Katastrofa promu u wybrzeży Cypru Północnego: osiem osób nie żyje, 20 zaginionych
Dwukadłubowy prom pasażerski z 267 osobami na pokładzie zatonął w niedzielę w pobliżu Kirenii. Służby zatrzymały dziewięciu członków załogi i przedstawicieli armatora, podczas gdy ekipy ratunkowe poszukują 20 zaginionych pasażerów.
Wywrócenie się jednostki w pobliżu Kirenii
W niedzielę 30 sierpnia 2026 r. pasażerski katamaran Filo Jet wypłynął z portu w Kirenii (znanej również jako Girne) w kierunku południowotureckiego portu Tasucu. Na pokładzie dwukadłubowej jednostki znajdowało się 267 osób, w tym 259 pasażerów i ośmiu członków załogi. Odpłynięcie opóźniło się z powodu złych warunków pogodowych, a prom wyruszył w rejs około południa. Około 4 mile morskie (7,4 kilometra) od północnego wybrzeża Cypru prom zaczął nabierać wody po napotkaniu silnego sztormu. Mimo prób zawrócenia jednostki do Kirenii przez kapitana, katamaran przewrócił się, więżąc pasażerów wewnątrz lub zmuszając ich do trzymania się odwróconego kadłuba, zanim statek zatonął na głębokość około 500 metrów.
Akcja poszukiwawcza i ofiary
Ratownicy oraz załogi przepływających w pobliżu jednostek cywilnych wyciągnęły w niedzielę z wody 239 osób. Akcja poszukiwawczo-ratownicza, koordynowana przez centrum kryzysowe w porcie w Kirenii, potwierdziła śmierć co najmniej ośmiu osób. Lokalne władze początkowo informowały o 18 zaginionych, jednak w poniedziałek po południu zaktualizowały tę liczbę do 20 (niektóre źródła podawały nawet 23 osoby). Okręty wojskowe Cypru Północnego i Turcji, wspierane przez samoloty, drony i nurków marynarki wojennej, kontynuowały przeszukiwanie strefy przez cały poniedziałek. Na miejsce wysłano dwa specjalistyczne tureckie statki badawcze, a we wtorek planowane jest użycie zdalnie sterowanego sprzętu nurkowego w celu dotarcia do wraku, wykonania dokumentacji fotograficznej i poszukiwania ofiar.
- Uratowani
- 239 osoby
- Zaginieni
- 20 osoby
- Potwierdzone ofiary śmiertelne
- 8 osoby
Zatrzymania załogi i postępowanie sądowe
Po zatonięciu jednostki sędzia Hazal Hacimulla z sądu rejonowego w Kirenii wydała 16 nakazów aresztowania. W poniedziałek przed sądem stanęło dziewięć osób, w tym kapitan, siedmiu członków załogi oraz udziałowiec operatora Filo Denizcilik. Państwowy nadawca Cypru Północnego BRT poinformował, że prokuratura stawia zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci oraz spowodowania śmierci wskutek zaniedbania. Sędzia Hacimulla zarządziła trzymiesięczny areszt tymczasowy dla dziewięciu podejrzanych, aby umożliwić śledczym zabezpieczenie dokumentacji technicznej statku i przesłuchanie świadków, jednocześnie oceniając, czy w Turcji powinno zostać wszczęte równoległe postępowanie. Podczas rozprawy kapitan zeznał, że dziób katamaranu pękł i ustąpił pod wpływem uderzeń fal krótko po opuszczeniu portu.
- Filo Jet wypływa z Kirenii do Tasucu i zaczyna nabierać wody 4 mile morskie od brzegu.
- Katamaran przewraca się i tonie na głębokość 500 metrów, ekipy ratunkowe wyciągają 239 osób.
- Sąd rejonowy w Kirenii otwiera przesłuchania kapitana i ośmiu innych zatrzymanych podejrzanych.
- Władze podnoszą liczbę zaginionych do 20 i ogłaszają trzy dni żałoby narodowej.
- Specjalistyczne tureckie jednostki planują użycie zdalnie sterowanych batyskafów na dnie morza.
Relacje pasażerów i reakcja władz
Ocaleni opisują powszechną panikę i zignorowane ostrzeżenia o bezpieczeństwie, gdy woda zaczęła wdzierać się do kabin pasażerskich. Pasażer Efe Mültici stwierdził, że od pierwszej minuty statek kołysał się jak gondola, a uderzenia fal o dziób były bardzo silne. Inni pasażerowie relacjonowali, że przed przechyłem statku usłyszeli dźwięk przypominający wybuch w przedniej części jednostki. Ocalała Ayten Bicer, która wracała z rodziną do południowej Turcji po wakacjach, opisała, jak spadający bagaż oddzielił ją od 12-letniej córki Miray i dziewięcioletniego syna Mehmeta, którzy w poniedziałek wciąż pozostawali zaginieni.
Skontaktowaliśmy się ze wszystkimi rodzinami, zarówno tymi, których bliscy stracili życie, jak i tymi, których wciąż nie udało nam się odnaleźć.
Prezydent Tufan Erhürman ogłosił w poniedziałek trzydniową żałobę narodową i obiecał przeprowadzenie wyczerpującego śledztwa w sprawie wszystkich nieprawidłowości operacyjnych i technicznych związanych z zatonięciem.