
Śmierć włoskiej turystki w wypadku żeglarskim u wybrzeży Lefkady: 50-latka uderzona masztem, partner i przyjaciele świadkami tragedii
Kobieta z Parmy we Włoszech zginęła w sobotę po uderzeniu przez maszt lub bom żaglówki u wybrzeży wyspy Kalamos, niedaleko Lefkady. 50-latka spędzała wakacje z partnerem i dwojgiem przyjaciół.
Zdarzenie
Włoska turystka straciła życie w sobotę, 27 czerwca 2026 roku, podczas rejsu żeglarskiego u wybrzeży Kalamos, wyspy niedaleko Lefkady na Morzu Jońskim. Znajdowała się na żaglówce pływającej pod włoską banderą wraz z trojgiem innych obywateli Włoch, w tym partnerem i parą przyjaciół. Według greckiej straży przybrzeżnej, władze portowe zostały zaalarmowane w sobotnie popołudnie, że kobieta doznała ciężkiego urazu głowy.
Ambasada w Atenach monitoruje sprawę i udziela pomocy rodzinie.
Akcja ratunkowa i pomoc medyczna
Na miejsce wysłano łódź patrolową straży przybrzeżnej oraz patrol lądowy. Żaglówka została eskortowana do portu turystycznego na Lefkadzie, skąd karetka przewiozła nieprzytomną kobietę do szpitala ogólnego. Mimo prób reanimacji lekarze stwierdzili zgon. Jej partner i przyjaciele są w szoku.
Możliwa przyczyna wypadku
Choć dokładne okoliczności są nadal badane przez władze portowe w Lefkadzie, niektóre greckie źródła sugerują, że maszt gwałtownie się obrócił i uderzył kobietę w szyję. Inne doniesienia wskazują, że mogła spaść po uderzeniu bomu, poziomego drąga przymocowanego do masztu. W każdym razie śmiertelny uraz głowy był przyczyną śmierci, jak potwierdziły lokalne władze.
Ofiara
Kobieta miała 50 lat i pochodziła z Parmy we Włoszech, choć nieliczne media podawały wiek 52 lat. Włoskie ministerstwo spraw zagranicznych za pośrednictwem ambasady w Atenach wspiera rodzinę. Łódź została zabezpieczona, a śledztwo trwa.


