
Szwajcarskie kantony zakazują fajerwerków przed Świętem Narodowym z powodu suszy i ryzyka pożarów lasów
Kantony od Szafuzy po Valais wprowadziły zakaz używania fajerwerków i rozpalania otwartych ogni, powołując się na utrzymującą się suszę oraz wysokie zagrożenie pożarowe w lasach. Restrykcje dotkliwie uderzają w sprzedawców, z których niektórzy odnotowują spadki obrotów sięgające 95 procent, podczas gdy sondaż pokazuje, że 62 procent obywateli popiera całkowity zakaz.
Zakazy obejmują kolejne kantony
Wiele szwajcarskich kantonów wprowadziło zakaz używania fajerwerków i rozpalania otwartych ogni przed przypadającym 1 sierpnia Świętem Narodowym, wskazując na utrzymującą się suszę oraz wysokie ryzyko pożarów lasów. W Szafuzie wniosek o wyjątek dla pokazu „Fire on the Rocks” przy wodospadzie Ren został odrzucony, a rada gminy Neuhausen am Rheinfall odwołała tradycyjne ognisko na Galgenbuck. Kanton rozszerzył zakaz na całe swoje terytorium, w tym na sam dzień święta. Appenzell Ausserrhoden zaostrzył przepisy 29 lipca w południe, zakazując rozpalania ognia na zewnątrz, używania fajerwerków, lampionów szczęścia oraz lampionów ze świecami w całym kantonie. Poziom zagrożenia pożarowego pozostaje tam na stopniu 4, co oznacza „duże zagrożenie”, mimo lokalnych opadów deszczu. Dozwolone pozostaje jedynie używanie grilli gazowych i elektrycznych na terenach zabudowanych. St. Gallen wprowadziło całkowity zakaz używania ognia, natomiast Thurgau zabrania rozpalania go w odległości mniejszej niż 200 metrów od granicy lasu. W Valais w tym tygodniu zakazano sprzedaży wszelkich fajerwerków.
Cios ekonomiczny dla sprzedawców
Restrykcje uderzają w sprzedawców fajerwerków w szczycie sezonu. W Bernie sklep Stärnehimu został zamknięty „do odwołania” po wprowadzeniu zakazu kantonalnego. Współzarządzająca Linda Feller poinformowała, że klienci byli ostrożni już od czerwca, a sprzedaż spadła o 30 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Zaznaczyła, że sprzedaż przed 1 sierpnia stanowi jedną trzecią rocznych przychodów.
Ludzie wstrzymali się z zakupami.
Firma Pyro Willen z Frutigen, zaopatrująca dużych detalistów oraz klientów prywatnych, spodziewa się spadku przychodów o 40 procent. Dyrektor zarządzający Thomas Willen stwierdził, że bezpośredni wpływ jest ograniczony, ponieważ towar na ten rok został już dostarczony.
Poza naszą bezpośrednią sprzedażą, tegoroczny towar znajduje się już u klientów. Teraz magazyny detalistów prawdopodobnie pozostaną dobrze zaopatrzone, więc w 2027 roku zamówią u nas mniej.
Niektórzy sprzedawcy mierzą się z jeszcze większymi stratami, a jeden z raportów wskazuje na spadki przychodów sięgające 95 procent.
Nastroje społeczne przeciwko fajerwerkom
Sondaż dziennika Blick przeprowadzony wśród ponad 3000 czytelników wykazał, że 62 procent z nich chce zakończenia używania fajerwerków, podczas gdy 17 procent dopuściłoby je tylko podczas dużych, zorganizowanych wydarzeń. Zaledwie 16 procent pragnie zachowania tradycji, a 5 procent jest obojętnych. Wyniki odzwierciedlają szerszą debatę, która nasiliła się wraz z tegoroczną suszą. Parlamentarna kontrpropozycja do inicjatywy dotyczącej fajerwerków została w ostatniej chwili odrzucona, co pozostawiło obecne przepisy bez zmian.
- Koniec fajerwerków
- 62 %
- Tylko podczas dużych wydarzeń
- 17 %
- Zachowanie tradycji
- 16 %
- Obojętni
- 5 %
Komentarze czytelników potwierdziły wyniki sondażu. Reto Monte napisał, że byłby to „najlepszy 1 sierpnia dla zwierząt i środowiska”, dodając, że petardy nigdy nie były szwajcarską tradycją. Była strażaczka Vera Kronenberg ostrzegła przed zagrożeniami.
Jako była strażaczka wiem, do czego mogą doprowadzić pożary i nie chcemy doświadczać tutaj scen, które mają obecnie miejsce w sąsiednich krajach.
Argumentowała, że świętowanie może być radosne bez ognia i hałasu. Inny czytelnik, Hans Meier, nazwał hałas „całkowicie bezsensownym hukiem” i wezwał do wprowadzenia całkowitego zakazu.
Co pozostaje dozwolone
Mimo szeroko zakrojonych zakazów, niektóre aktywności są nadal dozwolone. W Szafuzie można korzystać ze stałych miejsc na ogniska oraz grilli gazowych lub elektrycznych na terenach zabudowanych, pod warunkiem stałego nadzoru i ugaszenia ognia przed odejściem. Appenzell Ausserrhoden zezwala jedynie na grille gazowe i elektryczne w strefach zabudowanych. Innerrhoden pozwala na rozpalanie ognia w wyznaczonych miejscach oraz używanie wszystkich typów grilli poza lasami i w odległości większej niż 200 metrów od nich. Zakazy pozostają w mocy do odwołania; władze twierdzą, że jedynie długotrwałe, intensywne opady deszczu przyniosą ulgę. Naruszenia mogą skutkować grzywnami, a kary za używanie fajerwerków w lasach sięgają 20 000 franków.

