
Ognisko salmonelli w Lamii: 30 pacjentów szuka pomocy na ostrym dyżurze, 12 hospitalizowanych, podejrzana skażona partia kurczaków
Służby zdrowia w Lamii ścigają się, aby namierzyć skażoną partię kurczaków po tym, jak co najmniej 30 osób trafiło do miejskiego szpitala z ostrym zapaleniem żołądka i jelit, a badania laboratoryjne potwierdziły salmonellę.
Nagły wzrost przypadków
Od weekendu szpital ogólny w Lamii odnotował gwałtowny wzrost liczby pacjentów z wysoką gorączką, wymiotami i biegunką. Do poniedziałkowego południa 30 osób zostało leczonych na oddziale ratunkowym, a 12 pozostało hospitalizowanych, niektórzy na oddziale chorób wewnętrznych i w oddziale krótkotrwałego pobytu. Wielu innych z łagodniejszymi objawami skonsultowało się z prywatnymi lekarzami i pozostało w domu, co oznacza, że rzeczywista liczba dotkniętych osób jest prawdopodobnie wyższa.
Szpital potwierdził salmonellę poprzez analizę laboratoryjną i natychmiast powiadomił Narodową Organizację Zdrowia Publicznego (EODY). Inspektorzy sanitarni szybko przeprowadzili kontrole w siedmiu punktach gastronomicznych w całym mieście, które otrzymały dostawę z tego samego dużego łańcucha dostaw.
Wspólne źródło pomimo różnych lokali
Pacjenci nie znali się i jedli w oddzielnych lokalach, co wyklucza ognisko w jednym miejscu. Ten wzorzec skierował śledczych w stronę wspólnego surowego składnika. Wszystkie dotknięte osoby zgłosiły spożycie kurczaka, a śledztwo koncentruje się teraz na konkretnej partii z znanej firmy drobiarskiej, dystrybuowanej przez głównego hurtownika.
Pacjenci nie znają się. Nigdzie nie jedli razem. Istnieje obawa dotycząca dostawcy produktu, który został skażony salmonellą i sprzedawany na rynku mięsnym.
Władze obawiają się, że skażona partia nie ograniczyła się do Lamii. Ponieważ dostawca obsługuje szeroką sieć, dostawy mogły dotrzeć do innych regionów, zwiększając ryzyko dodatkowych przypadków poza Fthiotidą.
Wyścig z czasem, aby wycofać partię
Dodatkowym utrudnieniem jest czas. Większość podejrzanego kurczaka została spożyta w ciągu pracowitego weekendu, pozostawiając niewiele materiału do badań laboratoryjnych. Lokalna dyrekcja zdrowia pracuje jednak pilnie z łańcuchem dostaw, aby namierzyć partię i wycofać pozostałe zapasy.
- Pierwsi pacjenci z objawami zapalenia żołądka i jelit trafiają na oddział ratunkowy Szpitala Ogólnego w Lamii.
- Fala zatruć pokarmowych po weekendowym spożyciu kurczaka z różnych lokali.
- Szpital potwierdza salmonellę testem laboratoryjnym i powiadamia EODY; władze sanitarne rozpoczynają kontrole w siedmiu punktach gastronomicznych.
- Liczba wizyt na SOR wzrasta do 30; 12 pacjentów pozostaje hospitalizowanych.
- Kontrole trwają, władze próbują namierzyć dostawcę; większość podejrzanej partii kurczaków została już spożyta.
W liczbach
Spośród 30 udokumentowanych wizyt na ostrym dyżurze, 12 wymagało hospitalizacji. Nieznana liczba łagodniejszych przypadków była leczona w domu pod opieką prywatnych lekarzy. Oficjalne oświadczenie szpitala mówi, że od piątku (10 lipca) ponad 20 osób zgłosiło się na ostry dyżur, ale liczba wzrosła do 30 do poniedziałkowego południa.
Od piątku (10/7) do dziś w Lamii przez Oddział Ratunkowy Szpitala Ogólnego w Lamii przeszło ponad 20 osób z objawami takimi jak biegunka, wymioty i gorączka.
- Wizyty na ostrym dyżurze (do poniedziałkowego południa)
- 30 pacjenci
- Hospitalizowani
- 12 pacjenci
Kolejne kroki i ryzyko szerszego rozprzestrzenienia
EODY poprosiła regionalną służbę zdrowia publicznego o zintensyfikowanie kontroli i zlokalizowanie źródła zakażenia. Priorytetem jest jednoznaczne zidentyfikowanie dostawcy i usunięcie pozostałego skażonego mięsa z rynku. W miarę jak przyjęcia do szpitala trwają, urzędnicy ostrzegają, że jeśli źródło nie zostanie szybko odizolowane, epidemia może dotknąć konsumentów znacznie poza Lamiią.

