Sędzia wstrzymuje wycinkę drzew na polu golfowym Trumpa w Waszyngtonie po usunięciu ponad 500 sztuk
Sędzia Ana Reyes nakazała wstrzymanie wycinki drzew na polu East Potomac Golf Links, gdzie w sobotę 10 października ścięto ponad 500 drzew, i zakwestionowała sposób, w jaki rząd powiadomił sąd o swoich planach.
Ścięte drzewa i spóźnione zawiadomienie
Kevin Griess, nadzorca National Mall and Memorial Parks, w złożonym w piątek 9 października oświadczeniu pod przysięgą poinformował, że ekipy rozpoczną w sobotę 10 października usuwanie 169 drzew, a kolejne 90 ma zostać usuniętych później. Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości formalnie powiadomili sąd o planie tuż przed godziną 17:00 w piątek 9 października. Zgodnie z oświadczeniem, inspekcje terenowe miały doprowadzić do usunięcia łącznie 529 drzew. Powodowie przekazali, że prawnicy rządowi poinformowali ich w niedzielę 11 października, iż operacja przebiegła "szybciej niż przewidywano" i wyczerpała pierwotną listę w ciągu jednego dnia. W sobotę ścięto ponad 500 drzew, a powodowie twierdzą, że Park Service zaniżył liczbę drzew i że do wycinki przeznaczono setki kolejnych. Deszcz w niedzielę był jedyną rzeczą, która powstrzymała dalszą wycinkę. Administracja określiła wycinkę jako "rutynowe prace konserwacyjne", jednak nakaz Reyes stwierdza, że usuwanie drzew w ramach rutynowej konserwacji nie jest z tego zwolnione.
- Pierwsza faza, od soboty
- 169 drzewa
- Dodatkowe drzewa przewidziane do usunięcia
- 90 drzewa
- Docelowa suma po inspekcjach terenowych
- 529 drzewa
Wniosek w trybie pilnym i poniedziałkowe przesłuchanie
Późnym wieczorem w niedzielę 11 października D.C. Preservation League oraz dwóch golfistów zwróciło się do sędzi federalnej Any C. Reyes o wydanie tymczasowego zakazu dalszej wycinki na 14 dni oraz o zapewnienie trzydniowego wyprzedzenia w formie pisemnej przed wprowadzeniem jakichkolwiek nieodwracalnych zmian. Reyes przeprowadziła w poniedziałek 12 października nietypowe przesłuchanie w dniu wolnym od pracy, które trwało prawie cztery godziny. Sędzia stwierdziła, że wycinka naruszyła porozumienie z prawnikami Departamentu Sprawiedliwości, zgodnie z którym żadne prace renowacyjne nie miały być prowadzone bez dania sądowi czasu na ich rozpatrzenie. Sędzia nie kryła wściekłości. Jej zdaniem prawnicy "stracili wiarygodność", lekceważąc jej wyraźne instrukcje.
Ufałam wam wszystkim, że nie zrobicie dokładnie tego, co zrobiliście.
Reyes wygłosiła podczas tego samego przesłuchania jeszcze ostrzejszą reprymendę.
Nie ma dla tego żadnego usprawiedliwienia.
Reyes nakazała wstrzymanie prac. Jeden z opisów wspomina o 24-godzinnej przerwie na czas podjęcia decyzji w sprawie wniosku w trybie pilnym, inny wskazuje, że wycinka musi zostać wstrzymana co najmniej do godziny 7:00 we wtorek 13 października. Sędzia żąda również, aby Kevin Griess odpowiedział na pytania dotyczące harmonogramu wycinki oraz tego, kto zlecił wykonanie prac.
- Departament Sprawiedliwości powiadamia sąd tuż przed 17:00 o planowanej wycince 169 drzew oraz kolejnych 90
- W sobotę na East Potomac Golf Links ścięto ponad 500 drzew
- Powodowie składają wniosek w trybie pilnym w niedzielę wieczorem, deszcz wstrzymuje dalszą wycinkę
- Sędzia Reyes prowadzi przesłuchanie trwające prawie cztery godziny i wstrzymuje wycinkę
- Wstrzymanie wycinki drzew obowiązuje co najmniej do godziny 7:00, chyba że sąd postanowi inaczej
Plan Trumpa dotyczący pola golfowego
Donald Trump, pasjonat golfa, chce zmodernizować pole, które jego zdaniem jest w złym stanie, i argumentuje, że mogłoby ono gościć duże turnieje. Plan jest częścią szerszych działań mających na celu przebudowę Waszyngtonu, które od początku 2025 roku obejmują wyburzanie historycznych budowli, zmianę nazw innych obiektów oraz rozmieszczenie Gwardii Narodowej. Trump odwiedził pole w towarzystwie członka gabinetu, znanego architekta pól golfowych oraz z planami inwestycji. Mieszkańcy obawiają się, że zmiany przyniosą wyższe opłaty i utratę przestrzeni publicznej na polu, które od ponad wieku służyło waszyngtończykom o różnych dochodach. Demokraci oskarżają Trumpa o marnowanie publicznych pieniędzy, a wiele jego projektów napotyka na wyzwania prawne, w tym budowa sali balowej w Białym Domu, która wymagała wyburzenia całego skrzydła rezydencji.
Co dalej
Skye Perryman, prezes i dyrektor generalna Democracy Forward, organizacji reprezentującej powodów, skrytykowała te działania w ostrych słowach.
Prosimy sąd o szybkie działanie, zanim wyrządzone zostaną kolejne niepotrzebne szkody w klejnocie naszego systemu parków narodowych.
Powodowie poinformowali, że Park Service przedstawił w niedzielę uzupełniający dokument środowiskowy, w którym wyjaśniono, że pierwotny inwentarz pominął setki dodatkowych drzew. Rzecznik Departamentu Zasobów Wewnętrznych nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz, a sąd w niedzielę wieczorem nie wydał jeszcze orzeczenia w tej sprawie. Ostateczna decyzja w sprawie wycinki drzew pozostaje w toku, a wstrzymanie prac obowiązuje co najmniej do godziny 7:00 we wtorek 13 października, chyba że sąd postanowi inaczej.
