
Slatina: Ludzkie szczątki i trumna za fałszywą ścianą w kaplicy cmentarnej
Robotnicy remontujący kaplicę cmentarną w Slatina w Rumunii odkryli za fałszywą ścianą worki z prawdopodobnie ludzkimi szczątkami oraz trumnę. Policja wszczęła nowe postępowanie w sprawie zbezczeszczenia zwłok lub grobów. Jak podało we wtorek 13 października Digi24, znaleziono ponad 20 worków.
Worki znalezione za fałszywą ścianą
W poniedziałek 12 października około godziny 12:30 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie o workach ze szczątkami i trumnie znajdujących się za ścianą w kaplicy na cmentarzu Strehareți w Slatina. Odkrycia dokonali robotnicy prowadzący prace porządkowe i remontowe w piwnicy kaplicy. Zauważyli oni otwór wielkości pięści w ścianie piwnicy i poprosili o pomoc spółkę wodociągową z okręgu Olt. Kamera używana zazwyczaj do inspekcji rur pokazała trumnę, a pod nią kilka czarnych plastikowych worków. Burmistrz Mario De Mezzo szacował początkowo, że worków jest od trzech do pięciu.
W poście na Facebooku burmistrz opisał to, co zobaczył:
W kaplicy cmentarza Strehareți, za fałszywą ścianą, znalazłem czarne plastikowe worki ukryte W ścianie, przykryte czymś, co wygląda na trumnę. Nie wiemy, co zawierają, możemy się tylko domyślać – ludzkie kości.
Policja otwiera nowe śledztwo
Inspektorat Policji Okręgu Olt (IPJ Olt) poinformował, że worki znajdowały się w nowym miejscu, oddzielonym od dołu badanego wcześniej, dlatego wszczęto nowe postępowanie karne w sprawie zbezczeszczenia zwłok lub grobów. Rzecznik Claudiu Șerban przekazał, że ściana nie została jeszcze rozebrana, więc funkcjonariusze nie potwierdzili zawartości worków. Śledztwo nadzoruje prokurator przypisany do sądu w Slatina. Do wtorku 13 października technicy kryminalistyczni spędzili w piwnicy kaplicy ponad trzy godziny. Część kości została już przewieziona do Instytutu Medycyny Sądowej, a reszta ma trafić tam w celu przeprowadzenia ekspertyzy. We wtorek Digi24 poinformowało o znalezieniu ponad 20 worków i trumny, co stanowi wyższą liczbę niż wcześniejsze szacunki burmistrza.
- Zgłoszenie na numer 112 o workach ze szczątkami i trumnie za ścianą w kaplicy cmentarnej
- IPJ Olt wszczyna nowe postępowanie karne w sprawie zbezczeszczenia zwłok lub grobów
- Technicy kryminalistyczni spędzają ponad trzy godziny w piwnicy kaplicy, część szczątków trafia do Instytutu Medycyny Sądowej
Spór o cmentarz
Cmentarz Strehareți jest centrum konfliktu między urzędem miasta Slatina a prywatną firmą, która zarządzała nim przez około 16 lat. Gmina przejęła administrację po długim sporze sądowym. We wrześniu burmistrz poinformował, że śledczy znaleźli worki z nierozłożonymi ciałami z okresu pandemii COVID, a konferencję prasową zwołał między grobami. Oskarżył byłego administratora oraz kierownictwo Rady Okręgu Olt i zaapelował do policji oraz prokuratury, aby nie „wybielały” sprawy. Według ProTV, we wrześniu na skraju cmentarza znaleziono fałszywą kryptę mieszczącą 20 ciał. Digi24 podało, że w tamtym miesiącu w dwóch innych miejscach na cmentarzu znaleziono dziesiątki worków z ludzkimi kośćmi. Jak podaje Mediafax, były administrator odrzucił te oskarżenia.
Co pozostaje niepotwierdzone
Władze nie ustaliły, w jaki sposób szczątki znalazły się za ścianą. Lokalne władze sugerują, że znalezisko może mieć związek z dawnym sposobem zarządzania cmentarzem, kiedy to były właściciel miał odsprzedawać grobowce, w których już spoczywali ludzie, a wiele szczątków było później wykopywanych, by ponownie sprzedać kwatery. Policja i prokuratura mają zweryfikować tę hipotezę. Burmistrz stwierdził, że niektóre szczątki mogły zostać usunięte z grobów i przeniesione bez zachowania przepisów. Dodał, że ścianę, zbudowaną z jednego rzędu cegieł pod kruchym tynkiem, można szybko rozebrać.


