peleton wkracza w Pireneje, a następnie mierzy się z Masywem Centralnym, Wogezami, Jurą i Alpami. Podjazdy finiszowe znajdują się w Gavarnie‑Gèdre, na Plateau de Solaison, w Orcières‑Merlette i na Alpe d’Huez (dwukrotnie). Col du Galibier (2642 m) to najwyższy punkt trasy. 26‑kilometrowa jazda indywidualna na czas w okolicach Évian‑les‑Bains na 16. etapie urozmaica rywalizację, a finałowy etap w Paryżu wiedzie na Montmartre, a następnie na metę na Polach Elizejskich.
Faworyci
Broniący tytułu Tadej Pogačar (UAE Team Emirates) chce dołączyć do Eddy'ego Merckxa i Miguela Indurainy z pięcioma triumfami w Tourze. Jonas Vingegaard (Visma | Lease a Bike) przyjeżdża po zwycięstwie w Giro d'Italia. Remco Evenepoel (Red Bull‑Bora‑Hansgrohe), Florian Lipowitz i francuska nadzieja Paul Seixas również celują w podium, choć Seixas wraca po kontuzji z Tour Auvergne‑Rhône‑Alpes.
Kluczowe etapy, które mogą przesądzić o wyścigu
Pierwszy górski sprawdzian na 6. etapie obejmuje Col du Tourmalet, a kończy się płaskim finiszem w Gavarnie‑Gèdre. 10. etap w dniu 14 lipca przecina Cantal z Pas de Peyrol i stromym Col du Pertus. 15. etap na Plateau de Solaison jest piekielnie trudny – 11 km średnio 9 %, poprzedzone Salève (4,6 km, 11,2 %). Przedostatni etap na Alpe d'Huez, etap królewski, zawiera trzy górskie premie pierwszej kategorii.
Będzie zaciekle.
Nowe zasady dla koszulki zielonej
Aby uniknąć powtórki z klasyfikacji punktowej Pogačara z 2025 roku, zwycięzcy płaskich etapów otrzymują teraz 70 punktów (wzrost z 50), a lotne premie 25 (wzrost z 20). Sprinterzy czekają na płaski finisz do 5. etapu – najdłuższa taka przerwa od 1992 roku.


