
Wyciek fluorowodoru na statku towarowym MSC w doku Deurganck w Antwerpii – 28 osób w szpitalu, jedna na OIOM-ie
Wyciek fluorowodoru z kontenera na pokładzie statku „Mia Summer II” w doku Deurganck w porcie w Antwerpii spowodował masową ewakuację i pozostawił 28 osób w szpitalu, w tym jedną na oddziale intensywnej terapii, we wtorek wieczorem.
Wyciek żrącego fluorowodoru wykryto wieczorem we wtorek 14 lipca na pokładzie kontenerowca Mia Summer II, zacumowanego w doku Deurganck w porcie w Antwerpii, w rozszerzeniu Waesland. Incydent wywołał zakrojoną na szeroką skalę akcję ratowniczą, ewakuację załogi i pracowników portu oraz ustanowienie strefy bezpieczeństwa. Do środy po południu strażacy rozpoczęli uszczelnianie nieszczelnego kontenera w zbiorniku ratowniczym wypełnionym wapnem, a częściowy ruch statków został wznowiony, choć największy terminal pozostał zamknięty.
Incydent na pokładzie Mii Summer II
Wyciek wykryto po raz pierwszy około godziny 21:30 we wtorek wieczorem, według belgijskiego nadawcy publicznego VRT. Początkowo podejrzewano, że substancją jest kwas siarkowy, ale wiele źródeł zidentyfikowało ją później jako fluorowodór (kwas fluorowodorowy), wysoce żrącą i toksyczną substancję chemiczną szeroko stosowaną w przemyśle. Jej opary mogą powodować podrażnienia skóry i oczu, a także problemy z oddychaniem.
Statek towarowy pływający pod banderą Liberii i obsługiwany przez MSC przybył do terminalu MPET w poniedziałek wieczorem, płynąc z Felixstowe w Wielkiej Brytanii, według danych śledzenia statków. Wyciek pochodził z kontenera na pokładzie.
Ofiary i reakcja medyczna
Natychmiast po wykryciu wycieku uruchomiono plan pomocy medycznej. Burmistrz gminy Beveren-Kruibeke-Zwijndrecht, Marc Van de Vijver, potwierdził, że kilku pracowników wykazywało objawy choroby podczas incydentu i otrzymało pomoc medyczną. Wstępne doniesienia mówiły o 155 przebadanych osobach, podczas gdy późniejsze zestawienia podawały liczbę przewiezionych do szpitali na 186.
Kilku pracowników wykazywało objawy choroby podczas incydentu. Otrzymali niezbędną pomoc medyczną i zostali ewakuowani.
Większość poszkodowanych to pracownicy portu i członkowie załogi, głównie z Filipin, którzy wdychali żrące opary. Podczas gdy wielu szybko wypisano, 28 osób z poważniejszymi objawami pozostawiono w środę w szpitalu pod obserwacją, a jedna osoba przebywała na oddziale intensywnej terapii.
Uszczelnianie wycieku i akcja gaśnicza
Strażacy rozpoczęli uszczelnianie wycieku w środę po południu. Pływający zbiornik ratowniczy wypełniony wapnem ustawiono obok statku. Nieszczelny kontener umieszczono w tym zbiorniku, co jest procedurą mającą na celu zapobieganie niepożądanym reakcjom chemicznym i dalszemu parowaniu, chociaż sama operacja groziła dodatkowymi emisjami oparów.
Operacją kieruje straż pożarna we współpracy z jednostkami obrony cywilnej, policją, policją morską i władzami portowymi. Wcześniej w środę analizy próbek pobranych w porcie Waesland i wokół niego nie wykazały zanieczyszczenia powietrza, według agencji prasowej Belga.
- Wykrycie wycieku fluorowodoru na pokładzie czarterowanego przez MSC statku Mia Summer II w doku Deurganck, w rozszerzeniu portu Waesland.
- Uruchomienie planu pomocy medycznej; ewakuacja całego personelu na pokładzie i na nabrzeżu. Pracownicy zaczynają zgłaszać objawy choroby.
- Pływający zbiornik ratowniczy wypełniony wapnem ustawiony obok statku w celu przyjęcia nieszczelnego kontenera. Mosty nad śluzą Kieldrecht zamknięte.
- Terminal Antwerp Gateway firmy DP World zostaje ponownie otwarty; żegluga śródlądowa wznowiona. Terminal MPET pozostaje zamknięty.
- Strażacy rozpoczynają umieszczanie nieszczelnego kontenera w zbiorniku ratowniczym z wapnem. Strefa bezpieczeństwa pozostaje w mocy.
Zakłócenia w żegludze w drugim co do wielkości porcie Europy
Strefa bezpieczeństwa wokół doku Deurganck pozostała w mocy przez całą środę. Ruch morski w doku został wstrzymany, a mosty nad śluzą Kieldrecht zamknięto w ramach środka ostrożności. Na początku środowego popołudnia władze portu Antwerpia-Brugia zezwoliły na ponowne otwarcie jednego z dwóch głównych terminali w doku.
Terminal Antwerp Gateway firmy DP World wznowił normalną pracę wkrótce po godzinie 14:00, a żegluga śródlądowa mogła korzystać z jego obiektów. Terminal MPET, będący wspólnym przedsięwzięciem MSC i PSA, pozostał zamknięty. Władze portu poinformowały, że wyspecjalizowane zespoły są gotowe do usunięcia kontenera, po czym zostanie on uszczelniony i bezpiecznie ewakuowany.


