
Rosyjskie drony z floty cieni szpiegowały obiekty nuklearne i lotniska w całej Europie – ujawnia raport IISS
Nowy raport IISS identyfikuje 144 naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony w 12 państwach NATO w okresie od sierpnia 2024 r. do lutego 2026 r., prawdopodobnie wystrzelone z jednostek rosyjskiej floty cieni, wymierzone w bazy wojskowe, składy broni jądrowej i cywilne lotniska, działające z niemal całkowitą bezkarnością.
Skala kampanii
Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS) skatalogował 144 podejrzane obserwacje dronów w 12 państwach członkowskich NATO i Irlandii w ciągu 18 miesięcy, kończących się w lutym 2026 r. Niemal połowa (48%) miała miejsce nad obiektami wojskowymi, w tym związanymi z bronią jądrową, podczas gdy 18% spowodowało tymczasowe zamknięcia cywilnych lotnisk w Niemczech, Hiszpanii i Danii. Kolejna czwarta celowała w infrastrukturę krytyczną: porty, obiekty energetyczne i zakłady przemysłowe. Niemcy odnotowały najwyższą liczbę – 58 incydentów, w tym sześć nad amerykańską bazą lotniczą Ramstein i kilka nad obiektami Bundeswehry. Belgia odnotowała 25, Dania 16, a Holandia 9.
- Niemcy
- 58
- Belgia
- 25
- Dania
- 16
- Holandia
- 9
- Pozostałe kraje
- 36
Szczyt przypadł na koniec 2025 r., kiedy obserwacje dronów zmusiły do krótkotrwałego zamknięcia kilka europejskich lotnisk. Duńska premier Mette Frederiksen określiła te zakłócenia jako
najpoważniejszy atak na duńską infrastrukturę krytyczną w historii.
Kalendarium kluczowych wtargnięć
Kampania przebiegała w wyraźnych fazach, a IISS powiązał konkretne epizody z jednostkami rosyjskiej floty cieni.
- Niezidentyfikowane drony zaobserwowane nad RAF Lakenheath, RAF Fairford i dwiema innymi bazami USA w Anglii; powiązane z jednostkami floty cieni Seasons 1 i Hav Dolphin.
- Dron obserwacyjny wykryty nad bazą okrętów podwodnych w północnych Niemczech; trop ponownie prowadzi do frachtowca Hav Dolphin.
- Wtargnięcia nad bazą lotniczą Kleine Brogel (Belgia) i bazą lotniczą Volkel (Holandia), oba miejsca składowania amerykańskich bomb jądrowych B61-12.
- Pięć dronów wykrytych nad bazą okrętów podwodnych Île Longue we Francji; trzy jednostki floty cieni w odległości 100–200 km, Hav Dolphin w pobliżu wyspy Wight.
- Szczyt incydentów w całej Europie; wiele cywilnych lotnisk w Niemczech, Hiszpanii i Danii zmuszonych do tymczasowego zawieszenia operacji.
Pod koniec listopada 2024 r. nisko lecące, niezidentyfikowane drony zaobserwowano nad RAF Lakenheath i RAF Fairford w Wielkiej Brytanii, a także nad dwiema innymi bazami US Air Force w Anglii. Lakenheath przygotowywał się wówczas do przyjęcia amerykańskiej broni jądrowej. Naukowcy uważają, że drony były sterowane z tankowca Seasons 1 na Morzu Północnym u wybrzeży Essex lub z frachtowca Hav Dolphin płynącego do Hull.
W maju 2025 r. obserwację drona nad bazą okrętów podwodnych w północnych Niemczech również powiązano z Hav Dolphin. Najbardziej skoncentrowana aktywność miała miejsce w listopadzie i grudniu 2025 r., kiedy drony latały nad bazą lotniczą Kleine Brogel w Belgii i bazą lotniczą Volkel w Holandii, obiema będącymi miejscami składowania amerykańskich bomb jądrowych B61-12. W grudniu 2025 r. wykryto pięć dronów nad bazą okrętów podwodnych Île Longue we Francji, będącą sercem francuskiego odstraszania nuklearnego przenoszonego przez okręty podwodne. Trzy jednostki kremlowskiej floty cieni znajdowały się wówczas w odległości od 100 do 200 km od brzegu, podczas gdy Hav Dolphin był 350 km dalej, w pobliżu wyspy Wight.
Powiązanie z flotą cieni
Raport IISS stwierdza, że Rosja wykorzystywała tankowce, przybrzeżne frachtowce i mniejsze statki pomocnicze ze swojej tajnej sieci żeglugowej do wystrzeliwania dronów. Niektóre jednostki służyły jako platformy startowe, podczas gdy inne przekazywały sygnały, aby zwiększyć zasięg dronów. Drony latały nisko i były trudne do wykrycia przez konwencjonalne radary, co pozwalało im działać z – jak to określa raport – „znaczną bezkarnością”. Żaden dron nie został przechwycony ani zestrzelony przez państwa, które były celem ataków.
Reakcja Europy i strategiczna porażka
Zachodnie rządy niechętnie publicznie oskarżają Moskwę. Tylko Szwecja bezpośrednio obwiniła Rosję, po tym jak wojskowy dron poleciał w kierunku francuskiego lotniskowca z rosyjskiego statku szpiegowskiego. John Stringer, zastępca naczelnego dowódcy sił NATO w Europie, powiedział Associated Press, że
IISS określa ten epizod jako „strategiczną porażkę” Europy, ujawniającą, że obrona powietrzna wciąż jest nastawiona na konwencjonalne zagrożenia, a nie na bezzałogowe systemy o niskiej wykrywalności.każdy członek sojuszu sam decyduje, jak reagować na takie zagrożenia, a wiele krajów traktuje je coraz poważniej.
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w maju 2026 r., że
Duńska policja zamknęła własne śledztwo w sprawie obserwacji dronów w czerwcu 2026 r., twierdząc, że nie może potwierdzić obecności dronów, co jest sprzeczne z odrębnym raportem duńskich sił zbrojnych, według którego doświadczeni żołnierze zidentyfikowali i otworzyli ogień do drona nad bazą szkoleniową.Rosja nie prowadzi kampanii sabotażowej przeciwko Europie.
Ponowny alarm nad Irlandią
Konsekwencje trwały jeszcze 1 lipca 2026 r. Samoloty Irish Air Corps poderwały się, by eskortować samolot prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Dublina, dzień przed publikacją raportu IISS. Podczas poprzedniej wizyty w grudniu 2025 r. cztery lub pięć dużych wojskowych dronów naruszyło strefę zakazu lotów na jego trasie lotu. Irlandzkie okręty marynarki wojennej śledziły drony, ale nie mogły interweniować w obawie przed trafieniem cywilów. Incydent ten podkreślił, że zagrożenie udokumentowane przez 144 obserwacje nie osłabło.
Naukowiec IISS Charlie Edwards zauważył, że
każdy rząd, z którym rozmawiałem na ten temat, stwierdził, że z zadowoleniem przyjmuje publikację raportu.


