
Koalicja w Niemczech ściga się z czasem, by uzgodnić reformę podatku dochodowego – SPD naciska na ulgę dla średnich zarobków, CDU ostrzega przed czystą redystrybucją
Na dwa dni przed decydującym posiedzeniem komitetu koalicyjnego minister finansów Klingbeil przedłożył dwie konkurencyjne propozycje gruntownej reformy podatku dochodowego. SPD chce, by osoby o niskich i średnich dochodach zyskały co najmniej 520 euro rocznie, podczas gdy CDU nalega, by wszelkie obniżki były w pełni finansowane z cięć wydatków.
Czarno-czerwona koalicja pod przewodnictwem kanclerza Olafa Scholza ściga się z czasem, by sfinalizować reformę podatku dochodowego, która ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Minister finansów Lars Klingbeil (SPD) przedstawił kierownictwu koalicji dwie opcje: mniejszy pakiet o wartości około dziesięciu miliardów euro i większy – około dwudziestu pięciu miliardów euro. Obie mają przynieść ulgę dla małych i średnich dochodów, ale partie nadal są w sporze co do sposobu ich finansowania oraz tego, czy wyższa stawka podatkowa dla najlepiej zarabiających powinna być częścią porozumienia.
Czego żąda SPD
SPD czyni z reformy kwestię kluczową dla swojego elektoratu. Annika Klose, rzeczniczka ds. pracy i polityki społecznej w klubie parlamentarnym, powiedziała publicznemu nadawcy RBB, że jej partia musi „przynieść coś do domu” z negocjacji. Podkreśliła, że osoby o wysokich dochodach i majątku muszą w większym stopniu przyczynić się do przezwyciężenia kryzysu gospodarczego.
Oczekiwanie jest krystalicznie jasne: bogaci muszą być opodatkowani wyżej, a osoby o niskich i średnich dochodach muszą zostać odciążone.
Przewodnicząca SPD i minister pracy Bärbel Bas wcześniej sugerowała cel w postaci 500 euro rocznej ulgi netto na gospodarstwo domowe. Model przygotowany przez instytut ZEW i rozpowszechniony w koalicji przewiduje ulgę w wysokości 520 euro dla pracowników z dochodem podlegającym opodatkowaniu do 40 000 euro, po czym stawka pozostałaby bez zmian, aby uniknąć przeniesienia ulgi na najlepiej zarabiających.
CDU wyznacza czerwone linie
Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego CDU Mathias Middelberg ostrzegł SPD przed przekształceniem reformy w czystą redystrybucję. „Reforma podatkowa ma sens tylko wtedy, gdy pomaga ożywieniu gospodarki” – powiedział, nalegając, by wszelkie ulgi były przynajmniej częściowo refinansowane poprzez cięcia wydatków rządowych.
Jeśli pilnie potrzebna ulga dla osób o niskich dochodach zostanie osiągnięta tylko poprzez nałożenie jeszcze większych obciążeń na innych płatników i przedsiębiorstwa, lepiej z tego zrezygnować.
Sekretarz generalny Carsten Linnemann nie wykluczył wyższej stawki podatkowej dla najwyższych dochodów, ale podkreślił, że klasa średnia i rzemiosło muszą być oszczędzone. Powiedział też, że jeśli obietnica SPD dotycząca 500 euro ulgi nie może być w pełni skompensowana, nie powinna być realizowana: „Wszystko inne jest niepoważne”.
Dwie propozycje Klingbeila i liczby na stole
- Mniejszy pakiet reform
- 10 mld euro
- Większy pakiet reform
- 25 mld euro
Ministerstwo Finansów określiło propozycje jako „ambitne”, ale podkreśliło, że wszyscy partnerzy koalicyjni muszą teraz wykazać się elastycznością. Mniejszy wariant przyniósłby ulgę na nieco ponad dziesięć miliardów euro, większy – około dwudziestu pięciu miliardów. Reforma jest najcięższym elementem szerszego pakietu legislacyjnego, który koalicja chce przedstawić w tym tygodniu.
FDP domaga się głębszych cięć
Wiceprzewodniczący FDP Wolfgang Kubicki poszedł dalej niż CDU, wzywając do radykalnego ograniczenia dotacji i nieefektywnych wydatków państwowych. „Wiele można zrobić, więcej niż Carsten Linnemann sobie wyobraża” – powiedział WELT TV, wzywając koalicję do obniżenia ogólnego poziomu opodatkowania i sfinansowania go wyłącznie z oszczędności.
Tyka legislacyjny zegar
- Spotkanie w Kancelarii kończy się bez przełomu; rozmowy określane jako „prace w toku”.
- Komitet koalicyjny zbiera się, aby zdecydować o pakiecie podatkowym i trzech innych projektach reform.
- Ostateczny termin legislacyjny: projekt ustawy musi dotrzeć do doradców podatkowych i podatników, aby umożliwić start 1 stycznia 2027 r.
- Planowana data wejścia w życie reformy podatku dochodowego.
Aby ustawa była gotowa na 1 stycznia 2027 roku, projekt musi dotrzeć do doradców podatkowych i podatników do końca listopada 2026 roku. W związku ze zbliżającą się przerwą parlamentarną i koniecznością zatwierdzenia zarówno przez Bundestag, jak i Bundesrat, posiedzenie komitetu koalicyjnego w środę 1 lipca jest ostatnią realną szansą na porozumienie. Wstępne spotkanie w Kancelarii w niedzielę nie przyniosło przełomu; wtajemniczeni opisali rozmowy jako „prace w toku” i stwierdzili, że „biały dym jeszcze nie pojawił się”. Liderzy CDU pozostają optymistami, że porozumienie zostanie osiągnięte w środę, nazywając proces normalnym dla tak złożonego pakietu.


