Rumuński Sąd Najwyższy odrzuca apelację rządu w sprawie zaległych wynagrodzeń sędziów
Rumuński Najwyższy Sąd Kasacyjny i Sprawiedliwości odrzucił apelację rządu, utrzymując w mocy nakaz wypłaty zaległych wynagrodzeń sędziom w terminie dziesięciu dni od uprawomocnienia się wyroku.
Orzeczenie sądu
Najwyższy Sąd Kasacyjny i Sprawiedliwości (ÎCCJ) w Rumunii podtrzymał decyzję Sądu Apelacyjnego w Bukareszcie w sprawie wytoczonej rządowi dotyczącej niewypłaconych sędziom pensji. Sąd najwyższy odrzucił apelację złożoną przez rząd oraz Ministerstwo Finansów w czwartek 15 października 2026 r., co oznacza, że wyrok sądu w Bukareszcie z 5 maja pozostaje w mocy.
- Sąd Apelacyjny w Bukareszcie podtrzymuje nakaz wypłaty przez rząd zaległych pensji sędziom
- Najwyższy Sąd Kasacyjny i Sprawiedliwości odrzuca apelację rządu, utrzymując wyrok w mocy
Ustalenia sądu
Sąd uznał, że władza wykonawcza działała niezgodnie z prawem, nie zabezpieczając środków niezbędnych do realizacji zobowiązań płatniczych określonych w tytułach wykonawczych. Zauważył również, że zobowiązania te zostały uznane w aktach normatywnych przyjętych przez sam rząd w celu rozłożenia płatności w czasie. Sprawa dotyczy zaległości powstałych w wyniku podwyżek płac, które zostały nakazane z mocą wsteczną w orzeczeniach sądowych.
Kwota sporu
Dwa raporty nie są zgodne co do sumy. Digi24 podaje, że rząd będzie musiał zapłacić około 1 mln euro. Nagłówek ProTV wskazuje na 1 mld euro, podczas gdy treść artykułu określa stawkę sprawy na około 5 mld lei. Obie redakcje opisują tę samą apelację i żadna z nich nie ustaliła ostatecznej kwoty.
Terminy i kary
Decyzja sądu w Bukareszcie, podtrzymana przez sąd najwyższy, wymaga od władzy wykonawczej wykonania wyroku w ciągu dziesięciu dni od jego uprawomocnienia. Jeśli rząd i Ministerstwo Finansów nie zastosują się do nakazu, narażają się na karę w wysokości 1% dziennie od należnej kwoty. Grozi im również grzywna w wysokości 20% minimalnego wynagrodzenia brutto w gospodarce za każdy dzień zwłoki. ProTV informuje, że decyzja sądu w Bukareszcie dopuszcza również płatność poprzez korektę budżetową.
