Rząd · Nowy Jork

Sąd uznał zwolnienie prokurator Maurene Comey przez Departament Sprawiedliwości za bezprawne

Sąd orzekł, że zwolnienie Maurene Comey w lipcu 2025 roku naruszyło zasadę trójpodziału władzy, federalne prawo administracyjne oraz prawo do rzetelnego procesu. Prokurator przysługuje również wyrównanie wynagrodzenia do grudnia 2025 roku.

Tekst AI na podstawie relacji Bloomberg Business, EL PAÍS, The New York Times i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Nowy Jork · Stany Zjednoczone

Sąd uznaje zwolnienie za bezprawne

Sąd federalny na Manhattanie orzekł w poniedziałek, 26 października 2026 roku, że Departament Sprawiedliwości bezprawnie zwolnił Maurene Comey, byłą prokurator federalną i córkę byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya. W 55-stronicowym uzasadnieniu sędzia okręgowy Jesse M. Furman stwierdził, że resort naruszył zasadę trójpodziału władzy, federalne prawo administracyjne oraz prawo Comey do rzetelnego procesu, usuwając ją ze stanowiska w lipcu 2025 roku. Decyzja przyznaje jej również prawo do wyrównania wynagrodzenia do grudnia 2025 roku. James Comey został odwołany ze stanowiska dyrektora FBI podczas pierwszej administracji Donalda Trumpa i jest obecnie celem oskarżeń ze strony Departamentu Sprawiedliwości.

Prokurator prowadząca głośne sprawy

Comey pracowała w biurze prokuratora federalnego na Manhattanie i została zwolniona 15 lipca 2025 roku, w czasie gdy prowadziła prace oskarżycielskie w jednych z najgłośniejszych spraw w kraju. Dotyczyły one między innymi Jeffreya Epsteina, Ghislaine Maxwell oraz Seana Combsa. Sędzia Furman zauważył, że przełożeni i współpracownicy konsekwentnie oceniali jej pracę najwyżej przez cały okres jej około dziesięcioletniej służby jako asystentki prokuratora federalnego. Comey wskazywała, że jedynym wiarygodnym powodem jej zwolnienia była rola jej ojca jako dyrektora FBI lub jej postrzegana przynależność polityczna i przekonania, a sędzia odnotował oba te twierdzenia.

Argumentacja rządu i rozumowanie sądu

Departament Sprawiedliwości argumentował, że prokuratorzy federalni sprawują władzę prezydencką w sposób ostateczny i wykluczający, co miałoby pozwalać na ich dowolne usuwanie ze stanowisk. Furman odrzucił to stanowisko. Odrzucił również twierdzenie rządu, jakoby Kongres nie miał prawa regulować kwestii odwoływania prokuratorów federalnych, pisząc, że jest ono sprzeczne z niemal dwustuletnim orzecznictwem Sądu Najwyższego. W swoim orzeczeniu Furman sformułował główny wniosek wprost.

„Sąd stwierdza, że pozwani nie mają racji.”

Jesse M. Furman, sędzia federalny na Manhattanie

Sędzia poszedł dalej, wyjaśniając stawkę, jaką dla porządku konstytucyjnego stanowi stanowisko rządu.

„Przyjęcie argumentacji pozwanych oznaczałoby zachwianie równowagi ustanowionej przez system konstytucyjny tego narodu.”

Jesse M. Furman, sędzia federalny na Manhattanie

Dalsze kroki i otwarte pytania

Comey pozwała Departament Sprawiedliwości i innych pozwanych po swoim zwolnieniu, argumentując, że naruszyło ono zasadę trójpodziału władzy, Pierwszą Poprawkę oraz klauzulę rzetelnego procesu Piątej Poprawki. Twierdziła, że ani prezydent, ani prokurator generalny nie mogli zwolnić szeregowych prokuratorów, którzy są chronieni prawem służby cywilnej. Wynik sprawy może również otworzyć drogę innym zwolnionym pracownikom rządowym, którzy odwołują się od decyzji o swoim zwolnieniu. Departament Sprawiedliwości nie odpowiedział niezwłocznie na prośbę o komentarz w sprawie orzeczenia.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar