
Arsenal pokonuje Manchester City 3:0 w meczu o Tarczę Wspólnoty, Odegaard i nowi zawodnicy błyszczą w Cardiff
Arsenal pokonał Manchester City 3:0 w meczu o Tarczę Wspólnoty w Cardiff. Bramki dla zwycięzców zdobyli Calafiori, Havertz i Odegaard, co oznacza porażkę nowego trenera City, Enzo Mareski, w jego debiutanckim spotkaniu.
Podsumowanie meczu
Arsenal pokonał Manchester City 3:0 w meczu o Tarczę Wspólnoty na Principality Stadium w Cardiff w niedzielę, fundując nowemu menedżerowi City, Enzo Maresce, porażkę w jego pierwszym meczu na tym stanowisku. Arsenal otworzył wynik już po 23 sekundach, gdy Riccardo Calafiori wykorzystał sytuację sam na sam. Mistrzowie Premier League podwyższyli prowadzenie w 23. minucie, kiedy Kai Havertz skierował piłkę głową do siatki obok Gianluigiego Donnarummy. Christos Tzolis, pozyskany za 34 mln funtów z Club Brugge, zaliczył swoją drugą asystę w tym meczu, obsługując kapitana Martina Odegaarda przy trzecim golu trzy minuty po przerwie.
- Riccardo Calafiori zdobywa pierwszego gola dla Arsenalu
- Kai Havertz podwyższa prowadzenie Arsenalu strzałem głową
- Martin Odegaard strzela trzeciego gola dla Arsenalu po asyście Christosa Tzolisa
Udany debiut nowych zawodników
Dwaj letni nabytki wyróżnili się w barwach Arsenalu. Bruno Guimaraes, sprowadzony z Newcastle za 75 mln funtów, rozegrał solidne 45 minut w środku pola, po czym w przerwie zastąpił go Declan Rice. Grecki reprezentant Tzolis stworzył okazje bramkowe zarówno dla Havertza, jak i Odegaarda. Odegaard chwalił szybkie porozumienie z nowymi kolegami z drużyny.
Od pierwszego dnia, gdy tu przyszedł, wszystko przychodziło naturalnie. Mimo że w przeszłości toczyliśmy z nim zacięte boje, wszedł do zespołu jako jego naturalna część. Potrafi wygrywać pojedynki, jest wojownikiem. Ma też ogromną jakość i spokój przy piłce. Zawsze poświęca odpowiednią ilość czasu na decyzję i znajduje właściwe podanie.
Trudny początek Mareski
Maresca, który latem zastąpił Pepa Guardiolę, widział, jak jego zespół stwarza jedynie sporadyczne zagrożenie pod bramką rywali, a strzały Phila Fodena i Erlinga Haalanda obronił David Raya. Włoski trener wyraził niezadowolenie z pierwszych dwóch straconych bramek.
Nie podobały mi się pierwsze dwa gole, które straciliśmy. Pierwszy, ponieważ padł po 25 sekundach; przy drugim uważam, że zabrakło presji na piłkę. Nie wiem, czy to kwestia przygotowania fizycznego; mieliśmy więcej zawodników na Mistrzostwach Świata. Nie znam przyczyny, ale pierwsze dwie bramki, które straciliśmy, nie mogą się zdarzać.
Maresca potwierdził, że City zamierza działać na rynku transferowym przed zamknięciem okienka. Pojawiły się również informacje, że klub zaakceptował ofertę Barcelony w wysokości 65,4 mln funtów za hiszpańskiego pomocnika Rodriego. Statystyki potwierdziły problemy City: wygenerowali oni 0,77 oczekiwanych goli (xG) przy 2,19 Arsenalu.
- Arsenal
- 2.19 xG
- Man City
- 0.77 xG
Powrót formy Odegaarda
Gol Odegaarda był jego pierwszym dla Arsenalu od grudnia. Występ ten sugeruje powrót do formy po sezonie zakłóconym przez siedem kontuzji barku, kolana i mięśni. Norweg rozpoczął w poprzednim sezonie tylko 16 meczów Premier League, strzelając jednego gola, ale odzyskał pewność siebie podczas letniego turnieju o Mistrzostwo Świata, w którym Norwegia dotarła do ćwierćfinału.
Zeszły rok był naprawdę trudny, pełen ciężkich momentów. Dla piłkarza nie ma nic gorszego niż brak możliwości wyjścia na boisko. Miałem sporo dziwnych kontuzji i po prostu pecha.
Plany na przyszłość
Arsenal rozpocznie obronę tytułu mistrzowskiego w Premier League meczem z beniaminkiem, Coventry, w piątek wieczorem na Emirates Stadium. W maju klub zdobył swoje pierwsze mistrzostwo od 22 lat. Tylko trzech menedżerów wygrało Premier League rok po roku w ciągu ostatnich 34 lat: Sir Alex Ferguson, Jose Mourinho i Pep Guardiola. Od początku istnienia Premier League w sezonie 1992–93 tylko ośmiu z 34 zdobywców Tarczy Wspólnoty zdołało później wygrać ligę, a ostatnim był Manchester City w sezonie 2018–19.


