
Szwajcarski strajk feministyczny gromadzi tysiące, od Zurychu po Bazyleę, domagając się równości i końca przemocy
Tysiące osób ubranych na fioletowo wyszło w niedzielę na ulice w całej Szwajcarii podczas corocznego strajku feministycznego, domagając się równości płci, uznania nieodpłatnej pracy opiekuńczej i silniejszej ochrony przed przemocą.
Ogólnokrajowe wezwanie do równości
14 czerwca strajk feministyczny – znany lokalnie jako Frauenstreik – powrócił do szwajcarskich miast na swoją coroczną mobilizację. Organizatorzy ogłosili, że w całym kraju udział przekroczył 100 000 osób, podczas gdy reporterzy szacowali go na dziesiątki tysięcy. Marsze i zdecentralizowane akcje w Zurychu, Bernie, Bazylei i Lucernie postawiły na agendę szeroki wachlarz postulatów – od zamknięcia luki płacowej między płciami po zakończenie femicydów i patriarchalnych struktur.
- Rozpoczęcie zdecentralizowanych akcji w Bernie (śniadanie, rękodzieło, joga)
- Bern: około 5000 osób zbiera się na Bundesplatz na przemówienia i sety DJ-skie
- Bazylea: dozwolony marsz startuje z Petersplatz
- Lucerna: marsz wyrusza z Vögeligärtli w kierunku Bundesplatz
- Zurych: duża procesja przemieszcza się wzdłuż Langstrasse, zakłócenia w ruchu
Bern stawia na zdecentralizowane działania
Zamiast jednej dużej demonstracji, kolektyw berneński zorganizował ponad 50 małych akcji, w tym śniadania, warsztaty rękodzieła i zajęcia jogi. Po południu około 5000 osób zebrało się na Bundesplatz, by wysłuchać przemówień i setów DJ-skich. Organizatorzy stwierdzili, że rezygnacja z centralnego marszu była konieczna, ponieważ zasoby są już kierowane na przygotowania do ogólnokrajowego strajku opiekuńczego zaplanowanego na 14 czerwca 2027 roku.
Bazylea i Lucerna protestują przeciwko przemocy
Dozwolony marsz w Bazylei rozpoczął się o 15:00 na Petersplatz, a protestujący przeszli przez Wettsteinbrücke do Kleinbasel. Franziska Stier, rzeczniczka prasowa kolektywu bazylejskiego, powiedziała, że ostatnie wydarzenia, takie jak femicyd w Binningen, zaostrzyły nacisk na kwestię przemocy wobec kobiet.
Jednym z głównych tematów pozostaje przemoc wobec kobiet i osób niebinarnych.
W Lucernie tysiące przeszły z Vögeligärtli na Bundesplatz i w kierunku Seequai po 16:00. Annika Burri z kolektywu lucerneńskiego wezwała do zwiększenia środków na ochronę ofiar i szerszego uczestnictwa politycznego.
Domagamy się większego finansowania ochrony przed przemocą oraz większej równości i uczestnictwa dla kobiet, osób queer, migrantów i osób z niepełnosprawnościami.
Zurych koncentruje się na nieodpłatnej pracy opiekuńczej
Największa procesja odbyła się w Zurychu, gdzie późnym popołudniem marsz wzdłuż Langstrasse na krótko sparaliżował ruch. Kolektyw zuryski przedstawił gigantyczną fakturę z adnotacją „status płatności: zaległa” jako wyraz sprzeciwu wobec nieodpłatnej pracy, którą w większości wykonują kobiety. Ich postulaty polityczne obejmowały bezpłatną opiekę zdrowotną dla wszystkich, skrócenie tygodnia pracy do 25 godzin z pełnym wynagrodzeniem oraz uspołecznienie mieszkalnictwa.
Niedziela niesie ze sobą niewyobrażalną ilość nieodpłatnej, często niewidzialnej, sfeminizowanej i niepewnej pracy opiekuńczej.
Perspektywy na 2027 rok
W całym ruchu długoterminowym celem jest ogólnokrajowy strajk opiekuńczy 14 czerwca 2027 roku. Kilka grup zauważyło, że tegoroczne akcje służyły częściowo jako przygotowanie, a rezygnacja z marszu w Bernie była wyraźnie związana z przekierowaniem energii na tę większą mobilizację.


