
Sekcja zwłok Abderrahima Fakira: krew w płucach i ucisk klatki piersiowej. Prawnicy spierają się o przyczyny śmierci w Bolonii
Wstępna sekcja zwłok 42-letniego Abderrahima Fakira, który zmarł po interwencji policji w bolońskiej dzielnicy Pilastro 19 lipca, wykazała obecność krwi w płucach oraz ślady ucisku klatki piersiowej. Nie stwierdzono złamań kości ani urazów mózgu. Wyniki te wywołały spór między prawnikami rodziny zmarłego a obrońcami dwóch funkcjonariuszy objętych śledztwem.
Co wykazała sekcja zwłok
Badanie pośmiertne przeprowadzono w instytucie medycyny sądowej szpitala Sant'Orsola. Trwało od pięciu do sześciu godzin i uczestniczyło w nim siedmiu specjalistów z co najmniej trzech dziedzin. Obecne były cztery strony: prokuratura w Bolonii, obrona dwóch funkcjonariuszy, obrona wolontariuszy Czerwonego Krzyża, którzy podjęli próbę reanimacji, oraz zespół prawny rodziny Fakira.
Kluczowe ustalenia makroskopowe, potwierdzone przez wiele źródeł, to obecność żywej krwi w płucach oraz ślady ucisku klatki piersiowej. Krew określono jako "vitale" (żywą), co oznacza, że rozprzestrzeniła się, gdy serce Fakira jeszcze biło. Tomografia komputerowa wykonana dzień przed sekcją wykazała już obraz niedotlenienia. Nie stwierdzono jednak żadnych złamań kości (w tym żeber) ani wstrząśnienia mózgu. Test toksykologiczny dał wynik pozytywny na obecność kokainy, odnotowano również łagodne podrażnienie górnych dróg oddechowych, prawdopodobnie spowodowane użyciem przez funkcjonariuszy gazu pieprzowego.
Konkurujące wyjaśnienia przyczyny zgonu
Sekcja nie ustaliła jednoznacznej przyczyny śmierci. Na podstawie tych samych dowodów fizycznych powstały dwie skrajnie różne narracje. Fabio Anselmo, prawnik rodziny Fakira, opisał wyniki jako "un quadro asfittico, dove è evidente che c'è stata una compressione" (obraz niedotlenienia, w którym ewidentnie doszło do ucisku). Stwierdził, że wyniki wskazują na "asfissia posturale traumatica violenta con segni di infiltrazione emorragica sul dorso e polmoni pieni di sangue" (gwałtowne traumatyczne uduszenie pozycyjne ze śladami nacieku krwotocznego na plecach i płucami pełnymi krwi).
A skąd wzięła się ta cała krew w płucach? Wdychał ją, bo go bili. To nie jest krew zewnętrzna. Co ma do tego kokaina?
Anselmo porównał sprawę do śmierci Riccardo Magheriniego we Florencji w 2014 r. oraz Federica Aldrovandiego w Ferrarze w 2005 r., którzy zmarli po obezwładnieniu twarzą do ziemi przez funkcjonariuszy. Skrytykował również ministra spraw wewnętrznych Matteo Piantedosiego za wypowiedzi broniące działań policjantów, nazywając go "adwokatem Piantedosim" i zauważając, że w ciągu 42 lat praktyki nigdy nie widział tak silnej ingerencji rządu w pojedynczą sprawę.
Gabriele Bordoni, reprezentujący dwóch funkcjonariuszy wpisanych do rejestru 45-bis, przedstawił odmienną interpretację. Powiedział, że sekcja "non ha fatto emergere alcunché riferibile ad una azione eccessiva, violenta, da parte dei due agenti" (nie wykazała niczego, co można by przypisać nadmiernemu, gwałtownemu działaniu ze strony dwóch funkcjonariuszy). Bordoni przypisał ucisk klatki piersiowej manewrom reanimacyjnym wykonywanym przez wolontariuszy 118. Argumentował również, że krew widoczna pod głową Fakira na nowo ujawnionym nagraniu pochodzi z rany na karku, powstałej, gdy Fakir, po ugryzieniu funkcjonariusza w nogę, otarł się o podłoże podczas szamotaniny.
Jest tylko jedna rana, którą Fakir sam sobie zadaje, gdy jest przytrzymywany, i znajduje się ona na karku.
Dowody wideo
Nowe nagranie uzyskane przez wiele mediów pokazuje momenty bezpośrednio po śmierci Fakira. Funkcjonariusz policji sądowej podnosi prześcieradło przykrywające ciało, ukazując Fakira leżącego na plecach z otwartymi ustami i wciąż związanymi kostkami. Pod jego głową widoczna jest duża kałuża krwi, a na twarzy dodatkowe ślady. Anselmo skupił się na krwi w płucach, pytając, jak można ją wyjaśnić użyciem kokainy i stwierdzając, że wstępny test toksykologiczny był jedynie badaniem orientacyjnym, a nie wiarygodną pełną analizą, która potrwa kilka dni.
Co dalej
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci (omicidio colposo). Biegli sądowi mają do 90 dni na ustalenie, czy krwotok płucny był bezpośrednią przyczyną śmierci, czy czynnikiem współistniejącym. Głównym nierozstrzygniętym pytaniem pozostaje to, czy ucisk wystąpił, gdy Fakir jeszcze żył, podczas około pięciu minut, gdy był przytrzymywany twarzą do ziemi ze związanymi rękami i nogami, czy też pośmiertnie podczas prób reanimacji.
- Mieszkańcy ulicy Via Svevo w bolońskiej dzielnicy Pilastro wzywają policję do pobudzonego mężczyzny.
- Dwóch funkcjonariuszy obezwładnia Fakira twarzą do ziemi na około pięć minut, wiążąc mu ręce i nogi. Mężczyzna traci przytomność po prośbie o pomoc.
- Wolontariusze Czerwonego Krzyża przybywają na miejsce i podejmują manewry reanimacyjne. Stwierdzono zgon Fakira.
- Tomografia komputerowa wykrywa obraz niedotlenienia z krwią w płucach. Nie stwierdzono złamań kości.
- Pełna sekcja zwłok przeprowadzona w szpitalu Sant'Orsola przez 5-6 godzin z udziałem siedmiu specjalistów. Potwierdzono wynik pozytywny na kokainę i podrażnienie dróg oddechowych gazem pieprzowym.
- Pojawia się nowe nagranie wideo pokazujące krew pod głową i na twarzy Fakira. Prawnicy przedstawiają sprzeczne interpretacje wyników sekcji.
- Biegli sądowi mają przedstawić raport końcowy w ciągu 90 dni, określając, czy krwotok był bezpośrednią przyczyną śmierci, czy czynnikiem współistniejącym.


