
Hiszpański sąd bada sprawę obozu dla migrantów w porcie Ceuta po skardze związku zawodowego
Hiszpański sąd Audiencia Nacional nakazał Ministerstwu Transportu przekazanie dokumentacji dotyczącej tymczasowego obozu dla migrantów w porcie Ceuta po przyjęciu skargi złożonej przez związek zawodowy policji. W międzyczasie do obiektu przeniesiono 1700 osób.
Kontrola sądowa i skarga związku zawodowego
Hiszpański sąd Audiencia Nacional przyjął skargę administracyjną złożoną przez Sindicato Unificado de Policía (SUP), kwestionującą decyzję Ministerstwa Transportu o utworzeniu tymczasowego obozu dla migrantów w porcie Ceuta. Izba ds. sporów administracyjnych sądu wyznaczyła resortowi, na którego czele stoi minister Óscar Puente, nieprzekraczalny termin 20 dni na dostarczenie pełnej dokumentacji administracyjnej. Zgodnie z postanowieniem sądu, dokumenty uznane za poufne muszą pozostać w gestii rządu, przy jednoczesnym zapewnieniu do nich dostępu sędziom prowadzącym sprawę. Decyzja o przyjęciu skargi nie przesądza o jej rozstrzygnięciu, jednak następuje po odrzuceniu przez sąd w czwartek, 17 września 2026 r., wniosku związku o pilne wstrzymanie otwarcia obiektu portowego. Związek zawodowy policji uzasadnił swoje zastrzeżenia kwestiami bezpieczeństwa w miejscu pracy i bezpieczeństwa operacyjnego, wskazując, że Zarząd Portu Ceuta początkowo odrzucił tę lokalizację ze względu na kolizję z regularną działalnością portową, zanim państwowa spółka Puertos del Estado wydała pozytywną opinię w oparciu o interes publiczny.
Naszym obowiązkiem jako związku zawodowego nie jest czekanie, aż dojdzie do incydentu, a potem żałowanie tego, lecz przewidywanie ryzyka i ochrona naszych kolegów.
Operacje przeniesienia i przepustowość portu
Po odmowie sądu wstrzymania instalacji, rząd centralny przeprowadził planowaną relokację osób w piątek, 18 września 2026 r. Władze przeniosły 1700 migrantów z nieformalnych obozowisk na plażach Benítez i El Trampolín do nowo utworzonego obiektu portowego. Przepustowość tymczasowego miejsca wyczerpała się w ciągu kilku godzin, co zmusiło ponad 2000 migrantów, którzy nie mogli wejść na teren obozu, do powrotu do nieformalnych obozowisk rozproszonych po całej enklawie. Dane rządu centralnego wskazują, że w Ceucie przebywa od 9000 do 10 000 migrantów po nieregularnych przyjazdach w ciągu ostatniego miesiąca, z czego od 3000 do 4000 osób nie posiada żadnego formalnego schronienia. Po otwarciu obozu związek zawodowy policji zapowiedział plany kontroli i weryfikacji wszystkich ocen bezpieczeństwa, obsady kadrowej oraz zasobów ochronnych przydzielonych funkcjonariuszom pracującym w strefie portowej, którą określił jako wrażliwą.
- Audiencia Nacional odrzuca wniosek o pilne wstrzymanie autoryzacji obozu portowego
- Rząd przenosi 1700 migrantów do obozu portowego, który osiąga pełną przepustowość
- Audiencia Nacional przyjmuje skargę związku i daje Ministerstwu Transportu 20 dni na złożenie akt sprawy
Krytyka opozycji i żądania repatriacji
Operacja relokacji i utworzenie obozu portowego spotkały się z ostrą krytyką polityczną podczas spotkania międzygminnego Partido Popular w Sewilli w sobotę, 19 września 2026 r. Sekretarz generalny partii, Miguel Tellado, nazwał przeniesienie błędem operacyjnym, argumentując, że przemieszczanie migrantów w obrębie enklawy jest nieskuteczne, gdy władze wciąż nie posiadają dokładnych danych o nieregularnych przyjazdach do Ceuty. Tellado stwierdził, że polityka powinna koncentrować się wyłącznie na repatriacji osób, które wjechały do miasta w sposób nieregularny w ciągu ostatniego miesiąca, zamiast redystrybuować je do lokalnych obiektów tymczasowych. Przedstawiciel opozycji wskazał, że burmistrz i prezydent Ceuty domagali się repatriacji, dodając, że Parlament Europejski przyjął również rezolucję dotyczącą sytuacji migrantów na początku tego samego tygodnia. Tellado oskarżył premiera Pedro Sáncheza i Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą o próbę utrudniania europejskich działań legislacyjnych mających na celu zarządzanie kryzysem granicznym w mieście.
Jedynym akceptowalnym transferem jest transfer do kraju pochodzenia 100% najeźdźców, którzy do dziś nadal zajmują ulice Ceuty.


