
Macinka ujawni w poniedziałek skład czeskiej delegacji na szczyt NATO; nakaz sądu zaostrza spór konstytucyjny
Minister spraw zagranicznych Petr Macinka ogłosi w poniedziałek ostateczny skład czeskiej delegacji na lipcowy szczyt NATO w Ankarze, po tym jak Sąd Konstytucyjny nakazał rządowi akredytować prezydenta Petra Pavla. Spór spotkał się z ostrą krytyką ze strony byłych wysokich urzędników.
Konstytucyjny spór o to, kto przewodzi
Czeski rząd początkowo wykluczył prezydenta Petra Pavla z delegacji na szczyt NATO w Ankarze w dniach 7–8 lipca, argumentując, że polityka zagraniczna i wydatki na obronę należą do kompetencji gabinetu. Pavel tego samego dnia złożył skargę kompetencyjną do Sądu Konstytucyjnego. Sąd wydał w środę zarządzenie tymczasowe nakazujące rządowi akredytację prezydenta i zapewnienie pełnej obsługi, ale nie rozstrzygnął leżącej u podstaw kwestii konstytucyjnej.
Macinka rozważa nieposłuszeństwo
Minister spraw zagranicznych Petr Macinka (Motoristé) był najgłośniejszym krytykiem interwencji sądu. Nazwał pozew i wstępne orzeczenie próbą zamachu konstytucyjnego i powiedział, że konsultował się z ekspertami, czy sprzeciwić się nakazowi. „Rozmawialiśmy z ekspertami, czy należy to zrobić, czy też sprzeciwić się Sądowi Konstytucyjnemu” – powiedział Macinka w niedzielę. Termin akredytacji wyznaczony przez sąd upłynął w piątek, ale Macinka odmówił potwierdzenia, czy się do niego zastosował, mówiąc, że najpierw poinformuje gabinet w poniedziałek.
Gdyby prezydent oszalał jeszcze bardziej, mógłby zdecydować się pojechać na forum w Petersburgu, aby negocjować z Putinem.
Wicepremier spodziewa się zastosowania
Wicepremier i minister finansów Alena Schillerová (ANO) przyjęła bardziej pojednawczy ton, stwierdzając, że decyzja sądu musi być respektowana. „Opinia publiczna z pewnością dowie się w poniedziałek, że prezydent jest akredytowany” – powiedziała. Premier Andrej Babiš (ANO) zapowiedział, że zajmie się tą sprawą po poniedziałkowym posiedzeniu gabinetu.
Byli urzędnicy potępiają Macinkę
Były prezes Sądu Konstytucyjnego Pavel Rychetský i była minister sprawiedliwości Eva Decroix (ODS) ostro skrytykowali postępowanie Macinki. Rychetský nazwał go „prostakiem” i stwierdził, że jego zachowanie jest hańbą dla kraju. Oboje argumentowali, że zgodnie z prawem międzynarodowym i protokołem dyplomatycznym delegacji powinien przewodzić głowa państwa. Rychetský zasugerował, że Babiš powinien zdymisjonować Macinkę, mówiąc, że odpowiedzialny premier nie tolerowałby ministra, który sieje niezgodę między rządem a urzędem prezydenckim.
Jest hańbą nie tylko dla rządu i Macinki, ale dla całego kraju, że ktoś zachowuje się jak prostak wobec prezydenta republiki.
Co dalej
Gabinet zbiera się w poniedziałek, a Macinka obiecał ogłosić ostateczną listę delegacji po posiedzeniu. Sam szczyt odbędzie się 7–8 lipca w Ankarze. Minister obrony Jaromír Zůna (SPD) powiedział, że obecność prezydenta skomplikuje delegację, ale inni członkowie NATO raczej nie będą komentować wewnętrznego czeskiego sporu. Sąd Konstytucyjny rozstrzygnie samą skargę kompetencyjną w nadchodzących miesiącach.
- Rząd wyklucza prezydenta Pavla z delegacji na szczyt NATO.
- Prezydent Pavel składa skargę kompetencyjną do Sądu Konstytucyjnego.
- Sąd Konstytucyjny nakazuje rządowi akredytację prezydenta i zapewnienie pełnej obsługi.
- Upływa termin akredytacji wyznaczony przez sąd.
- Gabinet zbiera się; Macinka ogłosi ostateczny skład delegacji.
- Rozpoczyna się szczyt NATO w Ankarze.


