
Wzrost PKB USA spowolnił do 1,5 proc. w drugim kwartale, mimo silnej konsumpcji i inwestycji w AI
Wydatki konsumpcyjne wzrosły o 3,2 proc., a inwestycje przedsiębiorstw w infrastrukturę AI skoczyły o 8,4 proc., jednak rosnący deficyt handlowy oraz wojna z Iranem ograniczyły wzrost PKB do 1,5 proc. w ujęciu rocznym.
Wzrost spowolnił do 1,5 proc. przy rosnącym deficycie handlowym
Gospodarka USA wzrosła w drugim kwartale 2026 r. w tempie 1,5 proc. w ujęciu rocznym, poinformował w czwartek Departament Handlu. Wynik ten jest niższy od 2,1 proc. odnotowanych w pierwszym kwartale i poniżej prognoz analityków ankietowanych przez Reuters (2,1 proc.). Wskaźnik realnej sprzedaży końcowej do nabywców krajowych, który pomija zmienne wahania handlu i zapasów, wzrósł o 3,9 proc. wobec 1,7 proc. w poprzednim kwartale.
- Q4 2025
- 0.5 %
- Q1 2026
- 2.1 %
- Q2 2026
- 1.5 %
Handel obniżył dynamikę PKB o ponad jeden punkt procentowy. Import wzrósł o 3,3 proc. do 395,3 mld USD, podczas gdy eksport spadł o 3,2 proc. do 317,7 mld USD, co zwiększyło miesięczny deficyt handlowy towarów do 77,6 mld USD w maju (wzrost o 42 proc. względem kwietnia). Ekonomiści wskazują na duży import półprzewodników, sprzętu telekomunikacyjnego i przemysłowego związanego z rozbudową infrastruktury AI jako główną przyczynę tego stanu rzeczy.
To klasyczny szok podażowy. Połączenie ceł i skoków cen ropy jest dokładnie tym, czego spodziewałby się makroekonomista.
Przyspieszenie wydatków konsumpcyjnych
Wydatki konsumpcyjne, które odpowiadają za ponad dwie trzecie aktywności gospodarczej USA, wzrosły w tempie 3,2 proc. w ujęciu rocznym po nagłym spowolnieniu do 0,5 proc. w pierwszym kwartale. Wsparcie zapewniły zwroty podatkowe w ramach programu prezydenta Donalda Trumpa „One Big Beautiful Bill”, a gospodarstwa domowe o wyższych dochodach skorzystały na silnych wzrostach cen aktywów. Wydatki wsparły również niedawno zakończony turniej FIFA World Cup oraz wydatki organizacji non-profit związane z wyborami w połowie kadencji.
Stany Zjednoczone były znacznie bardziej odizolowane od skutków gospodarczych konfliktu na Bliskim Wschodzie niż inne części świata. Konsumenci nadal wydają pieniądze, a my obserwujemy trwający cykl szaleńczych inwestycji technologicznych.
Ekonomiści ostrzegają, że część tych czynników wspierających słabnie. Gospodarstwa domowe oszczędzają mniej i sięgają po zgromadzone środki, aby utrzymać poziom wydatków, ponieważ płace ledwo nadążają za inflacją. Średnie ceny benzyny wzrosły powyżej 4 USD za galon; AAA podało w czwartek cenę 4,09 USD wobec 3,84 USD miesiąc wcześniej i 2,98 USD w dniu, w którym USA i Izrael po raz pierwszy zaatakowały Iran 28 lutego.
Boom inwestycyjny w AI napędza wydatki firm
Inwestycje przedsiębiorstw wzrosły w tempie 8,4 proc. w ujęciu rocznym, napędzane wydatkami na sprzęt i własność intelektualną, co odzwierciedla trwającą rozbudowę infrastruktury AI. Inwestycje w sprzęt wzrosły w kwartale o ponad 15 proc. Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh nazwał silne inwestycje biznesowe „najbardziej uderzającą cechą” gospodarki w obliczu fali wydatków kapitałowych związanych z AI.
Centra danych nadal napędzają inwestycje i wzrost gospodarczy, zwiększając rolę tego sektora w gospodarce, jednocześnie rodząc pytania o jego trwałość.
W poniedziałek poinformowano, że Nvidia prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji 250 mln USD w OpenAI, co sugeruje, że cykl inwestycyjny prawdopodobnie rozszerzy się na trzeci kwartał. Mimo to niektórzy analitycy wyrażają obawy dotyczące finansowania okrężnego, które sztucznie podtrzymuje sektor.
Inflacja i wojna z Iranem
Indeks cen wydatków konsumpcyjnych (PCE), preferowany przez Fed wskaźnik inflacji, wzrósł w czerwcu o 3,7 proc. w ujęciu rocznym wobec 4,1 proc. w maju. Spowolnienie było widoczne dzięki krótkotrwałemu spadkowi cen benzyny podczas tymczasowego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie. Benzyna osiągnęła 4,48 USD za galon w maju, po czym spadła do 3,96 USD pod koniec czerwca, by ponownie wzrosnąć wraz z wznowieniem działań wojennych.
- Gospodarka rośnie w tempie 2,1 proc. w ujęciu rocznym
- Benzyna osiąga 4,48 USD za galon w obliczu wojny z Iranem
- Inflacja PCE spada do 3,7 proc. rocznie podczas tymczasowego zawieszenia broni
- Wzrost PKB spowalnia do 1,5 proc. w ujęciu rocznym
- Rezerwa Federalna utrzymuje stopy na poziomie 3,50–3,75 proc., trzech urzędników zgłasza sprzeciw
Wojna USA z Iranem, trwająca już szósty miesiąc, stanowi ryzyko dla wzrostu w drugiej połowie roku, ostrzegają ekonomiści. Premier Kanady Mark Carney dąży do nowych umów handlowych z Chinami i Arabią Saudyjską, ponieważ polityka celna Trumpa zmusza sojuszników do dywersyfikacji handlu poza USA.
Fed utrzymuje stopy, trzech członków przeciw
Rezerwa Federalna w środę pozostawiła stopy procentowe w przedziale 3,50–3,75 proc. Trzech członków komitetu polityki pieniężnej było odmiennego zdania, opowiadając się za podwyżką o ćwierć punktu procentowego. Fed opisał aktywność gospodarczą jako „rozwijającą się w solidnym tempie, pomimo podwyższonej niepewności wynikającej częściowo z konfliktu na Bliskim Wschodzie”. Połączenie wciąż wysokiej inflacji i odpornego wzrostu uzasadnia utrzymanie restrykcyjnej polityki pieniężnej.


