
Nawrocki i Zełenski prowadzą godzinne rozmowy na szczycie NATO, a Sikorski kpi z 'problemu, który sami stworzyli'
Prezydent Polski Karol Nawrocki i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkali się na godzinę na marginesie szczytu NATO w Ankarze, ale nie udało się rozwiązać historycznych sporów dotyczących UPA. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odpowiedział sarkastycznym wpisem w mediach społecznościowych.
Spotkanie na marginesie
Prezydenci Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski przeprowadzili godzinę rozmowy podczas szczytu NATO w Ankarze, który odbywał się od 7 do 8 lipca. Nawrocki powiedział na konferencji prasowej, że utrzymywanie stałego dialogu i swobodnego przepływu informacji między sąsiadami jest niezbędne, a Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla obu krajów. Spotkanie nastąpiło po tygodniach napiętych relacji polsko-ukraińskich, wywołanych decyzją Zełenskiego z maja o nazwaniu elitarnej jednostki wojskowej imieniem bohaterów UPA.
Nie udało nam się rozwiązać kwestii historycznych podczas tego spotkania. Nie podchodziliśmy do niego z nadzieją, że wszystkie sprawy da się rozwiązać. Dla mnie sprawy UPA, symbole UPA, są nie do negocjacji.
Zełenski później napisał na X, że obaj zgodzili się kontynuować dialog, nazywając Rosję wspólnym zagrożeniem i podkreślając potrzebę wzajemnego zrozumienia i jedności.
Historyczny impas
Dziedzictwo Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i jej symbole zdominowały rozmowy. Nawrocki oświadczył, że emocje Polaków związane z UPA są nie do negocjacji i ostrzegł, że banderowska flaga ogranicza przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej. Obaj prezydenci potwierdzili swoje stanowiska, ale określili spotkanie jako konstruktywne.
Zgodziliśmy się kontynuować nasz dialog.
Wcześniej w tym roku, po tym jak Zełenski uhonorował jednostkę, Nawrocki skonsultował się z kapitułą Orderu Orła Białego i cofnął odznaczenie, które były prezydent Andrzej Duda przyznał Zełenskiemu w 2023 roku. Kilka dni później Zełenski opuścił konferencję dotyczącą odbudowy w Gdańsku.
Sarkazm Sikorskiego
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który również uczestniczył w szczycie w Ankarze, opublikował krótko po spotkaniu zjadliwy komentarz na X. Napisał: "Dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za tak wielkie starania podczas szczytu NATO w Ankarze, aby rozwiązać problem, który sami stworzyli." Ta uwaga spotkała się z natychmiastową krytyką ze strony polskich komentatorów.
Dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za tak wielkie starania podczas szczytu NATO w Ankarze, aby rozwiązać problem, który sami stworzyli.
Tomasz Grabarczyk z Konfederacji odpowiedział, że to Zełenski sam stworzył problem, promując banderyzm, i wezwał Sikorskiego, aby "raz stanął po stronie Polski". Prawnik i ekonomista Józef Kasprowicz zauważył, że nawet rezolucja Parlamentu Europejskiego z tego dnia nie miała wątpliwości w tej sprawie, kwestionując stanowisko Sikorskiego. Dziennikarz Marcin Torz dodał: "Prezydent Ukrainy go stworzył. Wspierajmy Polskę, ok?"
Tło szczytu
Przed rozmowami Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka uczestniczyli w kolacji wydanej przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana dla głów państw i rządów. Zdjęcie grupowe umieściło polską i ukraińską parę prezydencką obok siebie, co stanowiło wizualne zestawienie w obliczu niedawnych napięć. Priorytety Polski na szczycie obejmowały utrzymanie więzi transatlantyckich, nakłanianie sojuszników do zwiększenia wydatków na obronę oraz traktowanie Rosji jako bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa. Nawrocki planował także poruszyć kwestię rozbudowy infrastruktury NATO w Europie Środkowej, w tym rurociągów, które nie zostały rozbudowane od czasów zimnej wojny.
- Zełenski nazywa elitarną jednostkę wojskową imieniem bohaterów UPA; Nawrocki cofa Order Orła Białego Zełenskiemu.
- Rozpoczyna się szczyt NATO w Ankarze; Nawrocki i Zełenski uczestniczą w kolacji wydanej przez prezydenta Erdoğana.
- Nawrocki i Zełenski odbywają godzinne spotkanie; Sikorski publikuje sarkastyczny komentarz na X.


