
Teemu Suninen wygrywa 82. Rajd Polski, na podium Jakub Matulka i Mikołaj Marczyk
Fin Teemu Suninen odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Europy (ERC) podczas 82. Rajdu Polski. Na asfaltowych odcinkach na Śląsku wyprzedził o 9,7 sekundy mistrza Polski Jakuba Matulkę oraz o kolejne 3,8 sekundy obrońcę tytułu mistrza Europy Mikołaja Marczyka.
Suninen dominuje od soboty
Po piątkowym krótkim odcinku miejskim w Katowicach, wygranym przez Włocha Andreę Mabelliniego, rajd przeniósł się w sobotę na wymagające asfaltowe trasy. Jakub Matulka zaatakował jako pierwszy, wygrywając OS2 Jastrzębie-Zdrój i obejmując niespodziewane prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
- Mabellini wygrywa otwierający odcinek miejski i obejmuje prowadzenie.
- Matulka najszybszy, po raz pierwszy obejmuje prowadzenie w ERC.
- Suninen przejmuje prowadzenie na najdłuższym sobotnim odcinku, Matulka spada na drugie miejsce.
- Suninen prowadzi z przewagą 8,4 s nad Mabellinim; Matulka trzeci ze stratą 8,8 s.
- Matulka awansuje na drugie miejsce, strata 11,1 s po trzech odcinkach.
- Mabellini wygrywa, zdobywa 5 punktów bonusowych, ale kończy rajd na czwartym miejscu.
- Suninen wygrywa z przewagą 9,7 s; Matulka drugi, Marczyk trzeci, pierwszą czwórkę dzieli 16,1 s.
Wykonaliśmy dobrą robotę. Czułem się świetnie za kierownicą w trudnych warunkach. Myślę, że nasze doświadczenie zaprocentowało i byliśmy w stanie jechać dość regularnie. Lokalni kierowcy narzucili bardzo wysokie, równe tempo, ale my również utrzymaliśmy stały rytm przez cały rajd i byliśmy jedną z najszybszych załóg – to był klucz do zwycięstwa.
Pierwsze zwycięstwo Suninena w rundzie ERC powiększyło jego przewagę w mistrzostwach do 80 punktów, co daje mu 23 punkty przewagi nad Mabellinim.
Polacy na podium
Jakub Matulka i pilot Daniel Dymurski, aktualni mistrzowie Polski, byli rewelacją rajdu, wygrywając sześć odcinków specjalnych, najwięcej spośród wszystkich załóg. Ich agresywna jazda pozwoliła im zbliżyć się do Suninena na 9,7 sekundy na mecie, co zapewniło im najlepszy w karierze wynik w rundzie ERC. „Sześć wygranych odcinków w takim rajdzie wygląda naprawdę świetnie. Czuliśmy się komfortowo w samochodzie i utrzymaliśmy tempo, choć momentami było mordercze” – powiedział Matulka.
- Suninen
- 5
- Matulka
- 6
- Mabellini
- 3
Mikołaj Marczyk, mistrz Europy z 2025 roku, stoczył zaciętą walkę z Mabellinim o ostatnie miejsce na podium. Świetny przejazd na Power Stage przyniósł mu cztery punkty bonusowe i pozwolił wyprzedzić Włocha o 2,6 sekundy. Marczyk przyznał, że Suninen był poza zasięgiem:
Chciałem, żeby w tym roku wygrał Polak. Możemy być dumni z tego, jak zaprezentowały się polskie załogi, ale Teemu Suninen był nieosiągalny. Pokazał światową klasę i kontrolował nas wszystkich.
Pierwszą czwórkę dzieliło zaledwie 16,1 sekundy, co podkreśla intensywność rywalizacji. Piąte miejsce zajął trzykrotny mistrz Europy Kajetan Kajetanowicz, tracąc 41,5 sekundy.
Akcja ratunkowa i obciążenie psychiczne
Poważny wypadek w sobotę położył się cieniem na zawodach. Czeska załoga Dominik Stritesky i Ondrej Krajca uderzyła z dużą siłą w drzewo na OS3, który został następnie odwołany. Marczyk i jego pilot Szymon Gospodarczyk zatrzymali się, aby pomóc przed przybyciem medyków. Marczyk przyznał później, że było to emocjonalnie trudne: „Braliśmy udział w akcji ratunkowej dla Dominika i Ondreja. Wiązało się to z pewnym obciążeniem psychicznym, ale wróciliśmy do rywalizacji. Cieszę się, że to zrobiliśmy”. Incydent przypomniał o ryzyku na wąskich śląskich drogach.
RSMP i klasy
W ramach rundy mistrzostw Polski, Matulka odniósł swoje piąte w karierze zwycięstwo w RSMP, wyprzedzając Marczyka i Adriana Rzeźnika. Jarosław Szeja zajął czwarte miejsce i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej RSMP. W klasie ERC3 triumfowała fińska załoga Ville Vatanen i Joonas Ojala po tym, jak wcześniejsi liderzy Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski wycofali się z powodu urwanego koła. Niemcy Tom Heindrichs i Jonas Schmitz zwyciężyli w kategorii Junior ERC.


