
Jedenastoletnia polska turystka zmarła po wypadku w hotelowym basenie w Platanias na Krecie
Jedenastoletnia Polka zmarła po tym, jak wyciągnięto ją nieprzytomną z hotelowego basenu w Platanias na Krecie, mimo podjętej przez lekarzy i ratowników reanimacji.
Incydent w hotelowym basenie w Platanias
W niedzielne popołudnie jedenastoletnia turystka z Polski została znaleziona nieprzytomna w hotelowym basenie w Platanias, nadmorskiej gminie w jednostce regionalnej Chania w zachodniej części Krety. Dziewczynka przebywała na greckiej wyspie na wakacjach wraz z rodzicami. Lokalne greckie media podają, że była jedynym dzieckiem w rodzinie. Sytuacja rozwinęła się błyskawicznie, gdy świadkowie i personel hotelu zauważyli, że dziecko znajduje się pod wodą i nie reaguje. Pracownicy hotelu natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe (EKAB) oraz poprosili o pilną pomoc medyczną pobliskie prywatne placówki zdrowia. Trzech lekarzy z lokalnej prywatnej polikliniki, która współpracuje z kompleksem hotelowym, przybyło na miejsce wraz z pielęgniarką, aby wesprzeć ratowników EKAB. Wstępna ocena wykazała, że jedenastolatka jest całkowicie nieprzytomna, co skłoniło personel medyczny do rozpoczęcia reanimacji krążeniowo-oddechowej przy basenie.
Transport medyczny pod eskortą policji
Ponieważ dziecko nie reagowało na pierwszą pomoc przy basenie, zespół medyczny zdecydował o natychmiastowym transporcie do najbliższego szpitala. Ratownicy przenieśli pacjentkę do karetki EKAB, kontynuując masaż serca i wentylację. Aby zminimalizować opóźnienia na zatłoczonej drodze nadmorskiej, grecka policja (EL.AS.) skierowała patrole do eskorty ambulansu. Radiowozy torowały drogę przed karetką wzdłuż Północnej Osi Drogowej Krety (VOAK), tworząc korytarz życia z Platanias w stronę stolicy regionu. Protokół reanimacyjny był kontynuowany przez całą drogę. Konwój dotarł do szpitala w Chanii około godziny 15:00 w niedzielę.
- Trzech lekarzy z prywatnej polikliniki i ratownicy EKAB rozpoczynają reanimację przy basenie hotelowym
- Patrole policji torują drogę na północnej autostradzie, aby przyspieszyć transport karetki
- Pacjentka trafia na oddział ratunkowy szpitala w Chanii, gdzie kontynuowana jest walka o życie
- Władze greckie wszczynają oficjalne dochodzenie w sprawie okoliczności utonięcia
Procedury szpitalne i wynik
Po przybyciu na oddział ratunkowy szpitala w Chanii, wielodyscyplinarny zespół lekarzy, pediatrów i pielęgniarek intensywnej terapii przejął opiekę nad pacjentką. Wstępne badania wykazały, że jedenastolatka dotarła do placówki bez wyczuwalnego tętna. Lekarze zastosowali zaawansowane techniki podtrzymywania życia, leki ratunkowe oraz intensywne monitorowanie parametrów życiowych. W trakcie reanimacji personelowi udało się na chwilę przywrócić słabe tętno, co dało krótką nadzieję na uratowanie dziecka. Następnie doszło do całkowitego zatrzymania krążenia, a kolejne próby stabilizacji okazały się nieskuteczne. Lekarze oficjalnie potwierdzili zgon dziecka na oddziale ratunkowym.
Greckie władze wszczynają dochodzenie
Po potwierdzeniu zgonu w szpitalu w Chanii, grecka policja i odpowiednie władze miejskie wszczęły formalne dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku. Śledczy pracują nad odtworzeniem dokładnego przebiegu zdarzeń, w tym momentu wejścia dziecka do basenu oraz czasu, jaki spędziła pod wodą przed odnalezieniem. Dochodzenie obejmie również stan techniczny basenu oraz procedury nadzoru obowiązujące w ośrodku w godzinach popołudniowych. Władze greckie zbiorą zeznania od pracowników hotelu, rodziców dziecka oraz zespołów medycznych, które brały udział w akcji. Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem lokalnych organów sądowych i policyjnych w Chanii.


