
Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymuje Europejski Nakaz Aresztowania Marcina Romanowskiego i oddala wniosek o przesłuchanie Donalda Tuska
Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek obrony o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, uznając, że jego wyjazd poza granice Unii Europejskiej nie został udowodniony.
Odrzucenie wniosku obrony
Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił 27 sierpnia 2026 r. oddalić wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wydanego wobec Marcina Romanowskiego. Obrońca, adwokat Bartosz Lewandowski, złożył wniosek, argumentując, że były wiceminister sprawiedliwości opuścił jurysdykcję Unii Europejskiej i przebywa w kontrolowanym przez Rosję regionie Naddniestrza. Sędzia Tomasz Grochowicz uznał, że przesłanki prawne utrzymania nakazu pozostają aktualne, zauważając, że dokładne miejsce pobytu Romanowskiego nie zostało zweryfikowane. Sędzia wyjaśnił, że zgodnie z art. 607a Kodeksu postępowania karnego, nakaz aresztowania wymaga jedynie uzasadnionego podejrzenia, że podejrzany może przebywać na terytorium UE. Rzeczniczka sądu Anna Ptaszek potwierdziła orzeczenie, dodając, że nakaz stanowi narzędzie egzekucji aktywnego krajowego postanowienia o aresztowaniu.
Negatywny wynik dotychczasowych poszukiwań wyraźnie wskazuje, że poszukiwany korzysta ze swobody przemieszczania się w strefie Schengen, zatem warunek podejrzenia możliwości przebywania na terytorium Unii Europejskiej jest w pełni zmaterializowany.
Spory o miejsce pobytu i zeznania premiera
Obrona oparła wniosek na korespondencji, którą Romanowski wysłał z Naddniestrza z prośbą o list żelazny, twierdząc, że przebywa w Tyraspolu. Rejestry pocztowe wykazały, że przesyłka została nadana w przygranicznym mieście Bendery dwa tygodnie po dacie jej sporządzenia, co skłoniło Prokuraturę Krajową do podważenia autentyczności tego twierdzenia. Lewandowski złożył również wniosek o przesłuchanie premiera Donalda Tuska, który publicznie stwierdził, że partnerskie służby w regionie potwierdziły z 99-procentowym prawdopodobieństwem pobyt Romanowskiego w Tyraspolu. Warszawski sąd pozostawił wniosek o przesłuchanie Tuska bez rozpoznania, uznając, że wypowiedź premiera nie zmienia podstawy prawnej nakazu. Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek skomentował orzeczenie, określając wnioski obrony jako próbę uniknięcia odpowiedzialności prawnej.
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego pozostaje w mocy; sąd nie uwzględnił wniosków obrony. To tyle w kwestii teatru procesowego i prób ucieczki przed odpowiedzialnością za miliony z Funduszu Sprawiedliwości.
Trwające śledztwo i postępowanie o list żelazny
Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, pozostaje podejrzany o przestępstwa finansowe związane z Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratorzy zarzucają byłemu wiceministrowi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz manipulowanie konkursami na dotacje państwowe. Romanowski wcześniej przebywał w Budapeszcie, skąd wyjechał po zmianach politycznych pod rządami Pétera Magyara, co skłoniło polskie sądy do rozszerzenia poszukiwań na skalę międzynarodową. Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył na 30 września 2026 r. posiedzenie w sprawie formalnego wniosku Romanowskiego o list żelazny, który pozwoliłby mu pozostać na wolności podczas przesłuchań. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak sprzeciwił się wnioskowi, zauważając, że Romanowski wielokrotnie kwestionował legalność organów ścigania i publicznie deklarował, że nie wróci dobrowolnie.
Dotychczasowa postawa procesowa Marcina Romanowskiego nie gwarantuje przestrzegania warunków ewentualnego listu żelaznego.
- Obrona składa wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz wniosek o list żelazny.
- Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymuje nakaz i pozostawia wniosek o przesłuchanie Donalda Tuska bez rozpoznania.
- Sąd zbiera się w celu rozpatrzenia wniosku Romanowskiego o list żelazny.


