
Strzelanina w szkole pod Bangkoku: nie żyje co najmniej siedem osób, sprawca popełnił samobójstwo
Uczeń otworzył w piątek rano ogień w szkole Debsirin Nonthaburi w prowincji Nonthaburi. Napastnik zabił nauczyciela, a następnie popełnił samobójstwo. Doniesienia o liczbie ofiar są sprzeczne i wahają się od jednej do siedmiu osób, a liczba rannych sięga 20.
Strzelanina
Uczeń otworzył w piątek rano ogień w szkole Debsirin Nonthaburi, prestiżowej szkole średniej w dystrykcie Bang Kruai w prowincji Nonthaburi, około 15 kilometrów na północny zachód od Bangkoku. Rzecznik tajskiej policji Trairong Piwpan potwierdził zdarzenie agencji Associated Press. Napastnik, zidentyfikowany przez lokalne media Thai PBS jako uczeń w wieku 14 lub 15 lat, przebywał w czasie ataku w szkolnej pracowni komputerowej. Policja poinformowała później na swoim profilu na Facebooku, że podejrzany nie żyje, a wiele źródeł potwierdziło, że popełnił samobójstwo. W ataku zginął nauczyciel. Szkoła, do której w 2025 roku uczęszczało około 3100 uczniów, jest znana z kształcenia wybitnych tajskich osobistości, w tym dyplomatów, sportowców i byłych premierów.
Sprzeczne doniesienia o liczbie ofiar
Doniesienia o liczbie ofiar śmiertelnych znacząco różniły się w zależności od źródła i czasu publikacji. Wczesny raport agencji Reuters z godziny 04:46 UTC mówił o jednym zabitym nauczycielu i czterech rannych, w tym trzech uczniach i jednym nauczycielu. Późniejsze doniesienia podawały znacznie wyższe liczby. BBC, cytowane przez czeską telewizję ČT24 oraz hiszpańską LaVanguardia, informowało o sześciu zabitych i 15 rannych. Deutsche Welle, powołując się na lokalne media, podało informację o co najmniej siedmiu zabitych i 15 rannych. Thai PBS, cytowane przez RTBF, informowało o 10–15 rannych bez podania liczby ofiar śmiertelnych. Al Jazeera, cytowana przez Tgcom24, podała liczbę 20 rannych.
- Reuters (04:46 UTC)
- 1 osoby
- BBC (05:32 UTC)
- 6 osoby
- Deutsche Welle (05:33 UTC)
- 7 osoby
Arsit Sampantharat, sekretarz stały Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przekazał stacji PPTV, że sprawcą był uczeń, który pozostał na terenie szkoły, oraz że odnotowano ofiary śmiertelne i rannych, jednak nie podał konkretnych liczb.
Świadkowie i reakcja władz
Jeden ze świadków przekazał dziennikarzom, że uczniowie ukrywali się w klasie, słysząc strzały z innego budynku, zanim policjanci zapukali do drzwi i umożliwili im ewakuację. Uczeń cytowany przez Reutersa opisał, że początkowo wziął odgłosy strzałów za petardy, dodając, że strzały padały seriami, które ustawały i powracały. Początkowo nie przypuszczał, że może to być broń palna.
Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul złożył kondolencje rodzinom ofiar.
To bardzo złe, to nie powinno się wydarzyć. Nie tylko współczuję ofiarom, ale jest mi przykro, że do tego doszło. Jak to możliwe, że stało się to w naszym kraju. Dlatego rząd nie pozwala obywatelom na posiadanie broni palnej.
Posiadanie broni i wcześniejsze incydenty
Tajlandia ma jeden z najwyższych wskaźników posiadania broni palnej w regionie. Według AFP w obiegu znajduje się około 10 mln sztuk broni, co przypada na jednego mieszkańca na siedmiu. Przepisy dotyczące broni są stosunkowo surowe, a nielegalne posiadanie grozi karą do 10 lat więzienia, jednak wcześniejsze deklaracje polityczne dotyczące zaostrzenia prawa nie zapobiegły kolejnym strzelaninom. W lutym 2026 roku 17-latek ukradł broń policjantowi i otworzył ogień w publicznej szkole średniej w południowej Tajlandii, zabijając jedną osobę i raniąc dwie inne podczas dwugodzinnej sytuacji zakładniczej. W 2023 roku 14-latek został oskarżony o strzelaninę w centrum handlowym w Bangkoku. W 2022 roku były policjant uzbrojony w pistolet i nóż zaatakował żłobek w północnej Tajlandii, zabijając 24 dzieci i 12 dorosłych.
- Uczeń otwiera ogień w szkole Debsirin Nonthaburi w prowincji Nonthaburi
- Uczniowie ukrywają się w klasie, słysząc strzały z innego budynku
- Napastnik popełnia samobójstwo; policja zabezpiecza budynek
- Ludzie przed szkołą pocieszają się nawzajem, służby ratunkowe wewnątrz


