
Polski patolog oskarżony po znalezieniu 32 ludzkich płodów zakopanych w wiejskim ogrodzie
57-letni patolog został oskarżony o zbezczeszczenie zwłok i nielegalne składowanie niebezpiecznych odpadów medycznych po tym, jak podczas prac budowlanych na jej dawnej posesji w Lutoryżu w południowo-wschodniej Polsce odkopano 32 szczątki płodów.
Odkrycie
11 czerwca robotnicy budowlani kopiący na prywatnej działce w Lutoryżu koło Rzeszowa odkryli dużą ilość odpadów medycznych i ludzkich szczątków. Na terenie, dawnym ogrodzie o powierzchni około 5 arów, znaleziono tysiące bloczków parafinowych i szkiełek mikroskopowych, a także ludzki płód i inne fragmenty, które biegli medycyny sądowej później potwierdzili jako pochodzenia ludzkiego.
Śledztwo
Do soboty technicy kryminalistyki i specjalnie wyszkolony pies do wykrywania zwłok zidentyfikowali 32 pojedyncze szczątki płodów. Policja z komend miejskich i wojewódzkich, wraz z laboratorium kryminalistycznym, nadal przetwarza miejsce zdarzenia pod nadzorem prokuratora. Poszukiwania mają potrwać przynajmniej do początku tygodnia. Odzyskano również fragmenty uszkodzonej dokumentacji.
Przesłuchanie podejrzanej
Nieruchomość została sprzedana w lutym 2025 roku przez Magdalenę H., 57-letnią patolog z Rzeszowa, która od 2017 roku figurowała na liście biegłych sądowych Sądu Okręgowego. Została zatrzymana 12 czerwca. Jej przesłuchanie w sobotę rano zostało opóźnione, ponieważ zasłabła, nie przyjmując regularnych leków; lekarze później dopuścili ją do udziału. Podczas przesłuchania przyznała, że osobiście transportowała i zakopywała płody i odpady medyczne na posesji.
Podejrzana nie powiedziała, czy przyznaje się do winy, ale złożyła wyjaśnienia, z których wynika, że sama transportowała i zakopywała ludzkie płody oraz inne odpady medyczne na swojej posesji.
Postępowanie prawne
Prokuratorzy postawili kobiecie jeden zarzut łączący zbezczeszczenie zwłok (art. 262 kodeksu karnego) oraz porzucenie niebezpiecznych odpadów w miejscu niedozwolonym (art. 183). Przestępstwa zagrożone są karą do 12 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie wniosła o tymczasowe aresztowanie, powołując się na surowość potencjalnej kary oraz ryzyko matactwa. Sąd ma 24 godziny na podjęcie decyzji.
Szerszy kontekst
Śledczy podkreślili, że nie ma dowodów na to, by ktoś pomagał podejrzanej lub aby istniały inne miejsca pochówku. Badają kilka hipotez, ale obecnie nie mają wskazówek, że szczątki pochodziły z nielegalnych aborcji. Motywy kobiety oraz pochodzenie materiału są nadal badane.
- Ludzkie szczątki płodów i odpady medyczne odkryte podczas prac budowlanych w Lutoryżu.
- Była właścicielka posesji, patolog Magdalena H., zatrzymana.
- Magdalena H. oskarżona o zbezczeszczenie zwłok i nielegalne składowanie odpadów; prokuratura wnioskuje o tymczasowe aresztowanie.


