
Rosyjski dron uderza w budynek mieszkalny w Rumunii, członku NATO, raniąc dwie osoby i wywołując ostrą krytykę ze strony przywódców UE i NATO
Rosyjski dron kamikadze uderzył w budynek mieszkalny w rumuńskim mieście Gałacz nad ranem, raniąc dwie osoby i wywołując pożar, co według urzędników stanowi poważną eskalację wojny w Ukrainie na terytorium NATO.
Rosyjski dron kamikadze Geran-2, wariant Shahed, uderzył w 10-piętrowy budynek mieszkalny w Gałaczu we wschodniej Rumunii w nocy z 28 na 29 maja 2026 roku. Uderzenie spowodowało eksplozję i pożar, który objął mieszkanie na 10. piętrze. Dwie osoby zostały lekko ranne i trafiły do szpitala, a dwie inne doznały ataków paniki i zostały opatrzone na miejscu. Budynek został ewakuowany przez służby ratunkowe.
Natychmiastowa odpowiedź wojskowa
Przed uderzeniem ogłoszono alarmy przeciwlotnicze w okręgach Braiła, Tulcza i Gałacz. Rumuńskie Ministerstwo Obrony poderwało dwa myśliwce F-16 i śmigłowiec wojskowy, a piloci mieli upoważnienie do zestrzelenia obiektu. Jednak generał Gheorghe Maxim wyjaśnił na konferencji prasowej, że armia miała tylko cztery minuty od wlotu drona w rumuńską przestrzeń powietrzną do uderzenia, co było niewystarczającym czasem na wykrycie, sklasyfikowanie i zniszczenie celu. Zauważył również, że Rumunia nie może przechwytywać dronów nad przestrzenią powietrzną innego kraju, a jej naziemne systemy obrony powietrznej, zaprojektowane przed 2023 rokiem, wymagają modernizacji.
Potępienie polityczne i skutki dyplomatyczne
Prezydent Rumunii Nicușor Dan zwołał Najwyższą Radę Obrony Kraju na godzinę 11:00 i oświadczył, że Rumunia „w żaden sposób nie zaakceptuje przeniesienia rosyjskiej wojny agresywnej przeciwko Ukrainie na swoich obywateli”. Minister spraw zagranicznych Oana Toiu wezwała ambasadora Rosji, nazywając incydent „poważną i nieodpowiedzialną eskalacją ze strony Federacji Rosyjskiej” oraz „poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego i rumuńskiej przestrzeni powietrznej”. Potwierdziła, że Rumunia poinformowała państwa członkowskie UE, sojuszników i sekretarza generalnego NATO, domagając się przyspieszonego transferu systemów antydronowych do kraju.
Rumunia jest członkiem NATO i w żaden sposób nie zaakceptuje przeniesienia rosyjskiej wojny agresywnej przeciwko Ukrainie na swoich obywateli. Bezprecedensowy charakter tego wydarzenia wymaga zdecydowanej, skoordynowanej i proporcjonalnej odpowiedzi na szczeblu krajowym, sojuszniczym i międzynarodowym.
Reakcje międzynarodowe
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że „rosyjska wojna agresywna przekroczyła kolejną granicę”, dodając, że UE przygotowuje 21. pakiet sankcji wobec Rosji. Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa potępił „lekkomyślną i nieodpowiedzialną eskalację rosyjskich działań na terytorium UE”. Rzeczniczka NATO Allison Hart potępiła „lekkomyślność” Rosji i zobowiązała się, że NATO będzie nadal wzmacniać swoją obronę przed wszystkimi zagrożeniami, w tym dronami. Wicepremier Polski Radosław Sikorski wyraził solidarność z Rumunią, nazywając incydent kolejnym „niebezpiecznym” ostrzeżeniem dla NATO. Prezydent Mołdawii Maia Sandu i premier Litwy Inga Ruginienė również wyraziły silne wsparcie, a Ruginienė podkreśliła pilną potrzebę wzmocnienia wschodniej flanki NATO.
Rosyjska wojna agresywna przekroczyła kolejną granicę. Rosyjski dron zaatakował gęsto zaludniony obszar w Rumunii, raniąc cywilów. Na terytorium Unii Europejskiej. Jesteśmy w pełnej solidarności z Rumunią i jej narodem.
Wzór naruszeń przestrzeni powietrznej
Jest to najpoważniejszy incydent z udziałem rosyjskich dronów bojowych na terytorium NATO od lutego 2022 roku, ale nie jest odosobniony. Rumuńskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że od początku wojny odnotowano 47 przypadków znalezienia szczątków rosyjskich dronów na rumuńskiej ziemi, z czego 12 miało miejsce w samym 2026 roku. Rumuńska przestrzeń powietrzna została naruszona 28 razy. Podobne incydenty dotknęły inne kraje sąsiadujące z Ukrainą, w tym Polskę, Litwę, Łotwę i Estonię, często związane z rosyjskim zagłuszaniem i fałszowaniem sygnałów GPS. W odpowiedzi NATO przygotowuje się do rozmieszczenia elementów swojego Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej w Rumunii w ramach operacji Eastern Sentry, zainicjowanej jesienią 2025 roku.
- Fragmenty rosyjskich dronów Shahed znalezione w pobliżu Plauru w Rumunii, naprzeciwko ukraińskiego portu w Izmaile.
- Kolejne szczątki dronów odkryte w pobliżu granicy rumuńsko-ukraińskiej; poderwano myśliwce NATO.
- Dalsze fragmenty dronów znalezione w Rumunii w trakcie trwających rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę portową.
- NATO rozpoczyna operację Eastern Sentry w celu rozmieszczenia elementów Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej w Rumunii po incydentach z dronami w Polsce.
- Rosyjski dron kamikadze Geran-2 uderza w budynek mieszkalny w Gałaczu w Rumunii, raniąc dwóch cywilów.
Kolejne kroki i modernizacja wojskowa
Odchodzący premier Ilie Bolojan ogłosił, że Rumunia w ciągu kilku godzin podpisze kontrakt na zabezpieczenie obrony antydronowej w ramach unijnego programu wzmocnienia obrony SAFE. Burmistrz Gałacza Ionuț Pucheanu podkreślił potrzebę nowej logiki gotowości i szkolenia publicznego na wypadek takich incydentów. Atak wzmocnił apele o szybsze dostarczenie nowoczesnych systemów obrony powietrznej na wschodnią flankę NATO oraz o wywarcie maksymalnej presji na Rosję, aby zakończyła swoją wojnę przeciwko Ukrainie.


