
Spór o ustawę płacową: Mureșan nazywa Manole „uczniem, który nie zdał”, PSD odmawia poparcia cięć w sektorze publicznym
Były minister pracy Florin Manole zaprosił kandydata na premiera Siegfrieda Mureșana na rozmowy ze związkami zawodowymi, po czym zakpił z jego nieobecności. Mureșan odpowiedział, że Manole miał rok na przygotowanie ustawy i nie wywiązał się z zadania, podczas gdy stawką jest 770 mln euro z unijnego funduszu odbudowy.
Konsultacje związkowe i zaproszenie Manole
W sobotę były minister pracy Florin Manole (PSD) rozpoczął serię spotkań ze związkami zawodowymi z sektora zdrowia, edukacji i innych działów budżetówki, aby omówić rządowy projekt ustawy płacowej. Podczas briefingu w parlamencie Manole poinformował, że zaprosił do rozmów Siegfrieda Mureșana, kandydata na premiera z ramienia koalicji PNL-USR-UDMR. Dodał przy tym sarkastyczną uwagę.
Z pewnością nie jest na plaży, z pewnością nie ma weekendu i gdzieś pracuje, może znajdzie czas, żeby tu przyjść.
Manole przekazał później dziennikarzom, że trudno mu uwierzyć, iż Mureșan jest na urlopie i „pije kawę”, sugerując, że przyszły premier powinien być zaangażowany w sprawy państwowe. Konsultacje zaplanowano do niedzieli, obejmując wszystkie grupy zawodowe, z zamiarem wypracowania wniosków do poniedziałku. Manole stwierdził, że projekt otrzymał zaledwie godzinę przed swoimi pierwszymi wypowiedziami, a dotychczasowe dyskusje koncentrowały się na siatce płac w ochronie zdrowia, a nie na uposażeniach dygnitarzy.
Odpowiedź Mureșana
Siegfried Mureșan, europoseł PNL, odpowiedział tego samego dnia na Facebooku, zaprzeczając, jakoby otrzymał oficjalne zaproszenie. Zaznaczył, że chętnie wziąłby udział w spotkaniu, gdyby został zaproszony, i dodał, że Parlament Europejski nadal obraduje, w przeciwieństwie do kolegów Manole z PSD, którzy przebywają na przerwie parlamentarnej. Mureșan skierował następnie krytykę w stronę dokonań Manole jako ministra.
Jak uczeń, który nie zdał, bo nie uczył się przez cały rok, ma nadzieję naprawić w ostatniej chwili to, czego nie zrobił przez cały rok.
Mureșan wskazał, że Manole miał cały rok jako minister pracy na przedłożenie ustawy płacowej, ale tego nie zrobił. Dodał, że rząd Bolojana przygotował już projekt, więc zadaniem Manole jest teraz jedynie przekonanie kolegów z PSD do powrotu z wakacji i jego przegłosowania.
Czerwone linie PSD
Manole jasno zadeklarował, że socjaldemokraci nie poprą żadnej wersji ustawy, która obniży dochody pracowników sektora publicznego. Podkreślił, że głównym celem partii jest zapewnienie, by żaden pracownik nie stracił, oraz wyeliminowanie jak największej liczby nierówności płacowych przy ograniczonych zasobach budżetowych.
Nie możemy głosować za ustawą, która obniża dochody. Problemem byłoby nieprzyjęcie ustawy płacowej, ale jeszcze większym problemem byłoby jej przyjęcie, gdyby wywołało to strajk generalny w ochronie zdrowia, edukacji czy porządku publicznym.
Stwierdził, że partia chce pozyskać wszystkie możliwe fundusze z PNRR, ale nie zaakceptuje ustawy wywołującej niepokoje społeczne. Manole zauważył również, że dodatek z funduszy unijnych dla burmistrzów wynosi obecnie 40% i utrzymanie go na tym poziomie nie stanowiłoby podwyżki.
Termin PNRR i kolejne kroki
Ustawa płacowa jest kamieniem milowym w ramach rumuńskiego Krajowego Planu Odbudowy i Odporności (PNRR). Mureșan podkreślił, że od jej przyjęcia zależy 770 mln euro z funduszy unijnych, a także obietnica sprawiedliwszego systemu dla uczciwych pracowników sektora publicznego.
Stawka jest wysoka: 770 mln euro z PNRR i sprawiedliwsza ustawa dla uczciwych ludzi w sektorze publicznym.
Opinie związków zawodowych są zbierane przez cały weekend, a Manole zapowiedział, że spodziewa się wypracowania wspólnego stanowiska do poniedziałku. Wstępnie na wtorek zaplanowano spotkanie w Pałacu Cotroceni, podczas którego rząd i partie polityczne spróbują pogodzić projekt z żądaniami społecznymi.
- Manole rozpoczyna konsultacje ze związkami i zaprasza Mureșana; Mureșan odpowiada na Facebooku.
- Kontynuacja konsultacji ze wszystkimi grupami zawodowymi.
- Oczekiwane zakończenie zbierania opinii związków zawodowych.
- Spotkanie w Pałacu Cotroceni w celu omówienia projektu ustawy.


