
Śmierć 88-letniej pacjentki w szpitalu w Koninie. Policja prowadzi śledztwo w sprawie upadku z okna
88-letnia pacjentka zmarła po upadku z okna szpitala w Koninie. Polska policja i prokuratura wszczęły postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
Zdarzenie w konińskim szpitalu
W nocy z czwartku 10 września na piątek 11 września 2026 roku 88-letnia pacjentka zmarła w wyniku upadku z okna szpitala w Koninie, w województwie wielkopolskim. Personel medyczny placówki podjął próbę reanimacji natychmiast po odnalezieniu pacjentki na terenie szpitala. Mimo wysiłków ratunkowych kobieta zmarła. Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu kilka minut po godzinie 3:00 w piątek rano. Funkcjonariusze oraz służby ratunkowe zabezpieczyły teren wokół placówki.
Starszy aspirant Maria Baranowska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Koninie potwierdziła przebieg zdarzeń.
Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w piątek, kilka minut po godzinie 3 nad ranem, 88-letnia pacjentka wypadła z okna szpitala. Mimo reanimacji podjętej na miejscu, kobieta nie przeżyła.
Zakres śledztwa policyjnego
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Koninie przybyli na miejsce wraz z prokuratorem dyżurnym, który nadzorował czynności śledcze. Organy ścigania wszczęły postępowanie z artykułu 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy stosują tę kwalifikację prawną jako standardową procedurę w przypadku zgonów w placówkach instytucjonalnych, gdy okoliczności zdarzenia nie są jasne. Policja zaznaczyła, że wszczęcie postępowania z tego artykułu nie oznacza stwierdzenia, iż doszło do przestępstwa ze strony personelu lub osób trzecich. Kwalifikacja ta zapewnia podstawę prawną do przeprowadzenia szczegółowych badań kryminalistycznych, przesłuchania świadków i oględzin miejsca zdarzenia.
Ustalanie przebiegu zdarzeń i stanu pacjentki
Kluczowym celem wspólnego śledztwa policji i prokuratury jest ustalenie stanu fizycznego i psychicznego kobiety przed upadkiem oraz odtworzenie jej ostatnich godzin na oddziale. Śledczy nie ujawnili, z którego piętra wypadła pacjentka ani na jakim oddziale była leczona. Nie potwierdzono również, czy w chwili zdarzenia w sali przebywały inne osoby, personel medyczny lub odwiedzający. Władze badają, w jaki sposób pacjentka zdołała otworzyć okno.
Maria Baranowska opisała cel prowadzonego postępowania oraz kroki podjęte przez organy ścigania.
W takich sytuacjach czynności prowadzone są wstępnie z artykułu 155 Kodeksu karnego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci, a pod nadzorem prokuratury prowadzone są czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia oraz stanu zdrowia kobiety.
- 88-letnia pacjentka wypada z okna szpitala w Koninie.
- Policja otrzymuje zgłoszenie, personel medyczny podejmuje nieudaną próbę reanimacji.
- Policja i prokurator rozpoczynają czynności na miejscu zdarzenia w oparciu o przepis o nieumyślnym spowodowaniu śmierci.
- Dyrekcja szpitala nie odpowiada na prośby mediów o komentarz.
Zapytania mediów i milczenie placówki
Po pierwszych doniesieniach dziennikarze mediów, w tym TVN24 i RMF24, próbowali skontaktować się z dyrekcją szpitala w Koninie. Reporterzy wysłali zapytania dotyczące protokołów nadzoru, zabezpieczeń okien oraz obsady nocnej w placówce. Do sobotniego wieczora władze szpitala nie wydały oficjalnego oświadczenia ani nie odpowiedziały na pytania mediów. Śledztwo prowadzone przez konińską prokuraturę trwa, a śledczy oczekują na wyniki analiz kryminalistycznych i przegląd dokumentacji medycznej.

