
Siedemnastolatek zmarł po zasłabnięciu na placu w Lamii; zarządzono sekcję zwłok
Siedemnastoletni uczeń nagle zasłabł w poniedziałek późnym wieczorem, przebywając z przyjaciółmi na placu w północnej Lamii. Próby reanimacji podjęte przez krewnych i ratowników trwały ponad 25 minut, jednak chłopiec zmarł w szpitalu. Zarządzono sekcję zwłok w celu ustalenia przyczyny zgonu.
Nagłe zasłabnięcie na placu w północnej Lamii
W poniedziałkowy wieczór, 27 lipca 2026 r., grupa nastolatków zebrała się na placu w jednej z dzielnic mieszkalnych północnej Lamii w Grecji. Młodzież piła piwo, a według lokalnego portalu lamiareport.gr, niektórzy palili papierosy. Tuż przed północą 17-letni uczeń nagle stracił przytomność i upadł. Jego przyjaciele wpadli w panikę. Jeden z nich pobiegł do domu chłopca szukać pomocy, jednak rodziców nie było na miejscu. Mieszkający w pobliżu krewni przybyli na miejsce i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO), podczas gdy inna osoba wezwała pogotowie ratunkowe (EKAB).
Desperacka walka o życie
Ratownicy EKAB przejęli akcję reanimacyjną. Większość greckich mediów, w tym lamiareport.gr, in.gr oraz iefimerida.gr, podała, że załoga karetki prowadziła RKO przez około 25 minut, również podczas przenoszenia nastolatka do ambulansu i transportu do Szpitala Ogólnego w Lamii. NewsIT poinformował jednak, że wysiłki ratowników trwały 30 minut. W szpitalu lekarze i pielęgniarki kontynuowali próbę ratowania życia, jednak chłopca nie udało się przywrócić do przytomności i stwierdzono zgon.
- 17-latek i przyjaciele gromadzą się na placu, piją piwo i palą papierosy.
- Nastolatek mdleje; przyjaciel biegnie do jego domu, nie zastaje rodziców.
- Krewni rozpoczynają RKO; wzywane jest EKAB.
- Ratownicy EKAB przybywają na miejsce i kontynuują RKO przez około 25 minut (lub 30 według NewsIT).
- Chłopiec transportowany do Szpitala Ogólnego w Lamii; lekarze przejmują reanimację.
- Potwierdzono zgon; zarządzono sekcję zwłok.
Dochodzenie policyjne i nakaz sekcji zwłok
Krótko po śmierci funkcjonariusze z Podwydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Lamii przybyli na plac, aby zabezpieczyć dowody i przesłuchać świadków. Badają oni dokładne okoliczności, które doprowadziły do zasłabnięcia chłopca. Władze zarządziły przeprowadzenie sekcji zwłok. NewsIT podał, że wstępne przesłanki wskazują na zatrzymanie akcji serca.
Wszystkie przesłanki wskazują na to, że 17-latek doznał zatrzymania akcji serca.
Oficjalna przyczyna zgonu zostanie potwierdzona po uzyskaniu wyników sekcji. Do wtorku nie pojawiły się żadne publiczne informacje sugerujące podejrzenie przestępstwa.
Miasto w żałobie
Informacja, podana najpierw przez lamiareport.gr, została szybko podchwycona przez krajowe serwisy informacyjne, wywołując smutek w całej Lamii. Ofiara, uczeń lokalnej szkoły średniej, nie została publicznie zidentyfikowana. Przyjaciele, koledzy ze szkoły i sąsiedzi zamieszczali w mediach społecznościowych wyrazy współczucia, wyrażając niedowierzanie z powodu nagłej straty. Plac, będący zwykłym miejscem spotkań lokalnej młodzieży, we wtorek stał się miejscem cichej refleksji. Incydent wywołał w społeczności dyskusję o kruchości młodego życia, jednak uwaga skupia się obecnie na wsparciu dla rodziny chłopca oraz przyjaciół, którzy byli świadkami tragedii.


