Tragiczny wypadek w Czarnym Lesie. 28-letni pracownik zginął przy obsłudze prasy hydraulicznej
28-letni pracownik zmarł w piątek rano w wyniku obrażeń odniesionych po przygnieceniu przez prasę hydrauliczną w zakładzie przemysłowym w Czarnym Lesie. Sprawę bada policja z Kłomnic.
Śmiertelny wypadek przy maszynie w Czarnym Lesie
Do wypadku przy pracy w zakładzie w Czarnym Lesie (powiat częstochowski) doszło w piątek rano. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych 2 października 2026 r. przed godziną 05:30. Na miejsce skierowano patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Ofiara była pracownikiem przedsiębiorstwa i mieszkańcem gminy Miedźno w powiecie kłobuckim. Po przybyciu służb teren był zabezpieczony przez personel zakładu, a opiekę nad poszkodowanym przejęli ratownicy.
Podkomisarz Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie przekazała wstępne ustalenia.
28-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu kłobuckiego, został przygnieciony przez prasę hydrauliczną podczas wykonywania pracy.
Przebieg zdarzenia podczas konserwacji maszyny
Wstępne ustalenia wskazują, że do wypadku doszło podczas porannej zmiany. Prasa hydrauliczna uległa awarii, co skłoniło pracownika do podjęcia samodzielnej próby naprawy. Mężczyzna próbował sprawdzić i wyczyścić wadliwy czujnik urządzenia. Przed przystąpieniem do prac konserwacyjnych nie odłączył zasilania elektrycznego maszyny. W trakcie serwisu prasa nieoczekiwanie uruchomiła się, przygniatając pracownika mechanizmem operacyjnym.
- Służby ratunkowe otrzymują zgłoszenie o wypadku w zakładzie w Czarnym Lesie
- Współpracownicy wydobywają poszkodowanego spod prasy hydraulicznej
- Ratownicy prowadzą RKO i tymczasowo przywracają funkcje życiowe pracownika
- 28-latek umiera w karetce w wyniku odniesionych obrażeń
Akcja ratunkowa i reanimacja
Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą. Współpracownicy wydobyli 28-latka spod maszyny przed przyjazdem służb. Ratownicy medyczni stwierdzili u mężczyzny rozległe obrażenia zmiażdżeniowe. Na hali produkcyjnej podjęto próbę reanimacji, która pozwoliła na chwilowe przywrócenie funkcji życiowych. Mimo intensywnych działań ratunkowych, stan mężczyzny pozostał krytyczny i zmarł on w karetce w trakcie transportu do szpitala.
Aspirant Marlena Leszczyniak z częstochowskiej policji również potwierdziła wypadek.
W Czarnym Lesie w jednej z firm 28-latek został przygnieciony przez prasę hydrauliczną.
Śledztwo policji z Kłomnic
Postępowanie w sprawie wypadku prowadzą funkcjonariusze z komisariatu w Kłomnicach. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzeń, które doprowadziły do uruchomienia urządzenia. Badają przyczyny awarii technicznej oraz powody, dla których system hydrauliczny zadziałał podczas ręcznego serwisu. Policja analizuje dokumentację zakładu, rejestry konserwacji oraz przestrzeganie przepisów BHP, aby ustalić, czy zachowano procedury bezpieczeństwa.


