Korea Południowa uspokaja Pjongjang po decyzji Trumpa o ograniczeniu udziału USA w manewrach
Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung oświadczył, że coroczne wspólne ćwiczenia mają charakter obronny. To reakcja na polecenie Donalda Trumpa, by ograniczyć udział USA w 11-dniowych manewrach Ulchi Freedom Shield.
Seul wyjaśnia obronny cel ćwiczeń
We wtorek, 18 sierpnia 2026 r., kancelaria prezydenta Korei Południowej poinformowała, że coroczne wspólne manewry wojskowe z USA nie mają na celu ataku na Koreę Północną. Prezydent Lee Jae Myung wyjaśnił, że ćwiczenia mają chronić bezpieczeństwo cywilów i utrzymywać pokój w regionie, a nie konfrontować się z konkretnym przeciwnikiem. Lee objął urząd w 2025 r. i odszedł od bardziej stanowczej polityki swojego poprzednika, oferując Pjongjangowi bezwarunkowy dialog. Rząd Korei Północnej nie odpowiedział na te zaproszenia dyplomatyczne. Władze Korei Południowej potwierdziły, że ćwiczenia rozpoczęły się zgodnie z planem w poniedziałek, wyrażając nadzieję, że komunikacja między Waszyngtonem a Pjongjangiem może sprzyjać konstruktywnym negocjacjom.
Podstawowym celem nie jest traktowanie konkretnego podmiotu jako przeciwnika, lecz zachowanie w bezpieczeństwie i pokoju codziennego życia ludności.
Waszyngton ogranicza udział w ćwiczeniach
Wyjaśnienia Seulu są następstwem niedzielnego wpisu Donalda Trumpa w serwisie Truth Social, w którym nakazał on sekretarzowi obrony Pete'owi Hegsethowi ograniczenie amerykańskiego udziału. Trump stwierdził, że na całkowite odwołanie ćwiczeń jest już za późno, ale skrytykował je jako kosztowne wydarzenia, które wysyłają niewłaściwy i wrogi sygnał do Pjongjangu. Prezydent USA uzasadnił redukcję, wskazując na swoje osobiste relacje z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Zapytany w poniedziałek w Gabinecie Owalnym, czy Kim z zadowoleniem przyjął tę decyzję, Trump stwierdził, że północnokoreański przywódca zareagował pozytywnie, choć nie potwierdził, czy doszło do bezpośrednich rozmów. Wcześniejsze negocjacje dyplomatyczne między Trumpem a Kimem załamały się w 2019 r. z powodu żądań denuklearyzacji Korei Północnej oraz kwestii zniesienia międzynarodowych sankcji.
Kim Dzong Un zawsze traktował mnie z wielkim szacunkiem. Rozumiem go. On rozumie mnie.
- Donald Trump ogłasza ograniczenie udziału USA w ćwiczeniach wojskowych w serwisie Truth Social.
- Rozpoczynają się 11-dniowe ćwiczenia Ulchi Freedom Shield, Trump wypowiada się w Gabinecie Owalnym.
- Seul zapewnia Pjongjang, że wspólne manewry mają charakter obronny i nie są atakiem.
Parametry ćwiczeń i presja strategiczna
Ćwiczenia Ulchi Freedom Shield rozpoczęły się w poniedziałek, 17 sierpnia 2026 r. i potrwają 11 dni. W manewrach zazwyczaj bierze udział 18 000 południowokoreańskich żołnierzy oraz część z 28 500 amerykańskich wojskowych stacjonujących w Korei Południowej. Ta sesja koncentruje się na lekcjach operacyjnych wyciągniętych z działań wojsk północnokoreańskich rozmieszczonych u boku sił rosyjskich podczas wojny na Ukrainie. Oprócz krytyki kosztów ćwiczeń, Trump skarcił Koreę Południową za brak wsparcia w amerykańskiej kampanii wojskowej przeciwko Iranowi. Konflikt ten trwa od prawie sześciu miesięcy, co skłoniło Stany Zjednoczone do globalnego przesunięcia zasobów wojskowych i uszczuplenia krajowych rezerw amunicji.
- Zaplanowani żołnierze południowokoreańscy
- 18000 żołnierze
- Kontyngent wojsk USA w Korei Południowej
- 28500 żołnierze
Koordynacja sojuszu regionalnego
Ograniczenie amerykańskiego udziału wywołało natychmiastowe reakcje wśród regionalnych sojuszników zaniepokojonych architekturą bezpieczeństwa w Azji Wschodniej. Rząd Japonii wezwał wszystkich partnerów do utrzymania jednolitej koalicji, nazywając trójstronną współpracę między Tokio, Seulem i Waszyngtonem kluczową dla stabilności regionu. Południowokoreańscy urzędnicy potwierdzili swoje zaangażowanie w gotowość obronną kraju przy jednoczesnym zarządzaniu dostosowaną obecnością amerykańską. Pjongjang kontynuuje rozwój arsenału atomowego i testy rakiet balistycznych, utrzymując całkowite odrzucenie żądań jednostronnej denuklearyzacji. Wspólne manewry wojskowe przebiegają według zmienionych wytycznych operacyjnych, podczas gdy Seul balansuje między dyplomatycznym otwarciem a regionalnym odstraszaniem.
