
Chiny testują dalekiego zasięgu pocisk na Pacyfiku, wywołując potępienie ze strony Australii, Japonii i Nowej Zelandii
W poniedziałek chiński okręt podwodny o napędzie atomowym wystrzelił strategiczny pocisk z atrapą głowicy bojowej na Pacyfik, wywołując ostrą krytykę ze strony Australii, Japonii i Nowej Zelandii.
Test
W poniedziałek o godzinie 12:01 czasu lokalnego chiński strategiczny okręt podwodny o napędzie atomowym wystrzelił pocisk strategiczny z atrapą głowicy bojowej w kierunku wód międzynarodowych Pacyfiku – poinformowała chińska marynarka wojenna w oświadczeniu. Pocisk „wylądował precyzyjnie w wyznaczonych wodach” – dodano, nie ujawniając dokładnej lokalizacji. Chiny określiły test jako część corocznych rutynowych ćwiczeń wojskowych i oświadczyły, że wcześniejsze powiadomienie zostało przekazane zainteresowanym krajom zgodnie z prawem międzynarodowym i praktyką. Test zbiegł się z rozpoczęciem corocznych wspólnych ćwiczeń morskich Chin i Rosji u wybrzeży miasta portowego Qingdao, choć nie ustalono związku między tymi dwoma wydarzeniami.
Ten testowy start jest częścią corocznych rutynowych ćwiczeń wojskowych Chin. Wcześniejsze powiadomienie zostało wysłane do zainteresowanych krajów, zgodnie z prawem międzynarodowym i praktykami międzynarodowymi. Ten start nie jest wymierzony w żaden kraj ani żaden konkretny cel.
Reakcje międzynarodowe
Japonia oświadczyła, że stanowczo wezwała Chiny do ponownego rozważenia testu przed jego przeprowadzeniem, wyrażając „poważne obawy” co do nasilenia chińskiej aktywności wojskowej i żądając, aby pocisk nie zagrażał bezpieczeństwu Japonii, w szczególności jej przestrzeni powietrznej. Po starcie pełniący obowiązki premiera Australii Richard Marles powiedział dziennikarzom, że Chiny poinformowały Canberrę o swoim zamiarze dopiero w poniedziałek. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni wszelkimi działaniami, które podważają stabilność, pokój i bezpieczeństwo na Pacyfiku” – powiedział Marles. Minister spraw zagranicznych Penny Wong, przemawiając z Fidżi, nazwała test „destabilizującym dla regionu” i stwierdziła, że jest on niezgodny z wizją Forum Wysp Pacyfiku, które postrzega Pacyfik jako Ocean Pokoju. Minister spraw zagranicznych Nowej Zelandii Winston Peters powiedział, że jego kraj jest „głęboko zaniepokojony” testami broni jądrowej na południowym Pacyfiku. Minister spraw zagranicznych Papui-Nowej Gwinei Justin Tkatchenko potwierdził, że został osobiście powiadomiony przez ambasadora Chin.
Zostaliśmy poinformowani przez Chiny dzisiaj o zamiarze przeprowadzenia tego testu. To test pocisku dalekiego zasięgu i jesteśmy bardzo zaniepokojeni wszelkimi działaniami, które podważają stabilność, pokój i bezpieczeństwo na Pacyfiku.
Australia jasno przekazała Chinom, że uważamy to za destabilizujące dla regionu. Ten proponowany test ma miejsce w kontekście szybkiej rozbudowy wojskowej Chin, której brakuje przejrzystości i zapewnienia co do intencji, jakich oczekuje region.
Pacyfik jest oceanem pokoju i jesteśmy głęboko zaniepokojeni testami broni jądrowej przez Chiny na południowym Pacyfiku.
Kontekst regionalny
Test jest rzadką demonstracją chińskiego zasięgu militarnego na południowym Pacyfiku, regionie, w którym tradycyjnie dominowały Stany Zjednoczone, Australia i Nowa Zelandia. Chiny ostatni raz przeprowadziły test ICBM na Pacyfiku we wrześniu 2024 roku. Najnowszy start jest częścią szerszej modernizacji chińskiego wojska, w wyniku której jego arsenał nuklearny wzrósł do szacunkowo 600 głowic w 2025 roku, według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), w porównaniu z 500 w roku poprzednim. Stany Zjednoczone wielokrotnie oskarżały Chiny o dążenie do znacznego rozszerzenia swojego arsenału.
- Chiny informują Japonię, Australię, Nową Zelandię i Papuę-Nową Gwineę o zbliżającym się teście ICBM.
- Japonia wzywa Chiny do ponownego rozważenia, powołując się na zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa i przestrzeni powietrznej.
- Chiński okręt podwodny o napędzie atomowym wystrzeliwuje pocisk strategiczny z atrapą głowicy w kierunku Pacyfiku.
- Xinhua podaje, że pocisk wylądował precyzyjnie w wyznaczonych wodach; Chiny nazywają to rutynowym szkoleniem.
- Australia nazywa test destabilizującym; Nowa Zelandia wyraża głębokie zaniepokojenie; Japonia ponownie wyraża poważne obawy.


