
Aryna Sabalenka pokonuje Lindę Noskovą w trzech setach i awansuje do półfinału US Open
Aryna Sabalenka poradziła sobie z 18 asami serwisowymi Lindy Noskovej, zwyciężając 7-6(1), 3-6, 7-6(10-7) na korcie Arthur Ashe Stadium i awansując do swojego szóstego z rzędu półfinału US Open.
Decydujący tie-break na Arthur Ashe Stadium
Liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka awansowała we wtorek do półfinału US Open po raz szósty z rzędu, pokonując mistrzynię Wimbledonu Lindę Noskovą 7-6(1), 3-6, 7-6(10-7) na korcie Arthur Ashe Stadium. Mecz trwał 2 godziny i 22 minuty, zmuszając dwukrotną obrończynię tytułu do rozegrania decydującego tie-breaka do 10 punktów po stracie serwisu w ostatnim secie. Przed starciem z 21-letnią Czeszką, rozstawioną z numerem szóstym, Sabalenka nie straciła w turnieju ani jednego seta. Zwycięstwo pozwoliło jej utrzymać pozycję liderki rankingu oraz kontynuować walkę o trzeci z rzędu tytuł US Open.
Zmiany tempa w trzech setach
Sabalenka rozpoczęła mecz od gładkiego wygrania własnego podania, zwieńczonego asem, a w drugim gemie przełamała Noskovą, obejmując prowadzenie 3-0. Noskova ustabilizowała grę z głębi kortu, odrabiając stratę przełamania w dziewiątym gemie dzięki serii mocnych returnów, jednak Sabalenka zdominowała tie-break, wygrywając go 7-1. W drugim secie Sabalenka nie wykorzystała trzech break pointów w gemie otwarcia oraz kolejnego w piątym. Serwując przy stanie 2-3, obroniła break pointa przy 15-40 serwisem o prędkości 112 mil na godzinę, ale w kolejnym punkcie popełniła podwójny błąd, oddając prowadzenie 4-2. Noskova, która w całym meczu posłała 18 asów i obroniła siedem z dziewięciu break pointów, zamknęła seta przy czwartej okazji asem serwisowym.
- Sabalenka przełamuje w drugim gemie, budując przewagę 3-0
- Noskova odrabia przełamanie, ale Sabalenka wygrywa tie-break 7-1
- Noskova przełamuje Sabalenkę, wychodzi na prowadzenie 4-2 i wygrywa seta
- Noskova zdobywa przełamanie, po czym Sabalenka wyrównuje na 4-4
- Sabalenka odrabia stratę 0-2 i wygrywa 10-7 asem po drugim serwisie
Powrót w trzecim secie i decydujące punkty
Decydujący set był wyrównany, dopóki Noskova nie wykorzystała dwóch podwójnych błędów Sabalenki w połowie partii, zdobywając przełamanie. Sabalenka odrobiła straty w ósmym gemie, doprowadzając do stanu 4-4 i wymuszając tie-break do 10 punktów. Po tym, jak Noskova wygrała pierwsze dwa punkty, Sabalenka odwróciła losy rywalizacji i zakończyła mecz przy pierwszej piłce meczowej asem po drugim serwisie.
Co za bitwa. W tym meczu, zwłaszcza w trzecim secie, zmuszałam się do granic możliwości. Szczerze myślałam, że mecz jest już przegrany, co pomogło mi poczuć się swobodniej i zaryzykować uderzenia.
Reakcje i perspektywy turniejowe
Noskova po raz pierwszy w karierze dotarła do ćwierćfinału US Open, awansując w sierpniu na najwyższe w karierze szóste miejsce w rankingu po zwycięstwie na Wimbledonie. Po meczu czeska zawodniczka opowiedziała o swoich planach w mieście oraz o wartości motywacyjnej tego spotkania.
Zostaję jeszcze na jakieś trzy dni. Zamierzam się upić i o tym zapomnieć. Na szczęście jestem już na tyle dorosła, żeby móc to zrobić.
Noskova dodała, że rywalizacja z liderką rankingu przypomniała jej o własnym poziomie gry wśród elity WTA, zauważając, że pozycje w rankingu znaczą mniej niż poczucie pewności na korcie. Sabalenka zagra w półfinale w piątek, 11 września 2026 r., ze zwyciężczynią ćwierćfinału między Amerykanką Jessicą Pegulą a Emmą Navarro.


