
Sędzia wstrzymuje wycinkę drzew na polu golfowym Trumpa w Waszyngtonie do 26 października
Sędzia Ana Reyes przedłużyła zakaz usuwania drzew na polu East Potomac Golf Links do 26 października, po tym jak od soboty 10 października wycięto co najmniej 400 drzew.
Przerwa w wycince
Sędzia federalna Ana Reyes przedłużyła we wtorek 13 października zakaz usuwania drzew na polu East Potomac Golf Links w Waszyngtonie, utrzymując wstrzymanie prac do 26 października. Nakaz jest wynikiem nadzwyczajnego posiedzenia, które odbyło się w poniedziałek 12 października, podczas którego Reyes ostro skrytykowała rząd za to, że poinformował sąd oraz stronę przeciwną o swoich planach dopiero późnym wieczorem w piątek 9 października. Sędzia wymaga również, aby rząd przekazywał pisemne powiadomienie z trzydniowym wyprzedzeniem przed każdą kolejną "nieodwracalną modyfikacją" pola. Kolejne posiedzenie zaplanowano na 19 października, a sędzia nakazała, aby stawili się na nim wysocy rangą urzędnicy Departamentu Zasobów Wewnętrznych oraz Służby Parków Narodowych.
Jak doszło do wycinki
Sędzia Reyes nakazała w maju, aby administracja uzyskała zgodę sądu przed wycięciem więcej niż 10 drzew na terenie pola. Według NPR urzędnicy powiadomili sąd tuż przed godziną 17:00 w piątek 9 października o planach usunięcia "do 529 drzew" etapami, począwszy od soboty. Wycinka rozpoczęła się w sobotę 10 października, a do końca dnia ekipy wycięły co najmniej 430 drzew według NPR, podczas gdy The New York Times podaje liczbę co najmniej 400. Obrońcy środowiska szacują, że w weekend wycięto około 500 drzew, a setki kolejnych przeznaczono do wycinki w późniejszym terminie. Departament Sprawiedliwości opisał prace w dokumentach sądowych jako część realizacji historycznej renowacji terenu z 2019 roku.
- Późne piątkowe powiadomienie sądu o planie usunięcia do 529 drzew etapami
- Wycinka rozpoczyna się w sobotę, do końca dnia wycięto co najmniej 400 drzew
- Nadzwyczajne posiedzenie w poniedziałek, sędzia wstrzymuje dalszą wycinkę
- Sędzia przedłuża zakaz we wtorek do 26 października
- Zaplanowane kolejne posiedzenie, urzędnicy Departamentu Zasobów Wewnętrznych wezwani do złożenia zeznań
Zarzuty sędzi
Podczas posiedzenia, które odbyło się w formie wideokonferencji, Reyes powiedziała w sądzie:
To, co się stało, kosztowało rząd utratę wszelkiej wiarygodności w moich oczach w tej sprawie.
Sędzia dodała, że pytania przed nią postawione dotyczą tego, czy została wprowadzona w błąd co do planów, harmonogramu prac oraz rodzaju powiadomienia, jakie miał otrzymać sąd. Reyes ostrzegła również, że nawet drobne naruszenie jej nakazu doprowadzi do wszczęcia postępowania o obrazę sądu. Obowiązki informacyjne rządu dotyczą teraz każdej zmiany stałych elementów pola w trakcie trwania procesu.
Plany Trumpa i inne projekty
Trump, zapalony golfista, chce wyremontować miejskie pole, które określił jako zaniedbane, i twierdzi, że w przyszłości mogłoby ono gościć duże turnieje. Od powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 roku realizuje serię projektów budowlanych i renowacyjnych, które według niego przywrócą Waszyngtonowi dawną świetność po latach zaniedbań poprzednich administracji. Demokraci oskarżają go o wydawanie pieniędzy podatników na projekty wizerunkowe, w tym salę balową w Białym Domu, która wymagała wyburzenia całego skrzydła, łuk triumfalny oraz renowacje w Kennedy Center, gdzie Trump stara się dodać swoje nazwisko do obiektu kultury. W wywiadzie opublikowanym przez New York Magazine we wrześniu Trump przyznał, że projekty te mają charakter osobisty. Zapytany, czy buduje sobie pomniki, ponieważ nikt nie uhonoruje go po odejściu z urzędu, odpowiedział:
Nikt tego nie zrobi, kiedy mnie już nie będzie. Kiedy stąd odejdę, nikt tego nie zrobi.
Wyzwania prawne i obawy mieszkańców
Wiele z tych projektów napotyka na wyzwania prawne. Pozew złożony w lutym przez D.C. Preservation League oraz dwoje mieszkańców nazywa przejęcie East Potomac bezprawnym. Krytycy obawiają się, że pole może podzielić los wschodniego skrzydła, które zostało już utracone. Niektórzy mieszkańcy boją się, że zmiany mogą przekształcić miejsce, które od ponad wieku służyło waszyngtończykom o różnych dochodach, i spodziewają się wyższych opłat oraz utraty przestrzeni publicznej, jeśli pole stanie się obiektem ekskluzywnym. Sprawa pozostaje w rękach sędzi Reyes, a kolejne posiedzenie wyznaczono na 19 października.

