Świątek demoluje Pliskovą i awansuje do trzeciej rundy Wimbledonu; Eala przechodzi do historii Filipin
Broniąca tytułu Iga Świątek rozbiła byłą finalistkę Karolinę Plíškovą 6-1, 6-3 i awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu, podczas gdy Alexandra Eala została pierwszą Filipinką, która dotarła do tego etapu Wielkiego Szlema.
Świątek odnajduje równowagę po emocjonującym otwarciu
Dwa dni po płaczu na korcie centralnym po trzysetowym zwycięstwie nad Taylor Townsend, Iga Świątek zaprezentowała opanowany i dominujący występ. Światowa nr 3 i sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema rozbiła Karolinę Plíškovą 6-1, 6-3 w godzinę i dziesięć minut. Świątek przegrała swój jedyny mecz sparingowy na trawie w Bad Homburg i w tym sezonie nie zdobyła jeszcze tytułu, ale jej występ przeciwko Czeszce był krokiem naprzód.
Na pewno pierwsza runda była bardzo emocjonująca, ale dzisiaj czułam, że to był kolejny dzień w biurze i musiałam być gotowa, przejąć kontrolę i podejmować dobre decyzje.
Plíšková przytłoczona od linii końcowej
Plíšková, była światowa nr 1 i finalistka Wimbledonu 2021, nie mogła poradzić sobie z nieustannym topspinowym forhendem Świątek. Czeszka wygrała tylko 42 procent punktów przy pierwszym serwisie i 27 procent przy drugim. Świątek szybko objęła prowadzenie 4-0, oddała tylko jednego przełamania i zamknęła pierwszego seta w 25 minut, wygrywając 26 z 35 punktów. Plíšková prowadziła 2-0 w drugim secie, ale przegrała sześć z kolejnych siedmiu gemów.
Czuję się dziś bardziej stabilna – i to dobrze.
Eala wyznacza nowe granice dla Filipin
Na korcie nr 3 Alexandra Eala odrobiła stratę seta i pokonała Mayę Joint 3-6, 6-2, 6-0. 21-letnia zawodniczka, rozstawiona z numerem 29 (według innego raportu – 32), została pierwszą zawodniczką z Filipin, która w erze Open dotarła do trzeciej rundy turnieju wielkoszlemowego. Liczna, machająca flagami filipińska publiczność stworzyła atmosferę, którą Eala nazwała „elektryzującą”. Jej zespół nosił koszulki z sampagitą, narodowym kwiatem kraju, a Eala miała daszek z tagalskim napisem.
To oczywiście niesamowita rzecz, że mogę to zrobić dla mojego kraju. Naprawdę doceniam, że mogę dzielić to z narodem.
Rewanż w sobotę
Eala w trzeciej rundzie zmierzy się ze Świątek. Filipinka zaskakująco pokonała Polkę w ćwierćfinale Miami Open 2025, a kilka tygodni później przegrała z nią w Madrycie. Obie zawodniczki będą nieść rozpęd w to starcie, a Świątek dotarła co najmniej do trzeciej rundy w każdym z ostatnich 26 startów wielkoszlemowych – to trzecia najdłuższa passa w erze Open, dłuższą mają tylko Martina Navratilova i Conchita Martínez.


