Iga Świątek zagra z Elise Mertens w ćwierćfinale w Pekinie po porażce Coco Gauff
Elise Mertens pokonała w czwartek Coco Gauff 6:3, 6:3. Oznacza to, że piątkowy ćwierćfinał Świątek w Pekinie (godz. 13:00 czasu warszawskiego) odbędzie się przeciwko zawodniczce, którą Polka pokonała dwukrotnie, nie tracąc seta. Zwycięstwo awansuje Świątek na dziewiąte miejsce w rankingu WTA Finals.
Porażka Gauff zmienia układ drabinki
Elise Mertens wygrała w czwartek z Coco Gauff 6:3, 6:3, co sprawiło, że w ćwierćfinale Iga Świątek zmierzy się z Mertens, a nie z Gauff. Faworyzowana Gauff wspomniała po meczu o problemach zdrowotnych, które odczuwała w trakcie spotkania. Przed tym meczem Mertens miała bilans 0-5 przeciwko Gauff, która przez kilka miesięcy nie przegrała meczu w dwóch setach. Mertens opisała swoje podejście do gry.
Grałam konsekwentnie i mój serwis funkcjonował, choć czułam, że jej brakowało nieco energii.
Mertens łączyła w swojej karierze grę w singlu i deblu, dzięki czemu wie, jak zarządzać siłami. Awansowała do półfinału gry podwójnej z Dianą Sznajder, a ich mecz odbędzie się w sobotę.
Bilans Świątek przeciwko Mertens
Świątek wygrała oba dotychczasowe spotkania z Mertens (rok i dwa lata temu), nie tracąc przy tym seta. Mertens to była liderka rankingu i silna deblistka, jednak obecnie zajmuje 19. miejsce w singlu. Nigdy nie dotarła do finału turnieju rangi 1000. Po raz pierwszy od 5,5 roku osiągnęła ćwierćfinał singla w turnieju tej rangi (poprzednio w Madrycie w 2021 r.).
Zapytana o nadchodzący mecz, Mertens odpowiedziała.
Będzie ciężko, ale tutaj nie ma już łatwych meczów. Tak, grałam z nią kilka razy i nie szło po mojej myśli, ale wszystko może się zdarzyć.
Bartosz Ignacik z Canal+Sport wskazuje na kilka czynników sprzyjających Świątek. Zauważył, że Polka gra z Mertens zamiast z Gauff, a jej zwycięstwo nad Ivą Jović 6:1, 6:3 w czwartej rundzie pokazało wyraźną poprawę formy.
Forma i stawka rankingu
Świątek wygrała w tym sezonie turniej w Toronto, jednak wiosna była dla niej słabsza, z najgorszym od lat sezonem na kortach ziemnych i odpadnięciem w czwartej rundzie US Open. Francisco Roig został jej trenerem w kwietniu, a Ignacik argumentuje, że siła mentalna miała większe znaczenie niż zmiany w sztabie. Ignacik dodał, że Świątek zmniejszyła prędkość serwisu, szukając większej powtarzalności pierwszego podania.
W rankingu WTA Finals Świątek zajmuje 10. miejsce. Wygrana z Mertens doda jej 175 punktów i przesunie na dziewiątą pozycję. Awans do finału turnieju dałby jej ósme miejsce. Aby dogonić Karolinę Muchovą, musi zyskać ponad 800 punktów, a do Eliny Switoliny ponad 1200. W grze pozostaje również Marta Kostiuk, która jednak nie zgłosiła się do Pekinu i planuje występ w Wuhan.
Harmonogram i co dalej
Świątek i Mertens mają zaplanowane spotkanie na piątek na godzinę 13:00 czasu warszawskiego (19:00 w Pekinie). Qinwen Zheng zagra ze Switoliną w tej samej sesji wieczornej, nie wcześniej niż o 9:00 czasu polskiego.
- Elise Mertens pokonuje Coco Gauff 6:3, 6:3 w ćwierćfinale w Pekinie
- Iga Świątek gra z Elise Mertens w ćwierćfinale w Pekinie, zaplanowanym na 13:00 czasu warszawskiego
Półfinały odbędą się w sobotę. Naomi Osaka wycofała się z Wuhan Open, który rozpoczyna się w poniedziałek 12 października i potrwa do niedzieli 18 października. Qinwen Zheng weszła do głównej drabinki w miejsce Osaki, a turniej w Wuhan jest ostatnim wydarzeniem rangi WTA 1000 w sezonie 2026.


