
Sąd w Kolonii uchyla nakaz zmuszający Deutsche Bahn do udostępnienia przepustowości torów dla Italo
Sąd administracyjny w Kolonii orzekł w czwartek, że nakaz Federalnej Agencji Sieci (Bundesnetzagentur) dotyczący przepustowości dla konkurentów jest niezgodny z prawem. Decyzja jest ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie. Nakaz miał ułatwić planowane na 2028 rok wejście włoskiego przewoźnika Italo na niemiecki rynek kolejowych przewozów dalekobieżnych.
Orzeczenie sądu
Sąd administracyjny w Kolonii orzekł w czwartek, że klauzula konkurencyjna nałożona przez Federalną Agencję Sieci (BNetzA) jest niezgodna z prawem. Decyzja została wydana w trybie zabezpieczającym (Eilbeschluss) i nie przysługuje od niej odwołanie. Deutsche Bahn nie musi zatem utrzymywać jednej czwartej przepustowości na najbardziej obciążonych liniach dalekobieżnych dla konkurentów. Raporty różniły się w opisach nakazu: BNetzA ustaliła przedział od 25 do 40 procent, podczas gdy niektóre media podawały wartość co najmniej jednej czwartej.
Sąd podał dwa powody decyzji. Po pierwsze, ani europejskie, ani niemieckie prawo kolejowe nie zobowiązuje zarządcy infrastruktury do uwzględniania klauzuli konkurencyjnej w warunkach dostępu, więc regulator nie miał podstaw prawnych do jej nałożenia. Po drugie, klauzulę uznano za nieodpowiednią do osiągnięcia zamierzonego celu. Sąd uznał przepis za zbyt słaby, by stymulować inwestycje, dodając, że decyzje inwestycyjne nie są uzależnione od istnienia takiej klauzuli.
Tło: skarga Italo
Italo, włoski operator kolejowy, planuje uruchomienie pociągów w Niemczech od 2028 roku i zaplanował wysokie nakłady inwestycyjne na ten cel. Firma złożyła skargę do BNetzA dotyczącą sposobu przydzielania ograniczonej przepustowości torów i wnioskowała o wieloletnie umowy ramowe w celu zapewnienia pewności planowania. Regulator odrzucił ten wniosek, nakazując zamiast tego wprowadzenie klauzuli konkurencyjnej, ograniczonej do szczególnie zatłoczonych linii. 17 lipca BNetzA zdecydowała, że DB InfraGo, spółka zależna Deutsche Bahn odpowiedzialna za infrastrukturę, musi udostępnić konkurentom od 25 do 40 procent przepustowości na intensywnie użytkowanych korytarzach o określonych limitach, takich jak węzły w Monachium i Frankfurcie. W przypadku konfliktu, pojedynczy przewoźnik otrzymałby tylko 60 do 75 procent przepustowości dalekobieżnej na tych odcinkach.
Deutsche Bahn zaskarżyło nakaz w trybie pilnym. Argumentowano, że klauzula znacząco zwiększy liczbę konfliktów dotyczących korzystania z określonych tras w konkretnych godzinach, tworząc problemy prawne i praktyczne dla zarządzania przepustowością przez InfraGo. InfraGo tworzy rozkłady jazdy z rocznym wyprzedzeniem.
Drugi nakaz również uchylony
BNetzA chciała również zobowiązać Deutsche Bahn do udostępnienia konkurentom miejsca na stacjach na własne poczekalnie. Sąd odmówił zaklasyfikowania tych poczekalni jako obiektów usługowych, orzekając, że oferowane tam usługi nie są związane z obsługą ruchu kolejowego. Sąd uznał, że BNetzA nie posiada jurysdykcji w tym zakresie.
Reakcje i dalsze kroki
Deutsche Bahn stwierdziło, że orzeczenie wprowadza jasność, pisząc w komunikacie prasowym:
Jest to również korzystne w obliczu bardzo ograniczonej przepustowości niemieckiej sieci kolejowej.
BNetzA przekazała tygodnikowi Die Zeit, że nadal uważa klauzulę za rozsądną, aby promować konkurencję na kolei w interesie pasażerów. Rozkład jazdy na 2028 rok zostanie jednak opracowany bez tej klauzuli. Zamówienie Italo na 26 pociągów dużych prędkości o wartości około 1,2 mld euro jest realizowane w zakładach Siemensa w Krefeld, które zatrudniają około 2000 osób. Doniesienia o wyroku wywołały pytania o to, co oznacza on dla tego kontraktu, a przyszłość zamówienia pozostaje otwarta w relacjach medialnych.

