
Söder przedstawia 10-punktowy plan uśmierzenia buntu w CSU po żądaniach zmiany kursu przez wiceprzewodniczącego Webera
Premier Bawarii i lider CSU przedstawił pakiet reform wewnętrznych po zamkniętym posiedzeniu zarządu partii, podczas którego ujawniono trwające od miesięcy niezadowolenie z jego stylu sprawowania władzy oraz słabych wyników w marcowych wyborach lokalnych.
Punkt zapalny
Tygodnie narastającego niezadowolenia wewnątrz bawarskiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU) wybuchły, gdy wiceprzewodniczący Manfred Weber wysłał do urzędników list na Zielone Świątki, domagając się „poważniejszej polityki” i powrotu do rządów opartych na przekonaniach, a nie na duchu czasu.
Wielu członków partii odczytało pięciostronicowy list jako frontalny atak na przewodniczącego partii i premiera kraju związkowego Markusa Södera, który już wcześniej był krytykowany za zamiłowanie do mediów społecznościowych, częste zmiany zdania oraz najgorszy wynik CSU w wyborach lokalnych od 74 lat.Najlepsze lata dla CSU nadeszły wtedy, gdy nie podążaliśmy za duchem czasu, lecz za naszymi przekonaniami.
Starcie
Kiedy w poniedziałek w Monachium zebrał się 40-osobowy zarząd, członkowie mówili o brutalnie szczerej wymianie zdań, która narastała od czasu reelekcji Södera z wynikiem zaledwie 83,6 procent w grudniu ubiegłego roku. Weber powtórzył swoje wezwanie do zakończenia „polityki jak zwykle”, podczas gdy przewodniczący grupy parlamentarnej Alexander Hoffmann nazwał list „irytacją”, która została „maksymalnie spartaczona”.
Wiceprzewodnicząca Bundestagu Andrea Lindholz podkreśliła, że takie debaty powinny odbywać się „za zamkniętymi drzwiami”. Söder celowo nie zaprosił Webera na późniejszą konferencję prasową, choć przewodniczący zadbał o to, by nigdy nie wypowiedzieć nazwiska swojego krytyka, określając go jedynie mianem „kolegi” lub „kogoś”.Byliśmy zirytowani. List został maksymalnie spartaczony.
Dziesięć punktów
Pakiet reform Södera ma na celu „włączenie partii, zmotywowanie jej i lepszą organizację”. Obejmuje on cyfrowe ankiety wśród członków dotyczące bieżących decyzji, konferencje oddolne, reaktywację uśpionej komisji programowej, kongres polityki zagranicznej poświęcony obronności i Europie w drugiej połowie roku oraz wyjazdowe posiedzenie zarządu po jesiennych wyborach krajowych, pomyślane jako „warsztat myśli”. Powiązana z partią Fundacja Hannsa Seidela ma zostać przekształcona w pomost między nauką a polityką – think tank, jak ujął to przyszły szef fundacji Klaus Holetschek. Söder chce również, aby funkcjonariusze i stowarzyszenia byli bardziej widoczni w mediach społecznościowych.
Narracja Södera
Choć kilka punktów pokrywa się z żądaniami Webera, przewodniczący nalegał, że wypracował te pomysły wcześniej i odrzucił wezwania do stworzenia wielkiej narracji.
Wskazał na zawirowania w innych niemieckich partiach (CDU, SPD, FDP) oraz wysokie notowania skrajnie prawicowej AfD jako dowód na „trudny czas dla wszystkich demokratów” i wezwał CSU do wykazania się odwagą zamiast narzekania.Decydujące jest rządzenie, a nie rozmyślanie. Partie, które tylko szukają, ostatecznie wyglądają na bezradne.
Kłótnie osłabiają, jedność wzmacnia.
Tymczasowy rozejm
Wszystkie strony opuściły spotkanie, prezentując wspólny front, ale pytanie o to, ile realnego współdecydowania Söder jest gotów przyznać, pozostaje otwarte. Weber musiał wcześniej wyjść na spotkanie w Strasburgu i został wykluczony z konferencji prasowej. Choć obecnie nikt w partii nie wydaje się zdolny do rzucenia wyzwania przewodniczącemu, miesiące narzekań sugerują, że 10-punktowy plan jest początkiem negocjacji, a nie końcem napięć.


