Piłka nożna · Tarnobrzeg i Poznań

Trzecioligowa Siarka Tarnobrzeg eliminuje Lecha Poznań z Pucharu Polski po zwycięstwie 1:0

Lech Poznań przegrał 1:0 z czwartoligową Siarką po tym, jak Yannick Agnero został usunięty z boiska tuż przed przerwą. Jedyną bramkę w 64. minucie zdobył Arkadiusz Kasia, co oznacza koniec pucharowej przygody Lecha.

Tekst AI na podstawie relacji sport.interia.pl, rmf24.pl, NIEZALEZNA.PL i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Tarnobrzeg, Poznań · Polska
Jak do tego doszło
  1. 28.10Rozpoczęcie meczu w Tarnobrzegu
  2. 20. minutaYannick Agnero ukarany żółtą kartką za kopnięcie rywala
  3. 45+1. minutaAgnero otrzymuje drugą żółtą kartkę i zostaje usunięty z boiska
  4. 64. minutaArkadiusz Kasia zdobywa gola, Siarka prowadzi 1:0

Przebieg meczu

Mecz rozpoczął się o 12:30 w Tarnobrzeg, a trybuny wypełnili lokalni kibice. Yannick Agnero otrzymał żółtą kartkę w 20. minucie za kopnięcie rywala w twarz podczas próby przewrotki. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, jednak losy spotkania odmieniły się w doliczonym czasie gry, gdy Agnero otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Lech rozegrał całą drugą połowę w dziesiątkę. W bramce gospodarzy wystąpił Tomasz Pytlak, natomiast w zespole gości mecz rozpoczął Mateusz Pruchniewski.

Dziesięciu zawodników, jeden gol

Niels Frederiksen dokonał sześciu zmian w porównaniu do składu, który trzy dni wcześniej pokonał Legię. Na boisku pojawili się Luis Palma, Leo Bengtsson i Radosław Murawski, jednak Lech miał trudności z przełamaniem defensywy Siarki. Pytlak popisał się skuteczną interwencją po strzale głową Bengtssona w pierwszej połowie, co było najlepszą okazją Lecha przed przerwą. W 64. minucie Arkadiusz Kasia zdobył jedynego gola w meczu, a Interia Sport opisała to jako strzał głową, po którym piłka minęła Pruchniewskiego. Polsat Sport określił ataki Lecha jako wyjątkowo wolne i przewidywalne, a goście mimo starań w końcówce nie zdołali wyrównać. Raport meczowy odnotował frekwencję na poziomie 4300 widzów.

Reakcje i konsekwencje

Komentatorzy nie szczędzili słów krytyki. Maciej Brzeziński z Interii Sport zauważył, że to nie pierwszy rozczarowujący występ Lecha w Pucharze Polski. Bartosz Bryś i Jakub Kłyszejko z TVP Sport użyli określeń takich jak „kompromitacja”, „blamaż” oraz „wygłupienie”. Patryk Serwański z RMF FM wskazał na niestabilną formę Lecha, opisując ją jako „od ściany do ściany”. Aleksander Cieciora z pilkanozna.pl stwierdził, że to kolejne takie odpadnięcie z Pucharu pod wodzą Frederiksena, a Grzegorz Podolski z Przeglądu Sportowego Onet nawiązał do słynnej wypowiedzi trenera po meczu w Warszawie.

Kontekst

Siarka wyeliminowała już wcześniej w tej edycji zespół z Ekstraklasy, Zagłębie Lubin. Według Polsat Sport, klub ostatni raz grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w połowie lat 90. Lech trzy dni wcześniej pokonał Legię 2:1 w Warszawie i objął prowadzenie w tabeli PKO Ekstraklasy. Przed tym spotkaniem zremisował również 1:1 z Sunderlandem w Lidze Europy, jak podaje Polsat Sport. Porażka kończy udział Lecha w Pucharze i stawia pod znakiem zapytania nadzieje na zdobycie dubletu.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar