Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© Evening Standard
Muzyka·4 dni temu

Harry Styles rozpoczyna rekordową 12-nocną rezydencję na Wembley z osobistymi hołdami i przekształconymi nowymi piosenkami

Harry Styles zainaugurował swoją rekordową, 12-nocną rezydencję na londyńskim stadionie Wembley dwugodzinnym koncertem, który łączył utwory z nowego albumu, nostalgiczne hity oraz hołdy dla rodziny i zmarłego artysty Davida Hockneya.

Historyczna rezydencja

Harry Styles rozpoczął w czwartek wieczorem swoją historyczną, 12-nocną rezydencję na londyńskim stadionie Wembley, przewyższając 10 koncertów Coldplay i 8 Taylor Swift, stając się tym samym artystą z największą liczbą występów na tym obiekcie w ramach jednej serii. 32-letni artysta wyruszył w trasę „Together Together” promującą swój czwarty album „Kiss All the Time. Disco, Occasionally”, który przy premierze spotkał się z mieszanymi recenzjami. Jednak pierwszy z koncertów na Wembley, przed wyprzedaną publicznością liczącą 80 000 osób, przekształcił stonowane studyjne brzmienie albumu w coś euforycznego.

Rekordy koncertów na stadionie Wembley w ramach jednej serii
Coldplay
10
Taylor Swift
8
Harry Styles
12

Hołdy dla rodziny i sztuki

Przed utworem „Aperture” na ekranach wokół stadionu wyświetlono cytat brytyjskiego artysty Davida Hockneya, którego śmierć w wieku 88 lat ogłoszono zaledwie kilka godzin przed koncertem. Hołd ten umieścił słowa Hockneya o sztuce jako dzieleniu się w centrum wieczoru. Styles wykorzystał również tę okazję, by podziękować swojej siostrze, która 16 lat temu zawiozła go na przesłuchanie do X Factor na sąsiednim Wembley Arena, oraz matce Anne, która potajemnie go zgłosiła.

Moja siostra jest tu dziś wieczorem. Chcę jej podziękować. Kocham cię i doceniam cię.

Koncert w ruchu

Scena, poprawiona po tym, jak otwierające trasę koncerty w Amsterdamie usunęły przeszkadzające 3-metrowe mosty, zapewniała teraz czyste linie widoczności. Styles, maratończyk, biegał wokół trzech połączonych wybiegów, a jego swobodny taniec przypominał bardziej pewny siebie krok drużby niż wyćwiczoną choreografię. Elastyczny, 18-osobowy zespół osadził nowy materiał na ciężkim basie i rytmach soca, które krytycy przeoczyli na płycie, nadając utworom takim jak „Are You Listening Yet?” i „Taste Back” turbo doładowanie.

Nowe piosenki, stare hity

Podczas gdy publiczność szalała przy wcześniejszych hitach „Watermelon Sugar”, „Golden” i „As It Was”, nowszy materiał również się obronił. „Dance No More” uderzył chlupiącymi syntezatorami i blachą, po czym Styles wydał okrzyk „Szanuj swoją matkę!”. Wytworna sekcja smyczkowa wykonała covery hitów One Direction „Night Changes” i „History”, ale gwiazda zdecydowanie przeszła do „American Girls” i frenetycznego „Ready, Steady, Go”. Uporczywy kaszel nadał jego głosowi chrypkę, która tylko dodała energii na żywo.

Noc pełna więzi

Ducha wieczoru oddaje moment, gdy Styles zauważył tabliczkę z napisem „Jaki jest twój ulubiony rodzaj jajka?”. Odpowiedział: „Lubię jajko sadzone. Zaraz potem jajecznicę”. To drobna chwila, która uchwyciła nacisk koncertu na wspólnotę, pot i wspólne śpiewanie – powrót do domu, który był zarówno monumentalny, jak i intymny.

Londyn

5 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Kultura i sport