
Niemcy zatrzymują Mołdawianina za szpiegowski dron nad zakładami zbrojeniowymi KNDS
37-latek został schwytany po zgłoszeniu od mieszkańców w pobliżu franko-niemieckiego producenta czołgów; prokuratura podejrzewa, że filmował dla obcego podmiotu.
Aresztowanie
37-letni Mołdawianin został zatrzymany w Monachium 15 lipca po tym, jak mieszkańcy zgłosili policji drona przelatującego nad terenem firmy zbrojeniowej. Funkcjonariusze aresztowali go w pobliżu miejsca zdarzenia tego samego wieczoru. 17 lipca Prokuratura Generalna w Monachium ogłosiła, że wydano nakaz aresztowania pod zarzutem szpiegostwa. Podejrzany, którego nazwiska nie ujawniono, przebywa w areszcie tymczasowym. Śledztwo prowadzi wydział ds. zwalczania ekstremizmu i terroryzmu.
Lot drona
Dron został puszczony w środę wieczorem około godziny 18:00 nad terenem niemieckiego producenta broni. Prokuratorzy uważają, że mężczyzna użył drona do zrobienia zdjęć i nagrań wideo mających znaczenie dla obronności kraju.
Istnieje podejrzenie, że wykonał on zdjęcia i nagrania wideo istotne dla bezpieczeństwa narodowego, aby przekazać je obcemu podmiotowi lub zakazanej grupie.
- Dron puszczony nad obiektem KNDS w Monachium
- Podejrzany aresztowany w pobliżu miejsca zdarzenia po zgłoszeniu od mieszkańców
- Wydano nakaz aresztowania; prokuratura ogłasza śledztwo w sprawie szpiegostwa
Źródło z kręgów bezpieczeństwa zidentyfikowało firmę jako KNDS, franko-niemiecką grupę zbrojeniową produkującą czołg podstawowy Leopard 2 i haubicę samobieżną Caesar. Władze oficjalnie nie potwierdziły nazwy firmy.
Firma i jej znaczenie
KNDS to wiodący europejski koncern zbrojeniowy, powstały z połączenia Krauss-Maffei Wegmann i Nexter. Jego systemy Leopard 2 i Caesar są używane przez kilku członków NATO oraz przez siły zbrojne Ukrainy. W rejonie Monachium znajduje się wiele firm obronnych, w tym Airbus Defence and Space i Hensoldt, co czyni go centrum technologii wojskowej. Lot drona podejrzanego nad takim obiektem wywołał natychmiastowy alarm. Wrażliwość tego miejsca jest spotęgowana przez trwającą wojnę na Ukrainie i rolę niemieckiej broni w tym konflikcie.
Wzorzec szpiegostwa dronami
Incydent wpisuje się w szerszy wzorzec podejrzanej aktywności dronów nad niemieckimi obiektami wojskowymi i przemysłowymi. Federalny Urząd Kryminalny (BKA) odnotował ponad 1000 takich lotów w 2025 roku. W czerwcu Federalny Urząd Ochrony Konstytucji ostrzegł firmy przed rosnącym zagrożeniem wykorzystywania dronów do szpiegostwa i sabotażu, zauważając, że drony stają się coraz mniejsze, bardziej dyskretne i precyzyjne.
Drony stają się coraz mniejsze, bardziej dyskretne i precyzyjne. Kamery mają coraz wyższą rozdzielczość, a sztuczna inteligencja otwiera dodatkowe możliwości analizy obrazu.
W ostatnich miesiącach doszło do kilku aresztowań domniemanych szpiegów. W maju zatrzymano parę podejrzaną o szpiegostwo na rzecz Chin w dziedzinie technologii lotniczej i AI. Wcześniej w Berlinie aresztowano Kazacha podejrzanego o przekazywanie informacji rosyjskiemu wywiadowi. Niemcy, kluczowy wojskowy sojusznik Ukrainy, oskarżyły Rosję o prowadzenie kampanii szpiegostwa i sabotażu, choć Moskwa zaprzecza tym zarzutom. Berlin odpowiedział, przyznając policji federalnej i Bundeswehrze prawo do zestrzeliwania dronów nad terytorium Niemiec.
Śledztwo w toku
Prokuratura w Monachium nie ujawniła, czy na dronie znaleziono jakiekolwiek zdjęcia ani czy podejrzany zdążył już przekazać materiał. Śledczy starają się ustalić, czy działał sam, czy na zlecenie obcego mocarstwa lub zakazanej organizacji. Nie przedstawiono dowodów łączących podejrzanego z konkretnym krajem. Śledztwo trwa, a władze odmówiły podania dalszych szczegółów.


