
UE nakłada opłatę celną w wysokości 3 euro na wszystkie niskowartościowe importy internetowe z krajów spoza UE
Od 1 lipca Unia Europejska nakłada opłatę celną w wysokości 3 euro na kategorię produktu na wszystkie niskowartościowe paczki e-commerce przybywające spoza bloku, kończąc dziesięciolecia bezcłowego wwozu zamówień poniżej 150 euro i celując w platformy szybkiej mody, takie jak Shein, Temu i AliExpress.
Jak działa opłata celna
Każda mała paczka importowana z kraju spoza UE podlega teraz stałej opłacie celnej w wysokości 3 euro, pod warunkiem że jej całkowita wartość jest poniżej 150 euro. Opłata nie jest naliczana za paczkę, ale za odrębną klasyfikację taryfową: pięć identycznych T-shirtów podlega opłacie 3 euro raz, podczas gdy paczka zawierająca T-shirty i zegarek podlega opłacie 6 euro, ponieważ przedmioty należą do dwóch różnych kodów celnych. Odzież, zabawki, elektronika i inne towary konsumpcyjne kupowane za pośrednictwem platform e-commerce wchodzą w zakres.
Od 1 lipca 2026 r. UE wprowadzi tymczasową opłatę celną w wysokości 3 euro na niskowartościowe importy spoza UE, głównie za pośrednictwem e-commerce. Obejmuje to szeroki zakres produktów regularnie kupowanych online, takich jak odzież, zabawki, elektronika i inne towary konsumpcyjne o wartości do 150 euro.
Dłużnikiem prawnym jest sprzedawca lub importer, ale dodatkowy koszt może zostać przerzucony na kupujących przy kasie. We Włoszech oddzielna krajowa opłata w wysokości 2 euro miała rozpocząć się natychmiast, ale została przesunięta na 1 października 2026 r.
Fala chińskich paczek
W zeszłym roku aż 5,9 mld niskowartościowych paczek wjechało do UE bez żadnej opłaty celnej, co odpowiada 16 mln paczek dziennie. Ponad 90% pochodziło z Chin, często wysyłanych przez platformy dyskontowe, takie jak Shein, Temu i AliExpress. Lotnisko w Liège w Belgii stało się głównym węzłem dla tych przepływów. Eksplozja ultra-tanich bezpośrednich importów konsumenckich wywarła presję na krajowych sprzedawców detalicznych i przeciążyła możliwości administracyjne krajowych służb celnych.
Obecne zwolnienie celne daje nieuczciwą przewagę sprzedawcom spoza UE nad firmami, które produkują lub sprzedają produkty w UE.
Bezpieczeństwo, oszustwa i obawy środowiskowe
Urzędnicy UE szacują, że miliony codziennych paczek nie spełniają europejskich norm zdrowotnych i bezpieczeństwa. Kontrole celne przeprowadzone w 2025 r. wykazały, że 65% testowanych kosmetyków, zabawek i małych urządzeń elektronicznych nie spełniało przepisów UE, stwarzając zagrożenie dla konsumentów. Istnieją również powszechne przypadki celowego zaniżania wartości towarów, aby zmieścić się poniżej progu 150 euro i uniknąć ceł. Nowa opłata zamyka tę lukę, jednocześnie dążąc do zmniejszenia obciążenia środowiskowego związanego z jednorazowymi opakowaniami masowych przesyłek e-commerce.
Tymczasowy krok w kierunku cyfrowej unii celnej
Stawka ryczałtowa 3 euro jest środkiem tymczasowym, który pozostanie w mocy do 1 lipca 2028 r. Od tego dnia planowane Centrum Danych Celnych UE ma być operacyjne, umożliwiając blokowi przejście na system, w którym normalne cła importowe są stosowane automatycznie na podstawie wartości i charakteru każdego produktu. Jako krok pośredni, od listopada 2026 r. wszystkie importowane towary będą musiały posiadać dane identyfikacyjne, aby pomóc organom celnym w wykrywaniu i blokowaniu niezgodnych produktów.
- Tymczasowa opłata celna w wysokości 3 euro na niskowartościowe importy spoza UE wchodzi w życie
- Obowiązkowa identyfikacja produktów dla wszystkich importowanych towarów rozpoczyna się
- Centrum Danych Celnych UE operacyjne; normalne cła stosowane na podstawie wartości i pochodzenia produktu


