
Sabalenka załamuje się mając piłkę meczową, przegrywa ostatnie 10 gemów na French Open i mówi, że chce 'rzucić tenis'
Liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka przegrała ostatnie 10 gemów swojego ćwierćfinału French Open z Dianą Shnaider, a następnie powiedziała dziennikarzom, że wpadła w 'głęboką, ciemną dziurę' i chciała 'rzucić tenis właśnie teraz'.
Mecz
Aryna Sabalenka przystąpiła do ćwierćfinału z Rosjanką Dianą Shnaider jako ostatnia zawodniczka z czołowej piątki pozostająca w żeńskiej drabince. Wygrała pierwszy set 6-3 i zbudowała prowadzenie 4-1 w drugim, ostatecznie serwując po mecz przy stanie 5-4 i przewadze 30-15. Od tego momentu liderka rankingu nie wygrała już ani jednego gema. Shnaider zdobyła kolejne trzy gemy, aby wygrać drugi set 7-5, a następnie rozstrzygnęła decydującą partię 6-0, wygrywając 10 kolejnych gemów i docierając do pierwszego w karierze półfinału Wielkiego Szlema.
Sabalenka zakończyła mecz z 57 niewymuszonymi błędami, z których wiele wynikało z porywistego wiatru na korcie Philippe'a Chatriera, który wzbijał kurz w twarze zawodniczek. Obie zawodniczki określiły tenis jako 'brudny', a Shnaider stwierdziła, że wiatr był tak silny, że 'nie zostało już gliny', co utrudniało ślizganie. Organizatorzy turnieju pozostawili dach otwarty przez cały mecz, decyzję, którą Sabalenka później zakwestionowała. Dach został zamknięty przed następnym męskim ćwierćfinałem, a organizatorzy jako powód podali ryzyko deszczu.
- Sabalenka wygrywa pierwszego seta 6-3 w 49 minut
- Sabalenka prowadzi 4-1 w drugim secie z podwójnym przełamaniem
- Sabalenka serwuje po mecz przy stanie 5-4, 30-15
- Shnaider wygrywa trzy kolejne gemy, aby zdobyć drugiego seta 7-5
- Shnaider wygrywa decydującą partię 6-0; Sabalenka przegrywa 10 kolejnych gemów
Reakcja Sabalenki
Na konferencji prasowej Sabalenka opisała całkowite załamanie psychiczne. 'Żadnych myśli, żadnych emocji. Po prostu chcę rzucić tenis właśnie teraz' – powiedziała, dodając, że ma nadzieję 'mentalnie wrócić na właściwe tory' w nadchodzących dniach. Swoje załamanie określiła jako 'głęboką, ciemną dziurę', z której nie mogła się wydostać.
Nie wiem, kiedy ostatni raz przegrałem 10 gemów z rzędu... Chyba psychicznie wpadłem w bardzo głęboką, ciemną dziurę i nie mogłem już mentalnie wrócić na właściwą ścieżkę.
Czterokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema porównała tę porażkę do finału w 2025 roku z Coco Gauff, kolejnego meczu, w którym wygrała pierwszego seta, a potem narosły niewymuszone błędy. Sabalenka powiedziała, że planuje spędzić cały dzień w 'rage room', niszcząc przedmioty, nazywając to możliwym mechanizmem radzenia sobie. Przyznała również, że jej dążenie do pierwszego wielkiego tytułu na glinie lub trawie może powodować, że za bardzo myśli w kluczowych momentach.
Kontrowersje wokół dachu
Sabalenka była zdziwiona decyzją o pozostawieniu otwartego dachu na korcie Philippe'a Chatriera. 'Nie wiem, dlaczego mieliby trzymać dach otwarty, gdy był szalony wiatr' – powiedziała. Shnaider również była 'zaskoczona' tym wyborem. Zasady Roland Garros pozwalają na zamknięcie dachu tylko wtedy, gdy prędkość wiatru jest poniżej 60 km/h, a sędzia może zarządzić jego zamknięcie jako środek ostrożności, jeśli prognozowany jest deszcz. Félix Auger-Aliassime, który grał następny mecz pod zamkniętym dachem, powiedział, że powiedziano mu, iż możliwość deszczu wpłynęła na późniejszą decyzję.
Mimo że wygrywałam, to był brudny tenis. Nie wiem, jak ludzie mogli po prostu siedzieć i patrzeć, jak gram.
Turniej pełen niespodzianek
Odejście Sabalenki przedłuża serię niespodzianek na Roland Garros 2026. Broniąca tytułu Iga Świątek odpadła w czwartej rundzie z Martą Kostiuk. Coco Gauff, zwyciężczyni z 2025 roku, przegrała w trzeciej rundzie. Po stronie mężczyzn lider rankingu Jannik Sinner został wyeliminowany w drugiej rundzie przez Juana Manuela Cerúndolo, kończąc passę 30 zwycięstw. Novak Djoković również odszedł wcześnie. Tylko jedna z czterech półfinalistek, Mirra Andreeva, znajduje się w czołowej dziesiątce.
Shnaider, rozstawiona z numerem 25, zmierzy się z Polką Mają Chwalińską, sklasyfikowaną na 114. miejscu i kwalifikantką, o miejsce w finale. Drugi półfinał to Andreeva kontra Kostiuk. Shnaider przed środą pokonała przeciwniczkę z czołowej dziesiątki tylko raz.
Wiedziałam, że muszę zrobić sobie przerwę, bo inaczej po prostu nie będę w stanie, no, żyć, tak myślę.
Co dalej
Sabalenka powiedziała, że musi 'usiąść i otwarcie pomyśleć o tym, co dzieje się w mojej głowie w tych trudnych momentach'. Wszystkie cztery tytuły Wielkiego Szlema zdobyła na kortach twardych. Opisała, że czuje się 'tak zmęczona przegrywaniem meczów w nie najlepszy sposób, tylko dlatego, że byłam zbyt emocjonalna' i stwierdziła, że musi znaleźć rozwiązanie. Białorusinka nie zobowiązała się do harmonogramu powrotu, mówiąc tylko 'zobaczymy za kilka dni'.


