
Wołodymyr Zełenski odwołuje generała Syrskiego po tygodniu protestów wywołanych dymisją ministra obrony
Prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał 21 lipca naczelnego dowódcę Ołeksandra Syrskiego i mianował na jego miejsce Mychajłę Drapatyja. Decyzja zapadła po wielodniowych demonstracjach, których uczestnicy domagali się przywrócenia na stanowisko popularnego byłego ministra obrony Mychajły Fedorowa.
Protesty po dymisji Fedorowa
Codzienne protesty rozpoczęły się 16 lipca w Kijowie i innych dużych miastach po tym, jak prezydent Zełenski tydzień wcześniej odwołał ministra obrony Mychajłę Fedorowa. Demonstranci, którym przewodził weteran Dmytro Koziatynski, domagali się przywrócenia Fedorowa oraz usunięcia naczelnego dowódcy Ołeksandra Syrskiego. 20 lipca Koziatynski oświadczył, że ruch ma dwa główne postulaty: powrót Fedorowa i dymisję Syrskiego. Sondaż przytoczony przez in.gr wykazał, że 61% Ukraińców pozytywnie ocenia 35-letniego reformatora. Fedorow zyskał szerokie uznanie za modernizację resortu obrony, zwiększenie wykorzystania nowych technologii oraz wdrażanie reform antykorupcyjnych. Jego dymisja spotkała się z krytyką ze strony parlamentarzystów, weteranów i opinii publicznej.
Podział w obozie władzy
Konflikt między Fedorowem a Syrskim narastał od momentu objęcia przez Fedorowa stanowiska. Fedorow oskarżał Syrskiego o blokowanie inicjatyw i brak woli dyskusji o problemach. 60-letni Syrski preferował wysoce scentralizowaną strukturę dowodzenia opartą na radzieckiej doktrynie wojskowej, co spotykało się z krytyką żołnierzy i analityków zarzucających mu mikrozarządzanie. Politolog Ołeh Saakian powiedział DW, że dymisja obnażyła moralny rozłam w zespole Zełenskiego.
Nie chodzi już o Fedorowa czy Syrskiego, ale o decyzję, którą musi podjąć Zełenski – albo metody Syrskiego, czyli armia i mobilizacja, albo zasady i metody promowane przez Fedorowa.
Sam Syrski opublikował krótką wiadomość w mediach społecznościowych, dziękując Fedorowowi za pracę na stanowisku ministra, jednak napięcia stały się systemowym problemem dla prezydenta.
Zełenski wybiera stronę
21 lipca Zełenski odwołał Syrskiego i mianował nowym dowódcą Mychajłę Drapatyja, dotychczasowego dowódcę Połączonych Sił. W wieczornym wystąpieniu Zełenski podziękował Syrskiemu za jego rolę w obronie Kijowa, kontrofensywie charkowskiej i operacji kurskiej. Przyznał jednocześnie, że między oboma obozami istniał impas.
Szanuję obie strony, znam ich mocne i słabe strony i bardzo chcę, aby wzmacniały Ukrainę. Jednak w takiej sytuacji jest tylko jedno wyjście – wybrać stronę.
Zełenski przekazał również, że zaoferował Fedorowowi ważne stanowisko nadzorujące sektor technologiczny państwa, chcąc wykorzystać jego doświadczenie w cyfrowej transformacji i innowacjach. Decyzja ta stanowi jedną z najbardziej znaczących zmian w dowództwie wojskowym Ukrainy od 2024 roku.
Nowy dowódca i kontynuacja uderzeń
Drapatyj, opisywany jako bardzo doświadczony dowódca z dużym dorobkiem bojowym i silnym poparciem w szeregach armii, staje na czele sił zbrojnych. Zełenski zapewnił, że pod nowym dowództwem Ukraina będzie kontynuować uderzenia dalekiego zasięgu w cele wojskowe na terytorium Rosji. Protesty, trwające szósty dzień, doprowadziły do realizacji jednego z dwóch postulatów poprzez usunięcie Syrskiego, jednak kwestia przywrócenia Fedorowa pozostaje nierozwiązana.
- W Kijowie i innych miastach rozpoczynają się codzienne protesty z żądaniem przywrócenia Fedorowa i dymisji Syrskiego.
- Zełenski odwołuje Syrskiego i mianuje Mychajłę Drapatyja nowym naczelnym dowódcą.


