
Słowacja odmawia uznania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą, ignorując wyrok TSUE
Minister spraw wewnętrznych Słowacji Matúš Šutaj Eštok ogłosił w piątek, że słowacka konstytucja, definiująca małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, ma pierwszeństwo przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z listopada 2025 roku, nakazującym państwom członkowskim uznawanie małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach Unii.
Rząd Słowacji oświadczył w piątek, że nie będzie rejestrować małżeństw ani związków partnerskich osób tej samej płci zawartych w innych krajach UE, otwarcie odrzucając wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z listopada 2025 roku.
Stanowisko rządu
Minister spraw wewnętrznych Matúš Šutaj Eštok opublikował w piątek w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził, że jest związany słowacką konstytucją, „która definiuje małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety”. W oświadczeniu dla mediów argumentował, że faktu tego nie zmienia okoliczność, iż związek został ważnie zawarty w systemie prawnym innego państwa. Premier Robert Fico zasygnalizował to stanowisko już w czerwcu podczas wizyty w urzędzie stanu cywilnego, stwierdzając, że rejestracja związków jednopłciowych jest niemożliwa w świetle słowackiego prawa.
Jeśli ktoś chce tak fundamentalnej zmiany, jedyną drogą jest rewizja konstytucji, a nie jej obchodzenie, ani też posługiwanie się oficjalnymi formularzami i dokumentami z zagranicy.
O definicji małżeństwa decyduje się na Słowacji, a nie w Brukseli.
Wyrok unijnego trybunału
W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że każde państwo członkowskie ma obowiązek uznawać związek jednopłciowy zawarty w innym kraju wspólnoty. Sprawę wniosło dwoje obywateli Polski, Polak oraz osoba z podwójnym obywatelstwem polsko-niemieckim, którzy zawarli związek w Niemczech w 2018 roku i starali się o wpisanie aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Polskie władze odmówiły, a trybunał uznał, że brak uznania narusza prawo pary do swobodnego przemieszczania się, pobytu oraz poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. W marcu 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w Polsce również orzekł, że małżeństwa jednopłciowe zawarte w innym państwie UE muszą być uznawane.
Prawo rodzinne musi pozostać w rękach Słowacji, tak jak to było od wieków.
Dotknięta para
Metod Špaček i Ivan Novotný, para jednopłciowa, która zawarła związek w Austrii, bezskutecznie próbowała zarejestrować swoje małżeństwo w słowackim urzędzie. W maju złożyli do prokuratora generalnego skargę na Ministerstwo Spraw Wewnętrznych za odmowę rejestracji zagranicznego małżeństwa. Po piątkowym ogłoszeniu zapowiedzieli podjęcie kroków prawnych przeciwko, jak to określili, „tej nielegalnej procedurze, wykonanej na polecenie Roberta Fico”. Para zaapelowała do innych par jednopłciowych, aby nie opuszczały kraju.
Jeśli myślicie o wyjeździe ze Słowacji z powodu wrogiego klimatu stworzonego przez ten rząd, proszę, jeśli to jeszcze możliwe, zostańcie. Musimy przeciwstawić się zastraszaniu.
Konfrontacja prawna i polityczna
Stanowisko słowackiego rządu prowadzi do bezpośredniej konfrontacji z prawem unijnym. Šutaj Eštok podkreślił, że każda fundamentalna zmiana definicji małżeństwa musi nastąpić poprzez poprawkę do konstytucji, a nie poprzez zagraniczne dokumenty czy orzeczenia sądów. Minister spraw wewnętrznych przedstawił tę kwestię jako sprawę suwerenności narodowej w zakresie prawa rodzinnego, które jego zdaniem powinno pozostać niezmienne.
- Polsko-niemiecka para zawiera związek w Niemczech; polskie władze odmawiają później transkrypcji aktu małżeństwa.
- Trybunał Sprawiedliwości UE orzeka, że wszystkie państwa członkowskie muszą uznawać związki jednopłciowe z innych krajów UE.
- Naczelny Sąd Administracyjny w Polsce orzeka, że małżeństwa jednopłciowe z państw UE muszą być uznawane.
- Słowacka para Špaček i Novotný składa skargę do prokuratora generalnego po odmowie rejestracji ich austriackiego małżeństwa.
- Premier Robert Fico stwierdza, że rejestracja związków jednopłciowych nie jest możliwa w świetle słowackiego prawa.
- Minister spraw wewnętrznych Šutaj Eštok oficjalnie ogłasza, że Słowacja nie będzie rejestrować zagranicznych związków jednopłciowych, ignorując wyrok unijnego trybunału.
Sprawa sądowa pary, w połączeniu z istniejącym precedensem unijnym, tworzy wielowarstwowy spór prawny, który może trafić do instytucji europejskich. Wyrok TSUE z 2025 roku ustalił już, że państwa członkowskie nie mogą wykorzystywać krajowych definicji konstytucyjnych do odmawiania praw gwarantowanych w ramach unijnej ochrony swobodnego przemieszczania się i życia rodzinnego.


