
Sikorski proponuje utworzenie stałego Legionu Europejskiego z udziałem ukraińskich weteranów, Błaszczak ostrzega przed rywalizacją z NATO
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla dziennika Kathimerini zaproponował utworzenie stałego Legionu Europejskiego z udziałem ukraińskich weteranów. Pomysł spotkał się z krytyką Mariusza Błaszczaka z PiS, który ocenił go jako zagrożenie dla spójności NATO.
Propozycja Sikorskiego
W wywiadzie dla greckiego dziennika Kathimerini, opublikowanym 15 sierpnia, minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski wezwał do głębszej integracji wojskowej w ramach Unii Europejskiej. Zaproponował utworzenie stałego Legionu Europejskiego, który miałby rekrutować doświadczonych specjalistów z całej Europy, w tym ukraińskich weteranów po zakończeniu wojny z Rosją. Sikorski podkreślił, że jednostka ta stanowiłaby uzupełnienie NATO, a nie konkurencję, argumentując, że silniejszy europejski filar w ramach silniejszego Sojuszu służy wszystkim sojusznikom.
Nie możemy dzwonić do Waszyngtonu za każdym razem, gdy wybucha pożar na naszym podwórku.
Minister zaznaczył, że Stany Zjednoczone pozostają niezastąpionym filarem wspólnej obrony, zapewniając przewagę technologiczną i wywiadowczą, jednak Europa musi przejąć ciężar działań operacyjnych na lądzie. Sikorski zauważył, że Waszyngton od lat sygnalizuje przesunięcie strategicznego punktu ciężkości w stronę Indo-Pacyfiku.
Wcześniejsza koncepcja i zakres
To nie pierwszy raz, gdy Sikorski porusza ten temat. W styczniu, przed posiedzeniem Rady do Spraw Zagranicznych UE w Brukseli, przedstawił podobną koncepcję jednostki wielkości brygady, do której mogliby wstępować obywatele państw członkowskich i kandydujących. Zasady użycia broni miałyby być uzgodnione, jednostka podlegałaby Radzie do Spraw Zagranicznych i byłaby finansowana z budżetu UE. Wówczas Sikorski przyznał, że taka siła nie byłaby w stanie odstraszyć Rosji i Władimira Putina, ale mogłaby reagować na zagrożenia niższego szczebla w Afryce Północnej czy na Bałkanach. Określił pogarszające się środowisko bezpieczeństwa wokół Europy jako wyjątkowo pilne.
ReArm Europe i zagrożenia hybrydowe
Sikorski odniósł się również do planu ReArm Europe/Readiness 2030, wspieranego kwotą 800 mld euro i obejmującego mechanizm SAFE. Stwierdził, że zmienia on zasady gry, przekładając siłę finansową na militarną. W kwestii wojny hybrydowej ocenił, że kampania Rosji przeciwko państwom frontowym NATO jest codziennym atakiem na obywateli i infrastrukturę krytyczną. Wymienił dezinformację mającą skłócić Polaków z Ukraińcami oraz działania kinetyczne, w tym sabotaże, próby wykolejenia pociągów, podpalenia i ataki dronów.
- Sikorski po raz pierwszy prezentuje koncepcję Legionu Europejskiego przed posiedzeniem Rady do Spraw Zagranicznych UE w Brukseli, proponując jednostkę wielkości brygady finansowaną z budżetu UE
- Grecki dziennik Kathimerini publikuje wywiad, w którym Sikorski proponuje stały Legion Europejski rekrutujący specjalistów, w tym ukraińskich weteranów
- Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak krytykuje propozycję na X, oskarżając rząd Tuska o budowanie struktur konkurujących z NATO
Sikorski przekazał, że Polska pozostaje najczęściej atakowanym krajem UE, z niemal 700 tys. cyberataków odnotowanych w 2025 roku, co stanowi wzrost o 140% w stosunku do roku poprzedniego. Dodał, że ta fala wymusiła budowę najsilniejszych w Europie systemów cyberobrony. Zauważył również, że wojna na Bliskim Wschodzie częściowo odciąga uwagę Zachodu od Ukrainy, a szybkie wyczerpywanie się amerykańskich arsenałów podkreśliło konieczność odbudowy produkcji wojskowej.
Reakcja opozycji
Mariusz Błaszczak, były minister obrony i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, odpowiedział na platformie X 16 sierpnia.
Ostrzegaliśmy. Dziś Sikorski mówi to otwarcie: 'Legion Europejski'.
Błaszczak oskarżył rząd Donalda Tuska o dążenie do tworzenia równoległych struktur wojskowych, które będą konkurować z NATO. Stwierdził, że Polska nie potrzebuje eksperymentów z armią UE, lecz silnego Wojska Polskiego, silnego NATO i strategicznego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi.


