
Rosyjski ostrzał rakietowy Kijowa i Boryspola: 12 ofiar śmiertelnych, zniszczona infrastruktura kolejowa
Rosyjskie pociski balistyczne i drony uderzyły w nocy w kijowską zajezdnię kolejową oraz budynki mieszkalne w Boryspolu. Zginęło co najmniej 12 osób, a dzieci rozpoczęły rok szkolny w schronach przeciwlotniczych.
Nocne ataki na Kijów i Boryspol
Siły rosyjskie przeprowadziły w nocy 1 września 2026 r. skoordynowany atak z użyciem pocisków balistycznych i dronów na Kijów oraz okoliczny region. Ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała, że w całym regionie zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 17 zostało rannych, w tym pięcioro dzieci. W sąsiednim Boryspolu pociski uderzyły w obiekt komercyjny i uszkodziły pięciopiętrowy budynek mieszkalny, co doprowadziło do śmierci czterech osób i zranienia 13 kolejnych. Ekipy ratunkowe ewakuowały 50 mieszkańców z uszkodzonego bloku, zanim przywrócono działanie usług komunalnych. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że wśród ofiar śmiertelnych w kraju był obywatel Indii.
- Rosyjskie pociski balistyczne i drony uderzyły w kijowską zajezdnię kolejową oraz bloki mieszkalne w Boryspolu
- Ukrzaliznycia potwierdza siedem ofiar śmiertelnych w zajezdni i przywraca ruch na dwóch zablokowanych liniach
- Kijowskie szkoły przenoszą dzieci do podziemnych schronów po syrenach alarmowych
- Prezydent Zełenski wydaje formalne ostrzeżenie dla linii lotniczych operujących w rosyjskiej przestrzeni powietrznej
Uderzenie w infrastrukturę kolejową i logistykę
Pociski balistyczne uderzyły w nocy bezpośrednio w kijowską zajezdnię kolejową oraz przyległą infrastrukturę transportową. Ołeksandr Percowski, prezes zarządu państwowego operatora kolejowego Ukrzaliznycia, poinformował, że w wyniku ataku zginęło siedem osób, z czego sześć to pracownicy kolei, a jeden pracownik trafił do pobliskiego szpitala. Eksplozja zniszczyła warsztat serwisowy i wywołała liczne pożary, z którymi ekipy ratunkowe walczyły przez cały poranek. Ruch kolejowy na dwóch odcinkach został tymczasowo wstrzymany, a następnie przywrócony w ciągu dnia. Percowski zaznaczył, że dziesiątki pracowników schroniły się w bunkrach podczas ostrzału.
Nocne uderzenia balistyczne na Kijów były wymierzone w zajezdnię kolejową i inną infrastrukturę kolejową. Atak balistyczny spowodował śmierć siedmiu osób, z których sześć to nasi pracownicy.
Pierwszy dzień szkoły w podziemnych schronach
Ostrzał zbiegł się z rozpoczęciem roku szkolnego na Ukrainie 1 września, zmuszając dzieci i nauczycieli do zejścia do podziemnych schronów tuż po pierwszych lekcjach. W jednej z placówek, do której uczęszcza 400 uczniów klas od pierwszej do dziewiątej, dyrektor Roman Feszczuk prowadził zajęcia w dwóch podziemnych bunkrach. Dane administracji miejskiej wskazują, że od początku pełnoskalowej inwazji 318 placówek edukacyjnych w Kijowie uległo uszkodzeniu, a pracownicy miejscy naprawili dotychczas 205 z nich. Feszczuk zauważył, że liczba zapisów do pierwszej klasy spadła w tym roku, częściowo z powodu uszkodzeń konstrukcyjnych po wcześniejszym rosyjskim ataku w maju.
- Uszkodzone placówki
- 318 placówki
- Odbudowane placówki
- 205 placówki
Ostrzeżenia dotyczące przestrzeni powietrznej i reakcje międzynarodowe
Po atakach na Kijów i infrastrukturę portową w Odessie, prezydent Zełenski ostrzegł międzynarodowych przewoźników komercyjnych i ubezpieczycieli przed operowaniem w rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Stwierdził, że ukraińskie operacje odwetowe z użyciem dronów na terytorium Rosji uczynią korytarze powietrzne niebezpiecznymi, podkreślając jednocześnie, że Ukraina nie atakuje bezpośrednio lotnictwa cywilnego. W ciągu poprzednich czterech dni ponad 1500 rosyjskich dronów było wymierzonych w Ukrainę.
Eskalacja nie może i nie pozostanie ograniczona do terytorium Ukrainy. Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela i każdego, kto nadal korzysta z głównych lotnisk Rosji: rosyjska przestrzeń powietrzna staje się całkowicie niebezpieczna.
W Brukseli szef unijnej dyplomacji Kaja Kallas wezwała państwa członkowskie posiadające pociski przechwytujące, których termin przydatności zbliża się do końca, do ich natychmiastowego przekazania Ukrainie. Ataki zbiegły się z doniesieniami o wtargnięciu rosyjskich dronów na Łotwę, gdzie myśliwce NATO poderwano do patrolowania wschodniej flanki.


